Marek Trela. Moje konie, moje życie

Wydawnictwo: Erica
7,56 (18 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
3
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365310804
liczba stron
230
język
polski
dodała
Monika

Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima – najbardziej utytułowana przedstawicielka...

Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima – najbardziej utytułowana przedstawicielka swojej rasy w dziejach, dla której „Mazurek Dąbrowskiego” grały orkiestry na trzech kontynentach; tak bliska ideału, że uznano ją za nowy wzorzec doskonałości konia arabskiego na świecie. Taki sukces jest marzeniem każdego hodowcy z powołania, ale… Marek Trela został nim przez przypadek. A raczej z woli dyrektora Andrzeja Krzyształowicza, który wybrał go na swojego następcę.

Jaka była droga od młodzieńczych marzeń o jeździeckich laurach na olimpiadzie do wyhodowania legendy, dowiedzą się Państwo z tej książki, bogato ilustrowanej pracami światowej sławy fotografika Stuarta Vesty, a także niepublikowanymi wcześniej dokumentami oraz zdjęciami z domowych zbiorów.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoerica.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoerica.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 793
KAŚKA | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Książka o koniach, o stadninie w Janowie, ale też historia wielkiego człowieka.
Pasja Pana Marka i jego miłość do koni oraz to jak rozsławił Polskę na całym świecie jest nie do opisania.
Ale niestety jest to też historia bandy debili którzy po 50 lach oddania i ciężkiej pracy, postanowili tego człowieka wykopać na zbity pysk i dodatkowo oczerniać go i gnoić.
Mam tylko nadzieję, że ci którzy podjęli tą decyzje będą umieli kiedyś przeprosić i przyznać się do błędu.
Panie Marku cała Polska jest z Panem i DZIĘKUJEMY!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

Czy jest ktoś w Polsce, kto nie Remigiusza Mroza? Szczerzę w to wątpię. Czasem wydaje mi się, że autor kiedyś nieuchronnie wyskoczy z mojej lodówk...

zgłoś błąd zgłoś błąd