Miłość na Krymie

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,61 (123 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
15
7
43
6
28
5
21
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388459112
liczba stron
168
słowa kluczowe
tragikomedia, Krym,
język
polski

Rosja różnych epok od dziewiętnastowiecznej, poprzez rewolucyjną, do współczesnej została tu ukazana w formie pastiszu. Autor odwołuje się nie tylko do literatury, do Czechowowskiego dramatu, ale także do naszych obiegowych wyobrażeń, pewnych skrótów myślowych i wywołujących skojarzenia rekwizytów. Dramat od samego początku cieszył się wielkim zainteresowaniem reżyserów, do dziś jest...

Rosja różnych epok od dziewiętnastowiecznej, poprzez rewolucyjną, do współczesnej została tu ukazana w formie pastiszu. Autor odwołuje się nie tylko do literatury, do Czechowowskiego dramatu, ale także do naszych obiegowych wyobrażeń, pewnych skrótów myślowych i wywołujących skojarzenia rekwizytów. Dramat od samego początku cieszył się wielkim zainteresowaniem reżyserów, do dziś jest wystawiany w teatrach całego świata i cieszy się niezmiennym powodzeniem u publiczności

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 212
aplut | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

Zawiodłem się na tym dramacie. To nie był typowy, znany większości Mrożek ze wcześniejszych dekad. Ten o nieograniczonej wydawałoby się wyobraźni. Widać że w "Miłości na Krymie" autor silił się na coś wielkiego, rozdmuchanego i z pompą, ale to mi właśnie bardzo przeszkadzało. Moim skromnym zdaniem w teatrze absurdu większa liczba osób jak sześć, czy siedem od razu zabija wszystko. Widzę tu pewne podobieństwa do Ioneski, który na scenie zawsze musiał mieć w huk dekoracji, rekwizytów i aktorów. Ale to jeszcze nic. Fabuła była strasznie miałka, nieporywająca, bez polotu i nawet odrobiny szaleństwa. Tak samo postacie. Wyglądało to nawet tak: "Ocho, ZSRR upadło, to trzeba wysmarować jakiś dziejowy dramat łączący trzy epoki". Oczywiście tak nie było, bo Mrożek był za mądry na taką myśl. Po tym jak Putin zajął Krym należałoby chyba czwarty akt dopisać :D Spośród dwudziestu dramatów autora jakie przeczytałem "Imieniny", "Drugie danie" (jedno jest alternatywną wersją drugiego), oraz "Miłość na Krymie" są słabe. Reszta trzyma poziom od dobrego do niekiedy wybitnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Guerra

Melissa Darwood to autorka polskiego pochodzenia, która pisze pod pseudonimem oddzielając w ten sposób życie rodzinne, prywatne z tym zawodowym, któ...

zgłoś błąd zgłoś błąd