W linii prostej

Tłumaczenie: Krzysztof Krzyżanowski
Cykl: Komisarz Nick Dixon (tom 1) | Seria: Editio Black
Wydawnictwo: Editio
6,67 (49 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
18
6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
As The Crow Flies
data wydania
ISBN
9788328325807
liczba stron
192
język
polski
dodał
Marczewek

Jake Fayter odpadł od skały i runął w dół z wysokości kilkudziesięciu metrów. Jego śmierć stanowiła zagadkę, której do tej pory nikt nie rozwikłał. Był świetnym wspinaczem, który skrupulatnie planował każdy krok i drobiazgowo rozpracowywał każdą trudniejszą trasę. Należał do tych, którzy przesuwają własne granice. Nie bał się ryzykować własnego życia, aby ratować partnera w krytycznym...

Jake Fayter odpadł od skały i runął w dół z wysokości kilkudziesięciu metrów. Jego śmierć stanowiła zagadkę, której do tej pory nikt nie rozwikłał. Był świetnym wspinaczem, który skrupulatnie planował każdy krok i drobiazgowo rozpracowywał każdą trudniejszą trasę. Należał do tych, którzy przesuwają własne granice. Nie bał się ryzykować własnego życia, aby ratować partnera w krytycznym momencie. Wydawało się, że to po prostu nieszczęśliwy wypadek spowodowany przeoczeniem czy zwykłym błędem...

Komisarz Nick Dixon wiedział jednak, że Jake nigdy by sobie na niego nie pozwolił. Był kiedyś partnerem wspinaczkowym Jake’a, znał jego styl, zawdzięczał mu nawet życie... Kiedy Dixon został poproszony o nieformalny udział w dochodzeniu, nie podejrzewał, w jakie mroczne sprawy przyjdzie mu się zagłębić. W miarę poznawania szczegółów dotyczących życia Jake’a Dixon uświadamia sobie, że ma do czynienia z czymś tajemniczym i groźnym. Gdy zbliży się do odkrycia prawdy, śmiertelnych ofiar zacznie przybywać... Starannie przedstawione tło wydarzeń, realistycznie odmalowana atmosfera i wciągająca narracja powodują, że nie można oderwać się od kart książki!

Sięgnij po pierwszy tom cyklu o komisarzu Dixonie, który na Zachodzie budzi niegasnący entuzjazm u miłośników dobrego kryminału.

 

źródło opisu: http://editio.pl/ksiazki/w-linii-prostej-kryminaln...(?)

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1357
Ciacho | 2017-08-07
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

"Bolesny upadek profesjonalizmu"

Damien Boyd to angielski pisarz, który urodził się i wychował w Londynie. Z zawodu jest prawnikiem i specjalistą prawa karnego, co pomaga mu w pisaniu książek, ponieważ często czepie inspiracje z własnych doświadczeń i z akt Koronnej Służby Prokuratorskiej. Za granicą znany jest z kryminalnej serii o komisarzu Dixonie. W Polsce do tej pory nie ukazała się żadnego jego książka. Ale niedługo się to zmieni, ponieważ jeszcze w sierpniu w naszym kraju będzie miała premierę pierwsza jego powieść, "W linii prostej", która otwiera serię kryminałów z komisarzem Dixonem, a ja już teraz miałem przyjemność się z tą książką zapoznać i dzisiaj napiszę o niej kilka słów.

Jake Fayter to świetny i doświadczony wspinacz, który ciągle rozwija swoje umiejętności wspinaczkowe, rozpracowuje nowe i trudne trasy i bardzo skrupulatnie planuje każde swoje działania. Zawsze jest profesjonalnie przygotowany i nic nie jest w stanie go zaskoczyć, jeśli wcześniej wszystko sobie dokładnie poukładał. Ale podczas jednej ze wspinaczek, kiedy na znanym sobie terenie opracowywał kolejną trasę, niespodziewanie dochodzi do wypadku, w wyniku którego Jake spada ze skały i ponosi śmierć. Rodzina Jake'a nie może się pogodzić z tą stratą i prosi komisarza Nicka Dixona o przyjrzenie się tej sprawie i ustalenie, co się naprawdę stało, że ich syn spadł. Dixon to były partner wspinaczkowy Faytera, który znał Jake'a bardzo dobrze i wiedział jakim jest profesjonalistą, i nie umie uwierzyć, że jego przyjaciel nie żyje i że poniósł śmierć w skutek nieszczęśliwego wypadku spowodowanego zwykłym błędem, więc podejmuje się rozwiązania tej sprawy. Jednak w miarę jak poznaje szczegóły tego wypadku i życia swojego dawnego przyjaciela zbliża się do odkrycia niepokojącej i tajemniczej prawdy, która powoduje, że śmierć wspinacza nie wydaje się być przypadkowa, a już niedługo pojawią się nowe ofiary...

"W linii prostej" to książka napisana w prostej formie i stylu. Bez zbędnych ozdobników i nadprogramowej treści, bez rozwiniętego tła obyczajowego, zbędnych opisów sytuacyjnych czy rozbudowanej psychologii postaci, wobec czego książka liczy sobie zaledwie nieco ponad 180 stron i jeśli ktoś wybiera się w dłuższą podróż to biorąc ją ze sobą z pewnością zdąży tę pozycję przeczytać, zanim jeszcze dotrze do celu. Nie mniej jednak niewielka obszerność tekstu wpływa korzystnie na odbiór lektury, bo tutaj występują najważniejsze kwestie, czyli dobry dialog, umiejętności dedukcyjne, wyróżniająca się sceneria oraz ciekawa i zawiła intryga, która tylko z początku wydaje się być prosta, ale im dalej Dixon posuwa się z rozwiązywaniem zagadki, tym bardziej kryminalna intryga nabiera coraz większych rumieńców i widać, że jest bardziej złożona, niż można było początkowo przypuszczać.

Spodobała mi się sylwetka Nicka Dixona. Autor może nie pokusił się o zbyt mocno rozwiniętą kreację tej postaci i jej budowę psychologiczną, ale jestem pewien, że komisarz znajdzie uznanie wśród wielu czytelników, tak jak i u mnie. Dixon to człowiek skromny, opanowany i bardzo spokojny, i który przede wszystkim tego spokoju też pragnie w swoim życiu. Podjął decyzję o odejściu z Metropolitan Police, gdzie miał znacznie wyższy komfort pracy i mógł zrobić zawrotną karierę, bo bardzo szybko awansował, dzięki swoim umiejętnościom i wykształceniu, ale zdecydował się przenieść do znacznie mniejszej placówki, w rodzinne strony, za którymi tęsknił. Praca w policji sprowadza się u niego tylko do jednego, czyli do wykrywania przestępstw i łapania przestępców, a nie do wygórowanych ambicji i pięcia po kolejnych szczeblach kariery. Nie ma mrocznej przeszłości, nie ma traum, nie zachodzi za skórę kolegom i szefom, nie prowadzi pobocznych walk z innymi, nie wydaje się też mieć słabości, które by nim kierowały (jak na przykład alkohol czy inne używki). Po prostu dobry i skromny człowiek, ale mimo wszystko pewny siebie człowiek, który chce jedynie zwalczać przestępczość i łapać złoczyńców. Przyznam szczerze, że długo się zastanawiałem, kiedy ostatnio spotkałem się z taką postacią w powieści kryminalnej i thrillerze, bo na ogół jednak autorzy silą się na wyróżnienie ostrych cech czy elementów życia u swoich bohaterów, a tutaj czegoś takiego nie ma. Jest normalnie, jakkolwiek dziwnie to może zabrzmieć. Nie mniej jednak nie powoduje to w żadnym wypadku, że postać jest przez to mniej realna czy nudna. Jest wystarczająco przekonująca i ciekawa, żeby ją zaakceptować i polubić.

Książka wyróżnia się jednak bardziej dwoma elementami. Pierwszym jest sceneria, która dotyczy środowiska wspinaczkowego, czyli wszelkiego typu tras, terenów, planowania, skal trudności, strategii wspinania, asekuracji, sprzętu i tego typu wyspecjalizowanych kwestii. Nie jest to bardzo rozwinięte z uwagi na ilość stron książki, ale czytelnik może się dowiedzieć kilka ciekawych rzeczy. Z tyłu został nawet załączony mini słownik przybliżający nazewnictwo wspinaczkowe, a w posłowiu autor uchyla rąbka informacji, że książka ma zawartą w sobie część autobiograficzną, bo sam też niejednokrotnie się wspinał i bardzo dobrze orientuje się w tej kwestii. Druga sprawa dotyczy działalności kryminalnej, która wychodzi na jaw podczas badania sprawy. Dotyczy ona nielegalnego handlu związanego ze zwierzętami. Ale tutaj już nie będę przybliżał bardziej, żeby nie zdradzić za dużo.

"W linii prostej" to ciekawy i dobrze skonstruowany kryminał rozpoczynający serię o angielskim komisarzu Nicku Dixonie. Książka przedstawiona w najprostszej postaci, mocno zbliżonej do klasycznych kryminałów, czyli bez zbędnych opisów i rozbudowanego tła obyczajowego, gdzie bazuje się na oryginalnej i wiarygodnej fabule, mocnej intrydze, sile dedukcji i dialogu oraz ciekawej scenerii. Powieść kryminalna, która nie zawodzi, bo wciąga, zaskakuje, sprawia przyjemność i odpowiednio zadowala po przewróceniu ostatniej strony.

Książka będzie miała premierę 17 sierpnia 2017 roku.

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2017/08/w-linii-prostej-damien-boyd-recenzja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Egzorcyzmy księdza Wojciecha

Bardzo fajne opowiadania. Warto poświęcić parę wieczorów. Tematyka społecznoobyczajowa, mocno osadzona w polskich realiach, czyli nasze problemy i sła...

zgłoś błąd zgłoś błąd