Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawda

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 25)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,57 (2435 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
161
9
447
8
605
7
825
6
249
5
125
4
9
3
11
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Truth
data wydania
ISBN
9788374695039
liczba stron
336
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Inne wydania

William chce tylko dotrzeć do prawdy. Niestety, wszyscy inni chcą dotrzeć do Williama, i to w złych zamiarach. A to dopiero trzeci numer... William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Teraz musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą...

William chce tylko dotrzeć do prawdy. Niestety, wszyscy inni chcą dotrzeć do Williama, i to w złych zamiarach. A to dopiero trzeci numer...

William de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Teraz musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia - ludźmi, którzy chcą, by zginął, wampirem na odwyku, żywiącym samobójczą fascynację fotografowaniem z lampą błyskową, innymi ludźmi, którzy też chcą, by zginął, choć w inny sposób oraz, co najgorsze, człowiekiem, który błaga go, by publikował zdjęcia jego ziemniaków o zabawnych kształtach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4726)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 878
Michał | 2010-11-13
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2010

To jest ...ona książka.
Jedna z lepszych pozycji dziejących się w Świecie Dysku. Tym razem autor zabiera nas by pokazać świat prasy i redakcji azety.
Znajdziemy tutaj redaktora naczelnego Worda (syna Lorda Worda), Sacharisse, krasnoludy, oraz wampira który kocha fotografię. Jest to miłość maniakalna, która boli, bo każdy błysk światła wywołuje u niego reakcję alergiczną.
Spotkamy tutaj też Nową Firmę (Młode Wilki) zespół dwóch gangsterów. Do łez rozbawiło mnie nawiązanie do filmu Pulp Fiction w ich wykonaniu.
Czytało się tą powieść bardzo przyjemnie, dowcip był świeży i wywołujący chichot w głębi. Uważam, ją za jedną z bardziej udanych.

książek: 183
Artu | 2014-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2014

Ta książka to ...ony majstersztyk.

Pratchett znów przechodzi samego siebie kreując kolejnych bohaterów. Nowa Firma to absolutny geniusz, podobnie Paskudny Stary Ron i jego ekipa śmietnikowa, demoniszcze, zaś de Worde świetnie odgrywa rolę morporskiego dziennikarza, ale 'da real MVP' jest Otto. Otto jest wampirem, nie pierwszym i nie ostatnim w Świecie Dysku, lecz kupił mnie całego. Najpozytywniejsza postać książki, a być może i całego uniwersum.

Fabuła również pierwszorzędna, momenty gdy przecinają się drogi de Worde'a i Vimesa czyta się kapitalnie. Również intryga utkana przeciwko Vetinariemu jest kapitalna i chyba najlepsza, z jaką w książkach Pratchetta miałem styczność. Na plus także swoiste wycinki z ankhijskich (g)azet wplatane co jakiś czas w tekst, przyjemnie się czyta tak urozmaiconą książkę.

Pozycja warta przeczytania nawet jeśli nie jest się fanem fantasy czy choćby samego sir Terry'ego. Nie dość, że jest to fantastyczna opowieść, to jednocześnie dostajemy świetną...

książek: 134
czytadela200 | 2014-07-19
Na półkach: Przeczytane

OTO W ANKH-MORPORK UKAZUJE
SIĘ PIERWSZA GAZETA
A jej wydawcą jest człowiek, który dopiero uczy się zawodu dziennikarza, a raczej codziennikarza.
Wiliam właściwie tego nie chciał. Pochodził z arystokratycznej rodziny (która dyskretnie się go wyparła), nie miał złej pracy i nigdy nie znalazł się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze.
Aż do teraz...
Poza tym kilka dolarów tygodniowo też zrobiło swoje. I możliwość wściubiania nosa gdzie chce i kiedy chce. I jeszcze towarzystwo tej miłej pani za sąsiednim biurkiem (mam wrażenie, że do mnie mrugnęła), i jeszcze parę innych rzeczy...
No, ale czy na pewno rekompensuje to natarczywość człowieka z dziwnie ukształtowanym porem, kontakt z wyjątkowo pachnącymi żebrakami, wampira z lampą błyskową, wściekłość komendanta Vimesa i dwójkę ludzi którzy BARDZO nie lubią dziennikarskich śledztw?
Zwłaszcza, że w grę wchodzi władza nad miastem.
O tych i wielu innych faktach dowiecie się z ,,Pulsu Ankh-Morpork"...

książek: 67
Kuba | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2016

Z Sir Terrym Pratchett'em jakoś tak jest, że trudno mówić o książkach lepszych i gorszych, bo, wręcz każda zachowuje jego unikalny styl. Bardziej można mówić o książkach dobrych i lepszych. Tu mamy do czynienia niewątpliwie z tą drugą. Fantastyczna satyra świata dziennikarzy. Przebarwne postacie Ottona, Pana Tulipana no i głównego bohatera. Zakręcona intryga, w której szczerze mówiąc sam się gubiłem przez natłok absurdalnych zdarzeń, ale to w moim przypadku normalne u tego autora. Spore wrażenie zrobił na mnie dialog Vimesa z de Vordem o sile codziennikarstwa. Vimes stwierdził, że chyba najstraszniejsze w tym jest to, że nikt nie jest ponad nim, że Word nie ma się przed kim odpowiadać. A nawet Vetinarii, musi obawiać się buntu. Jakaś przykra głębia mnie w tym fragmencie dotknęła. Do tego Otto rozsypujący się w pył z każdym zdjęciem, ...ony Pan Tulipan wierzący w kult ziemniaka, fenomenalne, wiecznie coś przebudowujące krasnoludy no i oczywiście dialog ze Śmiercią, z którego zawsze...

książek: 572
Wiktoria | 2013-05-05
Przeczytana: kwiecień 2013

Genialna, genialna i jeszcze raz genialna! Pan Pratchett jak zwykle w doskonałej formie.W Świecie Dysku, z odpowiednią dozą humoru i abstrakcji, przedstawia nam prawa rządzące naszym światem ;). Zawiłe tajniki dziennikarstwa i ogromna moc słowa(którą to moc autor ma przeogromną) nie będą odtąd dla czytelnika tajemnicą.
Świetne, barwne postaci(jak pan Szpila i pan Tulipan, czy oczywiście Otto, który absolutnie niszczy system ;) ) i doskonałe dialogi sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.
Kolejna obowiązkowa pozycja dla fanów Pratchetta... i dobrego humoru ;).

książek: 537
Degamisz | 2014-04-15

Historia założenia pierwszej "azety" na Dysku plus fenomenalny wampir-fotograf. Zdecydowanie polecam

książek: 114
Maks | 2011-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2011

Zastanawialiście się kiedykolwiek jak niebezpieczny może być zawód dziennikarza? Albo dlaczego mówi się iż pióro jest mocniejsze niż miecz? Jeśli tak, to „Prawda” jest najlepszą odpowiedzią na wasze wątpliwości.

„William chce tylko dotrzeć do prawdy. Niestety, wszyscy inni chcą dotrzeć do Williama, i to w złych zamiarach. A to dopiero trzeci numer… [...]de Worde jest przypadkowym wydawcą pierwszej gazety na Dysku. Teraz musi sobie radzić z tradycyjnymi problemami dziennikarskiego życia…”

„Prawda” jest kolejną częścią kultowego cyklu „Świat Dysku”, którego twórcą jest jeden z najbardziej poczytnych autorów powieści fantastycznych – Terry Pratchett. Po raz kolejny przyjdzie nam odwiedzić niesłychanie bajeczne miasto-państwo Ankh-Morpork, z tą różnicą, że obserwowane z perspektywy dziennikarza, człowieka goniącego za sensacją. Zapewne wielu czytelników zna je jak własną kieszeń, dla innych zaś, jest tak tajemnicze jak czarne światło emitowane przez węgorze Otta* czy choćby ułożenie...

książek: 315
Nitager | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane

A gdyby tak stworzyć ulotkę... Ulotkę informacyjną, która opowiadałaby o wszystkim co ważnego właśnie się wydarzyło?... Tylko jak ją nazwać? Podawałaby informacje od A do Z... Mam! Azeta!
Gdy William de Worde wpadł na ten pomysł, nie wszyscy byli zachwyceni. Komu to przeszkadza? Komu zależy na tym, by informacje nie dostawały się do szerszego grona?
Mamy tu świetnie zarysowany wątek kryminalny, choć cała powieść jest parodią świata prasy. Udaną parodią, dodajmy. Moóżemy prześledzić narodziny i rozwój prasy w Ankh-Morpork, a to za sprawa Williama i wspomagającego go sympatycznego wampira na odwyku - Otto Shrieka - który wynalazł świetny sposób na powrót do życia, gdy tylko silne światło flesza zamieni go w popoiół.

książek: 366
macrac1068 | 2015-09-10
Przeczytana: 10 września 2015

A myślałem,że to cykl o Straży jest moją ulubioną grupą bohaterów w Świecie Dysku. Tymczasem to "Prawda" jak dotąd okazała się najbardziej wciągającą pozycją w całej serii (jak na razie). Być może to wszechstronność treści ; być może uczestnictwo wielu wcześniej poznanych postaci, a może sama intryga (całkiem poważna) tak mnie oczarowała. NIeważne, prawdą jest , że "Prawda" to naprawdę prawdziwa perełka ze Świata Dysku. Mój ulubiony (wręcz szekspirowski) fragment: finałowa wizyta patrycjusza w redakcji :)))).

książek: 618
Siemomysła | 2016-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Lubię i już. Są książki, które się podobają, ale o których człowiek wie, że są dla niego jednorazowego użytku. "Prawda" do nich nie należy. Jestem pewna, że z ogromną przyjemnością przeczytam ją jeszcze raz. Jeszcze raz się podelektuję. William de Worde to kolejny bohater Sir Terry'ego, który mnie po prostu kupuje. A spojrzenie na Vimesa, Marchewę, Anguę z boku wspaniale trafione i dające dodatkową uciechę wewnętrznemu fanowi. Dobre, po prostu dobre. A krasnoludy-drukarze stanowią tu wisienkę na torcie.

zobacz kolejne z 4716 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd