Star Wars: Utracone gwiazdy

Seria: Kanon Star Wars [Uroboros]
Wydawnictwo: Uroboros
7,75 (158 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
36
8
40
7
47
6
9
5
2
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Star Wars. Lost Stars
data wydania
ISBN
9788328027480
liczba stron
446
język
polski
dodał
Jakub

Nawiązanie do wydarzeń ukazanych w Powrocie Jedi, a zarazem wprowadzenie do najnowszej części gwiezdnowojennej sagi: Star Wars: Przebudzenia Mocy! Osiem lat po upadku Starej Republiki Imperium Galaktyczne panuje w całej znanej galaktyce. Opór wobec Imperium został niemal całkowicie stłumiony. Jedynie kilku odważnych przywódców, takich jak Bail Organa z Alderaana, ma jeszcze odwagę otwarcie...

Nawiązanie do wydarzeń ukazanych w Powrocie Jedi, a zarazem wprowadzenie do najnowszej części gwiezdnowojennej sagi: Star Wars: Przebudzenia Mocy!
Osiem lat po upadku Starej Republiki Imperium Galaktyczne panuje w całej znanej galaktyce. Opór wobec Imperium został niemal całkowicie stłumiony. Jedynie kilku odważnych przywódców, takich jak Bail Organa z Alderaana, ma jeszcze odwagę otwarcie sprzeciwiać się Imperatorowi Palpatine’owi.
Po latach oporu wiele światów na obrzeżach Zewnętrznych Rubieży skapitulowało. Z podbojem każdej kolejnej planety Imperium jeszcze bardziej rośnie w siłę. Jego macki dosięgnęły wreszcie leżącej na Zewnętrznych Rubieżach planety Jelucan, na której młodego arystokratę Thane’a Kyrella i wieśniaczkę Cienę Ree łączy wspólne zamiłowanie do pilotażu. Gdy oboje dostają się do Akademii Imperialnej, są przekonani, że właśnie ziściły się ich najskrytsze marzenia. Kiedy jednak Thane na własne oczy doświadcza przerażających metod, które Imperium stosuje, by utrzymać w galaktyce rządy silnej ręki, zaczyna wątpić w słuszność własnych decyzji.
Zgorzkniały i pozbawiony złudzeń, dołącza do rosnącego stopniowo w siłę Sojuszu Rebeliantów… zmuszając Cienę do dokonania wyboru między lojalnością wobec Imperium a uczuciem do człowieka, którego znała od dziecka.
Czy stojący teraz po przeciwnych stronach barykady przyjaciele odnajdą sposób, by być razem? Czy ich wierność wobec przyświecających im celów poróżni ich, bezpowrotnie dzieląc galaktykę?

 

źródło opisu: Uroboros, 2016

źródło okładki: gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 176
harpijka | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2017

Dobry przekład pozwala cieszyć się książką również w polskim wydaniu. Czasy Imperium i pierwszej trylogii filmowej aż po bitwę nad Jakku z innego niż zwykle punktu widzenia: imperialnych, a później rebelianckich szeregowych (a może nie do końca szeregowych) pilotów. Świetny warsztat ma pani Gray. Po jej doskonałym "Bloodline" nie spodziewałam się niczego miernego, ale i tak ta książka pozytywnie mnie zaskoczyła (chyba już zawsze będę pozytywnie zaskakiwana po licznych rozczarowaniach, jakie przynosiło mi EU). Ciekawie było bawić się w podglądanie Imperium, jego polityki na różnych poziomach (od gospodarki po biurokrację czy edukację) i propagandy oczami narratorów o ograniczonym polu widzenia, zwykłych ludzi, niezarażonych ideami sprawiedliwości i demokracji jeszcze w kolebce dzięki tradycjom rodzinnym czy otoczeniu, wiedzących niewiele o historii, naiwnie dających wiarę propagandzie, niczym dzieci, którymi bohaterowie są zresztą na początku fabuły, i powoli wyzwalających się z jej jarzma (niektórzy tylko do pewnego stopnia, ale jednak).
Zapewne książkę przeczytałabym z większym zapałem, gdyby głównych bohaterów łączyła przyjaźń, a nie miłość, jednak wątek romantyczny w fabule ustępuje miejsca szerszej wizji - przemianom w galaktyce, osobistej ewolucji postaci. Więcej, więcej takich książek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Transport złota

Żal, że na lubimyczytac.pl nie ma jeszcze ,,Powrotu Indian" tego autora, czytałem i dycha by się należała. Zresztą Transport Złota też super.

zgłoś błąd zgłoś błąd