Chrzest ognia

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 5)
Wydawnictwo:
8,3 (15617 ocen i 366 opinii) Zobacz oceny
10
3 066
9
4 526
8
3 837
7
3 052
6
671
5
368
4
38
3
45
2
3
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541038
liczba stron
333
słowa kluczowe
fantasy, wiedźmin, saga, Geralt, Ciri
język
polski

Cztery królestwa ogarnia wojenne szaleństwo. Piękna Filippa Eilhart powołuje tajną lożę czarodziejek. Wiedźmina dręczą sny. Andrzej Sapkowski, arcymistrz świtowej fantasy, po raz kolejny zaprasza do swej krainy Nigdy-Nigdy i przedstawia trzeci tom wychwalanej przez krytykę i uwielbianej przez czytelników wiedźmińskiej sagi. Geralt, wyleczony przez driady z ran odniesionych w czasie...

Cztery królestwa ogarnia wojenne szaleństwo.
Piękna Filippa Eilhart powołuje tajną lożę czarodziejek.
Wiedźmina dręczą sny.

Andrzej Sapkowski, arcymistrz świtowej fantasy, po raz kolejny zaprasza do swej krainy Nigdy-Nigdy i przedstawia trzeci tom wychwalanej przez krytykę i uwielbianej przez czytelników wiedźmińskiej sagi.
Geralt, wyleczony przez driady z ran odniesionych w czasie nieudanego puczu na wyspie Thanedd, wyrusza na poszukiwanie przeznaczonego mu Dziecka Niespodzianki. Oprócz nieodłącznego Jaskra, trubadura i domorosłego filozofa, do kompanii wiedźmina przystępują: pełna temperamentu łuczniczka Milva, nilfgaardzki rycerz - koszmar ze snów Ciri, którego poszukująnajlepsi szpiedzy Cesarstwa, sprytny gnom zwiadowca, pięciu rubasznych krasnoludów oraz noszący się staroświecko i pachnący intensywnie ziołami cyrulik - osobnik jakby nie z tej bajki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo superNOWA, 2001

źródło okładki: http://supernowa.pl/ksiazki.php?p=137

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 26237

To już moje piąte spotkanie z Wiedźminem i na dobrą sprawę, nie wiem, czy jest sens wciąż pisać te same słowa na temat sagi Sapkowskiego: świetna, trzymająca w napięciu, niebanalna. Powiedzmy jednak, że postanowiłam być systematyczna i skrupulatna, dlatego też mam zamiar wypowiedzieć się na temat „Chrztu ognia”.
Ta część opowieści o Geralcie z Rivii porządnie mnie zaskoczyła, na szczęście w sensie pozytywnym. Od czasów „Krwi elfów” żaden z tomów cyklu w tak dużej mierze nie ukazywał poczynań Wiedźmina. W „Chrzcie ognia” przez większość czasu śledzimy losy Geralta, który wraz w łuczniczką z Brokilonu i wiernym poetą, Jaskrem, wyrusza w podróż, której celem jest odnalezienie Ciri, dziecka niespodzianki. Dla głównego bohatera to czas niełatwy, ponieważ na jego drodze pojawia się szereg przeszkód, nie pozwalających mu na szybkie dotarcie do celu. W trzynastowiecznym świecie toczy się wojna. Grunt jest niepewny, nie wiadomo, kto jest przyjacielem, a kto czyha na ciebie, by zadać ostateczny cios. To okres, w którym Geralt toczy walkę z samym sobą, jest zmuszony wyzbyć się starych przyzwyczajeń, niekiedy poglądów. Są chwile, w których możemy dostrzec w neutralnym wiedźminie zalążek zainteresowania drugą osobą, poczucie obowiązku czy przywiązania. Nic już nie będzie takie jak dawniej.
Powieść tę czyta się niezwykle szybko. Ucieszył mnie fakt, że w „Chrzcie ognia” autor nie zdecydował się na kolejne opisy narad wojennych, lecz skupił się na wartkiej akcji, co pozwoliło mi na bardziej automatyczne zagłębienie się w fabule. Z czystym sercem oświadczam, że czuję wewnętrzną pustkę, kiedy pomyślę sobie, że już za dwa tomy przyjdzie mi rozstać się z bohaterami, których tak polubiłam.
Dodać mogę jeszcze, że bardzo chciałabym zobaczyć kiedyś DOBRĄ ekranizację „Wiedźmina”. Nakręconą z rozmachem, z udziałem świetnych aktorów, może z pomocą samego Sapkowskiego przy pisaniu scenariusza. Tak wyjątkowy kawałek literatury powinien trafić jeszcze do szerszego grona czytelników.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimowy wiatr na twojej twarzy

Rzadko mam tak, że od pierwszej strony czuję, że już siedzę w opisywanej historii. W przypadku "Zimowego wiatru..." tak się stało. Nie będzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd