Prawda

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 25)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,95 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
10
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Truth
data wydania
ISBN
9788380691216
liczba stron
422
język
polski
dodał
Yonkou

William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Teraz musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą błyskową, innymi ludźmi, którzy też chcą, by zginął, choć w inny sposób oraz, co najgorsze, człowiekiem, który błaga go, by publikował zdjęcia...

William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Teraz musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą błyskową, innymi ludźmi, którzy też chcą, by zginął, choć w inny sposób oraz, co najgorsze, człowiekiem, który błaga go, by publikował zdjęcia jego ziemniaków o zabawnych kształtach.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: https://1.bp.blogspot.com/-zNTw5-pz3mk/WBuAOeRpYgI...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (96)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 704
ampH | 2019-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2019

Powoli, wielkimi krokami zbliżam się do końca całego cyklu Świata Dysku wydanego w formie kieszonkowej kolekcji przez Edipresse oraz Prószyński i S-ka. Zanim jednak do niego dotrę (końca znaczy się) minie jeszcze sporo czasu – w końcu postanowiłem czytać po jednym tytule każdego miesiąca. Czasem się też trafi miesiąc bez Pratchetta, jak na przykład lipiec 2019, więc wszystko się jeszcze bardziej wydłuży. Sierpień jednak jak widać na załączonym obrazku był zdecydowanie pratchettowy – na warsztat wziąłem „Prawdę”, która wchodzi w skład podcyklu o Straży Miejskiej (chyba mój ulubiony) oraz cyklu biznesowego. Czasem brytyjski autor stworzy coś gorszego, czasem coś lepszego, ale prawdą jest, że „Prawda” to coś naprawdę niesamowitego i mega przyjemnego.

W Ankh-Morpork możesz być kim zechcesz – pod warunkiem, że inni chcą, abyś stał się tym, kim stać się chcesz. Miasto jednak jest w stanie przyjąć niemalże każdą profesję i jeśli jesteś obrotny, to zbudujesz swoje imperium nawet na...

książek: 106
pszemeksz | 2019-08-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

No takie średnie bym powiedział. Właściwie to fabuła jest nudna a większość postaci nieciekawa. Sytuację ratuje ciągle rozsypujący się przy świetle wampir - fotograf oraz ludzie z absurdalnymi pomysłami na artykuły do gazety.

książek: 90
Expugnis | 2019-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2019

Co to jest prawda? Czy prawdą jest to czego się uczymy? Czy prawdą jest to co powtarzają nam inni? Czy prawdą jest to w co bardzo wiele osób wierzy?
Prawdą z pewnością jest to co napisane. Bo przecież nie można sobie tak po prostu drukować historii bez weryfikacji.
Co jeśli dostatecznie dużo osób, dodajmy ważnych osób, wierzy że ich rządy będą lepsze niż obecnej władzy? Czy to się stanie prawdą? Z odpowiednimi pieniędzmi jest taka możliwość.
William de Worde trafia na ważny temat, ważny jak sądzi dla wszystkich mieszkańców Ankh-Morpork. Postanawia dotrzeć do prawdy i co ważniejsze opisać ją dla wszystkich obywateli. Przy okazji wkurzy wielu ważnych obywateli, niektórych przestępców, a nawet zadrze z gadającym psem.

książek: 40
AdOw | 2019-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 maja 2019

Nie najlepsza i nie najgorsza książka Pratchetta. Co oznacza że podobała mi się tylko bardzo, a nie rzuciła na ziemię i kazała prosić o więcej, jak to bywa z niektórymi jego książkami:) Polecam, chociaż jeżeli ktoś nie czytał "Piekła pocztowego", to polecam je o jedną gwiazdkę bardziej;)

książek: 127
JaBu | 2019-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2019

Ciekawa wariacja na temat druku, prasy, dziennikarstwa i wiadomości prasowych oraz ich funkcjonowaniu w świadomości opinii publicznej. Jak zwykle, z przymrużeniem oka.

książek: 635
Marzena | 2019-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2019

William de Worde dość przypadkowo zostaje redaktorem pierwszej na Dysku (g)azety:
"Puls Ankh - Morpork. Prawda Cię wyzwoli A - Z" której codzienne redagowanie, drukowanie i wydawanie okazuje się bardzo niebezpieczne. Pisanie prawdy może zagrażać życiu, szczególnie jeśli w grę wchodzi polityka. Prawda, to nie jest też coś co szczególnie interesuje czytelników: "to, co leży w interesie publicznym, nie jest tym samym czym interesuje się publiczność."
William musi więc zdecydować, czy jego azeta ma być zwykłym brukowcem w pół wymyślonym, pół wyssanym z palca, czy, mimo zagrożeń choćby ze strony pana Szpili i ...onego pana Tulipana, będzie dążył do poznania i ukazania prawdy.
Ciężki kawałek chleba to całe codziennikarstwo, jednak kiedy masz do pomocy krasnoludy, wampira na odwyku, węgorze elektryczne, chochliki, pannę Sacharissę - prawda warta jest swojej ceny.
25 tom Świata Dysku to pełna genialnych postaci (za wspomnianych wyżej ...onych panów Szpilę i Tulipana podnoszę ocenę o...

książek: 375
Maciek | 2019-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2019

Kłamstwo zdąży obiec cały świat zanim prawda nałoży buty.

Młody pan William de Worde utrzymuje się z pisania. Właściwie jest pierwszym w Świecie Dysku dziennikarzem. Wszystko dzięki nowemu wynalazkowi - prasie drukarskiej - oraz grupie zaradnych krasnoludów, no i oczywiście talentowi do składania słów i wrodzonemu wścibstwu samego Williama. Owe wścibstwo sprawia, że chłopak trafia na ślad wielkiej afery w kręgach władzy Ankh - Morpork, który to z kronikarskiego obowiązku stara się rozgryźć i opisać.

W Prawdzie jest wszystko to co uwielbiam w książkach Terrego Pratcheta: absurdalne poczucie humoru, fajna, lekka akcja i wreszcie ciekawe spostrzeżenia o nas - tym razem obrywa się ignorancji, chciwości, łatwowierności i ksenofobii - sir Terry pokazuje jak łatwo jest mediom zmanipulować człowieka (w dobrej czy złej wierze). Prawda napisana jest niepowtarzalnym Pratchettowskim stylem, i jak zawsze, świetnie przetłumaczona przez pana Piotra Cholewę.
Właśnie. Nie będę odkrywczy, ale co...

książek: 206
Gothos | 2019-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2019

Opis na okładce może być trochę mylący – ja po jego przeczytaniu odniosłem wrażenie, że całość kręci się wokół Williama de Worde, a tymczasem wątków jest kilka, epizodycznie pojawia się wielu bohaterów znanych z poprzednich książek Pratchetta, oraz kilku niespotkanych do tej pory - pan Tulipan i pan Szpila, mimo że to ewidentnie czarne charaktery, pretendują do grona moich ulubionych w serii; szkoda tylko, że to drugoplanowe postacie.

William został trochę wbrew własnej woli wciągnięty w wir wydarzeń; naprawdę wszystko skupia się wokół pewnej afery związanej z samym Vetinarim, którą młody de Worde stara się opisać zgodnie z prawdą w nowopowstałej, pierwszej gazecie Ankh-Morpork. Jako że sprawa ma charakter kryminalno-polityczny, William szybko zyskuje potężnych i niebezpiecznych wrogów oraz konkurencję, która za wszelką cenę chce go wygryźć z interesu. Generalnie książka opowiada o powstaniu i rozwoju „Pulsu Ankh-Morpork”.

Z dziełami Pratchetta mam czasami taki problem, że...

książek: 6
Marta | 2018-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2018

To jest ...ona genialna książka!
A wszystko zaczęło się od plotki, że krasnoludy potrafią przemienić ołów w złoto. Dorzućcie do tego straż, ankh-morporskie wyższe sfery, lekko obłąkanego wampira i próbą zabójstwa w Pałacu. A wszystko pod lekko zamroczonym okiem Havelocka Vetinariego. To jest właśnie "Prawda"

książek: 1683
SarmatAE | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane, Świat Dysku
Przeczytana: 10 maja 2018

Właściwie jest to kolejna z części serii o ankhmorporkiańskiej straży miejskiej, tylko z innego punktu widzenia, nie straży a rodzącej się właśnie na Dysku czwartej władzy. Gdy ona się pojawia to obok rzetelnych, bezstronnych wieści pojawiają się te bardziej tabloidowe, a także te które są najlepszym rodzajem prawdy - technicznie prawdą, w końcu jakoś trzeba ten papier sprzedawać i coś wrzucać do wciąż głodnej prasy i gdy zdarza się zbrodnia o podłożu - a jakże - politycznym nie tylko - jak niegdyś - straż usiłuje dociec prawdy, ale i dyskowi pionierzy dziennikarskiego fachu co powoduje pewne komplikacje, ale i współdziałanie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd