Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wielki chłód

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Cykl: Ana Martí (tom 2)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,4 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El gran frío
data wydania
ISBN
9788379999088
liczba stron
320
słowa kluczowe
Patrycja Zarawska
język
polski
dodała
Ag2S

Historia o gorliwej pobożności i przesądach, za którymi kryją się najmroczniejsze ludzkie instynkty. Po międzynarodowym sukcesie Daru języków Rosa Ribas i Sabine Hofmann powracają z kolejną powieścią o młodej dziennikarce Anie Martí, która tym razem musi zmierzyć się z fanatyzmem religijnym, surową rzeczywistością hiszpańskiej prowincji w latach 50. XX wieku i mrocznymi sekretami sprzed...

Historia o gorliwej pobożności i przesądach, za którymi kryją się najmroczniejsze ludzkie instynkty. Po międzynarodowym sukcesie Daru języków Rosa Ribas i Sabine Hofmann powracają z kolejną powieścią o młodej dziennikarce Anie Martí, która tym razem musi zmierzyć się z fanatyzmem religijnym, surową rzeczywistością hiszpańskiej prowincji w latach 50. XX wieku i mrocznymi sekretami sprzed lat.

Luty 1956 roku. W Hiszpanii nastaje najmroźniejsza od kilkudziesięciu lat zima. Ana Martí, obecnie reporterka popularnego tygodnika „El caso”, w którym relacjonowane są najbardziej przerażające wydarzenia z całego kraju, przybywa do zagubionej na końcu świata górskiej wioski, by napisać artykuł o obdarzonej stygmatami dziewczynce. Na miejscu dziennikarkę z zadowoleniem witają proboszcz i alkad. Obaj liczą na to, że prasa rozsławi „małą świętą” w całym kraju. Jednak większość mieszkańców wioski, w tym wpływowy bogacz don Julián, nie darzy przybywającej z miasta obcej osoby sympatią. Ana znajduje sojuszników jedynie w osobach miejscowego głupka Mauricia, inteligentnej, choć nieco dziwnej dziewczynce Eugenii oraz doświadczonej życiem właścicielki gospody, w której mieszka. Wkrótce jasne staje się, że sprawa małej stygmatyczki nie jest jedyną dziwną historią, jaka rozgrywa się w Las Torres… Dodatkowo padający nieustannie śnieg odcina wioskę od świata.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (51)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3075
Maromira | 2017-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Tak się powinno pisać kryminały! Serio, jestem pod wrażeniem efektu pracy duetu pisarskiego dwóch europejskich autorek. W "Wielkim chłodzie" jest wszystko, czego mogłabym oczekiwać od kryminału/thrilleru.

Nie brakuje więc napięcia, które stopniowo się pojawia, ciągle rosnąc, nie opuszczając czytelnika nawet na chwilę. Może i Ana nie boi się cały czas, ale pewien dreszcz poczucia braku bezpieczeństwa towarzyszy jej przez cały pobyt w małej, zapomnianej przez świat, wioseczce. Nie brakuje sekretów - znaczących słów świadczących o głębszej historii, którą znają wszyscy, ale której nikt nie będzie opowiadał przyjezdnej dziennikarce. Nie brakuje niepokojących, zdziwaczałych postaci ani nieprzyjaznych spojrzeń. Nie brakuje poczucia izolacji, a efekt klaustrofobiczny tworzy się w miarę czytania, sprawiając, że czytelnikowi trudno nie poczuć się osaczonym. Nie brakuje w końcu ciekawej fabuły, która może, i biorąc wszystko pod uwagę, sama w sobie nie jest specjalnie odkrywcza, ale z całą...

książek: 75
Dombas | 2017-09-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Mnie lektura nie zachwyciła. Opis z tyłu książki sięga do połowy objętości tekstu, ponieważ autorki dość długo budują tło pod wydarzenia w późniejszej części. Pod koniec akcja przyspiesza i faktycznie czyta się z przyjemnością. Na plus trzeba też zaliczyć stworzony klimat. Po przeczytaniu "Lśnienia" Kinga zacząłem szukać książek o klaustrofobicznej, zimowej atmosferze i dopiero "Wielki chłód" mogę pochwalić w tym konkretnym aspekcie. Mimo wszystko, brakuje uczucia suspensu, wyczekiwania na rozwój akcji czy jakichkolwiek emocji.

Jeśli ktoś podejdzie bez żadnych oczekiwań, to może mu się spodoba. Ja jednak nie wrócę do innych książek z cyklu o Anie Marti.

książek: 1347
Lidka | 2017-12-11
Przeczytana: 22 grudnia 2017
książek: 495
Grazia | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 czerwca 2017
książek: 650
Mariam | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2017
książek: 70467
Edyta | 2018-02-11
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 890
Kira | 2017-12-25
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam
książek: 1255
Carlli | 2017-12-10
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 920
Jagna | 2017-10-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 406
Magda | 2017-10-03
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 41 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd