Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spowiedź narkomana

Wydawnictwo: Philip Wilson
6,73 (208 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
28
7
58
6
47
5
27
4
7
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372361746
liczba stron
156
słowa kluczowe
narkotyki, spowiedź
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Autor tej powieści nie wymyślił wstrząsającej fikcji literackiej zdał jedynie relację z własnego życia. Czytelnik jest świadkiem stopniowego upadku młodego bohatera inteligentnego, zdolnego który w miarę uzależniania się od coraz mocniejszych narkotyków zmienia swój system wartości, popada w konflikt z prawem, traci zdrowie, stacza się na samo dno. Jest to również relacja z trudnej walki...

Autor tej powieści nie wymyślił wstrząsającej fikcji literackiej zdał jedynie relację z własnego życia. Czytelnik jest świadkiem stopniowego upadku młodego bohatera inteligentnego, zdolnego który w miarę uzależniania się od coraz mocniejszych narkotyków zmienia swój system wartości, popada w konflikt z prawem, traci zdrowie, stacza się na samo dno. Jest to również relacja z trudnej walki bohatera z nałogiem, kiedy próbuje go przezwyciężyć i odzyskać swą godność.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6182
kina | 2012-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2007

9 / 2007

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga morza, czyli jak złowić rekina giganta z małego pontonu na wielkim oceanie o każdej porze roku

Dwóch facetów na łódce chcących złowić wielkiego rekina... To nie może się dobrze skończyć. Szkoda tylko, że dla czytającego. Brnąc przez kolejne stro...

zgłoś błąd zgłoś błąd