Lucy Crown

Wydawnictwo: Książnica
6,6 (188 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
19
8
18
7
66
6
41
5
30
4
6
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lucy Crown
data wydania
ISBN
8371326521
liczba stron
342
kategoria
literatura piękna
język
polski

Lucy i Oliver są wzorowym małżeństwem. Jednak podczas wakacji Lucy, zdominowana przez władczego męża, nawiązuje przelotny romans z korepetytorem syna.Następstwa tego kroku odczują wszyscy. Najboleśniej wszakże dotknie to samą Lucy...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (571)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 192
MaryEllen | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane

Powieść obyczajowo-psychologiczna. Akcja rozgrywa się w USA na przestrzeni prawie 20 lat i koncentruje się wokół trzech osób: matki (żony), ojca (męża) i ich syna. Jedno wydarzenie podczas wakacji sprawia, że życie tych trzech osób zmienia się diametralnie i od tej pory zmierza po równi pochyłej - w dół. Ta historia to jeden wielki dramat, którego źródła trzeba by szukać w niedojrzałości, słabości, strachu i ucieczki od odpowiedzialności za własne czyny.
Styl pisarza sprawia, że książka "sama się czyta"- narracja jest tradycyjna (trzecioosobowa), przeważają dialogi, dominuje przejrzystość formy i treści. Uwagę zwraca umiejętność autora w kreowaniu portretów psychologicznych, które w głównej mierze wynikają z dialogów, a nie z opisów narratora. Sama forma przypomina mi trochę scenariusz dobrego amerykańskiego filmu.
Książkę czyta się jednym tchem. Polecam na czas, gdy nie macie ochoty się zatrzymywać.

książek: 1590
Lea | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2016

Jest to dramat obyczajowy i chyba najbardziej dramatyczna książka jaką czytałam.

Powieść tę czyta się dobrze — jest przejrzysta (pod względem języka i konstrukcji), narracja tradycyjna, profile psychologiczne postaci bardzo dobrze wykreowane, dialogi ciekawe, obserwacje autora trafne. Autor gra na emocjach czytelnika — z bardzo dobrym skutkiem.
Dobrze nadałaby się jako scenariusz do filmu.

książek: 469
Aneczka | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Piękna powieść obyczajowa o zdradzie, niemożności wybaczenia sobie i innym, o poszukiwaniu miłości i o życiu, które bohaterowie traktują jak scenę teatru, gdzie każdy ma rolę do zagrania i nie ma sposobności na porywy serca i głębszą namiętność. Książka pełna goryczy i smutku z pięknym zakończeniem. Polecam.

książek: 3219
Anna | 2015-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2015

Świetna. Gorzka, prawdziwa, ponadczasowa. Smutna i tragiczna nie przez samą zdradę, co przez jej następstwa dla wielu osób. Polecam.

książek: 441
Bonia | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2018

Irwin Shaw należy do mich ulubionych autorów, ale tę pozycję zaliczyłabym do mniej udanych. Temat banalny, akcja łatwa do przewidzenia. Tylko mistrzowskie pióro, styl i podziw dla talentu pisarz pozwoliły mi dotrwać do końca.

książek: 1109
Skellen | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2014

Dobra książka, szczególnie w rozpasanych obyczajowo czasach. Pokazuje jak z pozoru "niewinna" zdrada jednego z małżonków (tu tytułowej Lucy) wpływa na przyszłość całej rodziny: zdradzonego męża i widzącego zdradę na własne oczy syna.
Oczywiście sam akt zdrady i płynące z niego konsekwencje, stanową tylko pretekst do głębszej analizy związków małżeńskich/ rodzinnych. Miejsca w nim kobiety, roli mężczyzny, a także odbioru tych zależności przez dzieci.
Hipokryzja, własne niespełnione ambicje, obsadzenie małżonki w z góry narzuconej roli, nie widząc w niej pełnowartościowego partnera, często prowadzą do małych i wielkich dramatów, których skutki ważą na reszcie życia bohaterów.
Powieść należy zakwalifikować jako dramat i jeżeli czytelnik szuka łatwej, prostej i przyjemnej rozrywki, nie jest ona dla niego. Ceniącym prozę Irwina Shawa, polecam.

książek: 1747
Roman Dłużniewski | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2016

Piękna książka Shawa. Dramat tłamszonej kobiety i cierpiącego na tym dziecka. Naprawdę warto!!

książek: 1351
ira | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Historia, jakich wiele. Lucy Crown to trzydziestopięcioletnia mężatka, która zatrzymała się w rozwoju piętnaście lat wcześniej, wychodząc za mąż. Od tej pory pozostaje głupiutkim dodatkiem do męża i syna, jak to określa przyjaciel domu "gościem we własnym małżeństwie".
Pierwszą samodzielną decyzją Lucy po latach jest zgoda na letni romans z atrakcyjnym dwudziestolatkiem. I tutaj kończy się banał.
Po konfrontacji z mężem Lucy jednym skokiem przebywa piętnaście lat, które jej umknęło. Wreszcie czuje się dorosła i podejmuje kolejną własną szaloną decyzję - od dziś, tylko szczerość. Brutalna szczerość w kontaktach z mężem, i całkowity brak kontaktu z trzynastoletnim synem. Sytuacja sztuczna, niebezpieczna, krzywdząca wszystkich.
Towarzyszymy nie-rodzinie Crownów przez kolejnych dwadzieścia lat, aż do wstrząsającego katharsis na skrzyżowaniu przy małym, francuskim miasteczku.
Zadziwia mnie zawsze, jak skłonni są rodzice do wyrzygiwania na własne dorosłe już dzieci swoich żali,...

książek: 119
Marta | 2011-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2011

"Lucy Crown" to przede wszystkim powieść obyczajowa. Shaw bardzo zręcznie portretuje Amerykę tuż przed, w trakcie i zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej. Na tym tle rozgrywa się dramat trojga bohaterów. Poznajemy ich w roku 1937, kiedy wydają się być z pozoru idealną rodziną. Ojciec-głowa domu, oddana żona i ukochany syn tworzą obrazek jak żywcem wyjęty z ówczesnych reklam w kolorowych pismach ilustrowanych. Niestety pod tą piękną powłoką piętrzą się skrywane frustracje, kompleksy i niedojrzałość emocjonalna głownych bohaterów, co w efekcie owocuje katastrofą. Sfrustrowani, samotni nieumiejętnie mierzą się z życiem, każde na swój sposób, raz po raz przegrywając z losem. Krzywdzą siebie nawzajem i niszczą wszystko co ich otacza. Tematyka bardzo uniwersalna, ale niezbyt odkrywcza. Za to pięknie sportretowana Ameryka lat 40-tych. W sumie warto przeczytać.

książek: 322
Sinuhe | 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2015

Coś się buntuje we mnie przeciwko determinizmowi Shawa. Zgadzam się, że jedno wydarzenie może zmienić w sposób diametralny życie, że jedno spojrzenie, gest może pchnąć je na nowe tory, niekoniecznie dobre, niekoniecznie złe.

Ale chcę też wierzyć, że zawsze można coś zmienić, nie trzeba trwać w tym zaklętym kręgu przymusu i zatrzaśniętych drzwi, nieodwołalnych wyroków. Chcę wierzyć, że naszym życiem nie rządzi "pech". Wierzę, że nasza wolna wola może w tym właśnie momencie, w tej sekundzie życia ocalić nas przed zgubą. Bo jeżeli tak nie jest, to jak zachować nadzieję?

zobacz kolejne z 561 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd