Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Do trzech razy śmierć

Cykl: Róża Krull na tropie (tom 1) | Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
6,66 (437 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
38
8
65
7
122
6
113
5
35
4
19
3
6
2
9
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751941
liczba stron
328
język
polski
dodała
Ag2S

Autorka powieści kryminalnych, Róża Krull, otrzymuje zaproszenie na zjazd pisarzy, odbywający się we dworku pod Krakowem. Już pierwszego dnia jej koleżanka po piórze zostaje otruta. Wszystko wskazuje na to, że morderca, który zostawił na miejscu zbrodni czarną różę, wciela w życie fabułę jednej z powieści Krull. A inni zaproszeni pisarze wcale nie są tak niewinni, jak się wydaje... Pisarka...

Autorka powieści kryminalnych, Róża Krull, otrzymuje zaproszenie na zjazd pisarzy, odbywający się we dworku pod Krakowem. Już pierwszego dnia jej koleżanka po piórze zostaje otruta. Wszystko wskazuje na to, że morderca, który zostawił na miejscu zbrodni czarną różę, wciela w życie fabułę jednej z powieści Krull. A inni zaproszeni pisarze wcale nie są tak niewinni, jak się wydaje...

Pisarka rozpoczyna prywatne śledztwo. Pomagają jej w tym zakochany w gotowaniu specjalista od public relations, zafascynowany kryminałami boy hotelowy oraz trzy szalone blogerki. Czy detektywi-amatorzy okażą się skuteczniejsi od policji?

Do trzech razy śmierć to pierwsza część nowej serii komedii kryminalnych, zatytułowanej „Róża Krull na tropie”. W przygotowaniu tom drugi – Zabójcza korekta.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 259
Katarzyna | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2017

Mój pierwszy błąd polegał na tym, że po całkiem niezłej książce "Jak cię zabić, kochanie?" w ciemno, bez zaglądania do środka wypożyczyłam "Do trzech razy śmierć". Drugi,jeszcze gorszy, był taki, że spakowałam ją do torby podróżnej z myślą o czytaniu w pociągu w prawie czterogodzinnej drodze powrotnej do domu. Ukarałam się podwójnie, bo nie dość, że skazałam się na coś tak źle napisanego, to jeszcze nie miałam możliwości czytać nic innego. Wytrzymałam tylko dlatego, że trudno tyle godzin wytrzymać bez czytania.
Jest to gniot rzadko spotykany, ani temat odkrywczy- morderstwa wzorowane na książce, ani miejsce akcji- podobno dworek pod Krakowem, otoczony bagnami,a w zasadzie nigdziebądź, ani bohaterowie- zbiorowisko nudnych, sztampowych postaci, obdarzonych co dziwniejszymi imionami z jeszcze dziwniejszymi nazwiskami, beznadziejnie głupich, wulgarnych i zwyczajnie niesympatycznych. Główna postać, nie tylko książki, ale także zamierzonej serii, jest wyjątkowo niesympatyczna,podstarzała erotomanka z ciągotami ku nielatom, pustostan mózgowy robi wrażenie, ale niechęć czytelnika rośnie w miarę czytania. Gorzej wyszło tylko Klejzerowicz w "Królowej śniegu". Upchanie w treści swoich faworytek ze świata celebrytów, bo artysty nie znalazłam ani jednego, robi jeszcze gorsze wrażenie. Jeśli intencją autora było ukazanie światka literackiego w krzywym zwierciadle, to mu się wybitnie nie udało, bo zamiast satyry udało mu się stworzyć wyjątkowo złe czytadło.
Na mojej półce czeka kolejna książka Rogozińskiego, ale tym razem dokładnie ja obejrzę, nim skażę się na podobną torturę. Nie tylko nie polecam, wręcz ostrzegam. Po tom drugi o Róży Krull nie sięgnę

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie z Placu Słońca

Książka momentami bardzo dobra, choć miała też swoje słabsze strony, które nużyły i wg mnie nie wnosiły nic dobrego do książki. Szczerze powiedziaws...

zgłoś błąd zgłoś błąd