Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bunt Rojstów

Wydawnictwo: Kontra
7,35 (37 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
6
7
15
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780907652489
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ta książka nie jest po prostu wznowieniem przedwojennego tomu reportaży o tym samym tytule. Kilka tekstów z tamtego tomu stało się osnową dwóch utworów, napisanych czterdzieści lat później, z hakiem Ze wszystkich powracających na świecie najczęściej powracają: myśli. Może dlatego, że myśl nie ma w tym ani wyrachowania, ani celu. A ot, tak sobie, przy byle okazji, aby tylko powrócić. Jest na...

Ta książka nie jest po prostu wznowieniem przedwojennego tomu reportaży o tym samym tytule. Kilka tekstów z tamtego tomu stało się osnową dwóch utworów, napisanych czterdzieści lat później, z hakiem Ze wszystkich powracających na świecie najczęściej powracają: myśli. Może dlatego, że myśl nie ma w tym ani wyrachowania, ani celu. A ot, tak sobie, przy byle okazji, aby tylko powrócić. Jest na przykład jesień, liście żółkną. I nagle ni z tego, ni z owego myśl powraca do jakiejś tam byłej jesieni. Tak się złożyło raptem. Do zanotowanej kiedyś w mojej książce Bunt rojstów Bardzo dawno temu. Ani tej jesieni nikt pamiętać nie może, a i książki nie pamięta, bo i po co ona komu?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1171
archiwista_cyklista | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane, II RP, 2015
Przeczytana: 24 lipca 2015

Reportaże z północno wschodnich kresów II RP. Dużo biurokratycznej patologii znanej mi z życia w III RP. Autor chyba tęskni za caratem, ale jakoś nie wydaje mi się że wtedy było lepiej niż w II RP. Tak czy siak, szkoda, że tak ciężko tam się teraz dostać ale zawsze jest Mackiewicz, Piasecki, Ossendowski i Rąkowski...i rower, którym gdzieś te większe lub mniejsze kawałki centrum i wschodu RON czy wschodu monarchii KuK czy zachodu imperium Romanowów da się obczaić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ortodoksja

Dla mnie ta książka ma 10* z dwóch zasadniczych powodów. Jeden jest bardzo osobisty i nie potrafię, a chyba jeszcze bardziej nie chcę o nim pisać. Dru...

zgłoś błąd zgłoś błąd