Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Miłość w czasach zarazy

Miłość w czasach zarazy

Autor:
Seria: Salsa [Muza]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Carlos Marrodan Casas
tytuł oryginału
El amor en los tiempos del colera
wydawnictwo
Muza
data wydania
ISBN
837200837X
liczba stron
437
język
polski
typ
papier
7,25 (6145 ocen i 353 opinie)

Opis książki

Miłość w czasach zarazy, napisana przez Gabriela Garcię Marqueza z ogromną czułością, humorem i wyrozumiałością, to niezwykła powieść o miłości, która okazuje się silniejsza od samotności, od fatum i od śmierci. Jest to historia uczucia niewydarzonego bękarta i poety Florentino Arizy oraz trzeźwej, rozsądnej Ferminy Dazy, spełniającego się po półwieczu oczekiwania. Oboje przechodzą przez...

Miłość w czasach zarazy, napisana przez Gabriela Garcię Marqueza z ogromną czułością, humorem i wyrozumiałością, to niezwykła powieść o miłości, która okazuje się silniejsza od samotności, od fatum i od śmierci. Jest to historia uczucia niewydarzonego bękarta i poety Florentino Arizy oraz trzeźwej, rozsądnej Ferminy Dazy, spełniającego się po półwieczu oczekiwania. Oboje przechodzą przez wszystkie kręgi miłości młodzieńcze zadurzenie, małżeństwo z rozsądku, szalone namiętności, miłości idealizowane i ulotne pragnienia cielesne. Ta niespotykana w dotychczasowej twórczości Garcii Marqueza tematyka i tonacja przesporzyła pisarzowi miliony nowych czytelników na całym świecie.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 381
Darek | 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2014

Na wstępie zaznaczam, że w mojej opinii nie ma krzty obiektywizmu. Oceniam tę książkę najlepiej, jak to możliwe, dlatego że przydarzyła mi się w idealnym momencie życia. Pierwszy raz nie chciałem czytać dalej i dalej, ponieważ nie chciałem dotrzeć do końca tej opowieści. I pierwszy raz, przełożywszy ostatnią stronę i zamknąwszy okładkę, poczułem się spełniony. Dla mnie ta powieść ma idealne proporcje, niczego jej nie brakuje i obdarowuje czytelnika wspaniałą historią. Mogę jedynie pozostawać wdzięczny Márquezowi, że popełnił tak wspaniałe dzieło, a zrządzeniem losu przeczytałem je właśnie teraz. Zdecydowanie tak.

książek: 1088
ira | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok

Czy jest wdzięczna...? Bardzo. Czy jest niedorzeczna...? Oczywiście.
Jest nudna, długa, przegadana. Magiczna, klimatyczna i pyszna.
O gustach się nie dyskutuje, ale ja swoje wiem - warto było przepchać się przez te ponad 50 trudnych lat do krzepiącego, gorącego uczuciem finału.

książek: 1157
Basia | 2013-02-04

Kilka lat temu oglądałam wspaniały film pod tym samym tytułem. Książka również bardzo mi się spodobała.
Jest to magiczna opowieść o miłości , odrzuceniu , tęsknocie , wytrwałości i potrzebie bliskości. Do tego świetny , wciągający styl.

Książka warta przeczytania !!!

książek: 605
Edeita | 2014-05-09

[recenzja dostępna również na swiatyzpolki.blogspot.com]

Na wstępie wspomnę, że popełniłam pewien bardzo bolesny błąd czytelnika - obejrzałam film na podstawie książki jako pierwszy. Lecz mam na to swoje usprawiedliwienie, gdyż nawet nie wiedziałam, że taka lektura w ogóle istnieje. Ekranizacja mnie nie usatysfakcjonowała i odebrałam ją dosyć negatywnie, więc jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że książka jest bestsellerem. I właśnie wtedy stwierdziłam, że muszę ją przeczytać i skonfrontować swoją wcześniejszą opinię.

Jak w tytule zostało zawarte książka opowiada o miłości. Jednak, czy należy brać słowo "zaraza" dosłownie?

Przez całą lekturę poznajemy historię dwóch postaci - Florentina Arizy i Ferminy Dazy. Oboje, w okresie młodości zakochali się w sobie do szaleństwa. Jednak głównym przeciwnikiem tego uczucia jest ojciec dziewczyny, który trwał w swoim zamierzeniu, by córka, pomimo słabego pochodzenia, dobrze wyszła za mąż. Florentino nie wpisywał się w kryteria...

książek: 265

"Miłość w czasach zarazy" to książka traktująca o jednym z najpotężniejszych uczuć ludzkich - miłości. Gabriel García Márquez (zupełnie nie zważając na to, iż był to już niejednokrotnie i zapewne nie jeden jeszcze raz będzie, temat przewodni wielu książek), po mistrzowsku, z wirtuozerią wprawnego pisarza i czujnego obserwatora a także ze sporą dawką świeżości rozpatruje różne jej oblicza i odcienie.

Autor daje nam więc poznać trójkę wspaniale wykreowanych bohaterów, prawdziwych bohaterów z krwi i kości: doktora Juvenala Urbino, jego żonę Ferminę Dazę oraz jej adoratora Lorentino Arizę. Cała trójka została rzucona w bliżej nieokreślone (jednak gwarne i barwne) miejsce, w którym zmagają się ze swoimi namiętnościami, pragnieniami , rozsądkiem a także... szalejącą w owym czasie cholerą.

Podczas lektury dane nam jest towarzyszyć im przez całe ich życie i to za ich pośrednictwem poznajemy blaski i cienie potęgi miłości. Dzięki doktorowi Urbino oraz jego małżonce odkrywamy miłość...

książek: 324
Julls | 2014-03-29
Przeczytana: 28 marca 2014

Powieść, którą męczyłam od ponad miesiąca (z przerwami na inne książki, oczywiście). Dlaczego tak długo zajęło mi przeczytanie tej średniej długości publikacji?

Wynika to głównie ze specyficznej budowy książki- prawie wcale nie zawiera ona dialogów, co, przynajmniej mnie, przeszkadzało w dość znaczącym stopniu. Cała treść „Miłości w czasach zarazy” jest zatem jednym, długim, niekończącym się opisem narratora, który wie wszystko o każdej osobie, przewijającej się w powieści. To kolejna rzecz, która mnie nieco denerwowała- wdawanie się w najdrobniejsze szczegóły z życia postaci nie odgrywających zbyt wielkiej roli w fabule. Oczywiście, wszystko zależy od tego, jak na to patrzeć i od ogólnych upodobań czytelnika. Znam osoby, które uznałyby to za zaletę powieści- muszę przyznać, że takie szczegółowe opowiadanie tworzy interesujący klimat- ma się wrażenie, że to wszystko wydarzyło się naprawdę, autor ukazuje nam kawałek świata, znacznie wykraczający poza wszystkie wątki fabuły,...

książek: 90
SkinnyLove | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2014

Opinii miałam nie pisać, ale musiałam wyrazić swoje zdanie odnośnie kilku przewijających się w komentarzach stwierdzeń.

Przede wszystkim nie rozumiem marudzenia, że „tak mało dialogów...” Potrzebujesz dialogów? Nie wiem, równolegle czytaj komiks, czy coś. Opis Marqueza jest tak bezbłędny, że momentami nienawidzisz Ferminy, masz dość Florentino, rzygasz tą miłością i myślisz „umrzyjcie wszyscy”. Odkładasz książkę, ale wracasz. Zawsze wracasz.
Bo jednak dostrzegasz w tej opowieści prawdziwe życie. Masz jej dość, przytłacza cię, ciąży, bo taka właśnie potrafi być miłość.

Ta historia zdecydowanie NIE JEST na jeden wieczór. Nie jest lekka. Nie jest romansem w stylu Sparksa. I nie da się w jeden dzień przetrawić życia człowieka, który na swoją szansę czekał ponad pięćdziesiąt lat.

książek: 233
Dwojra | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2013

Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas, przyjdzie czas - żeby wspólnie życie wieść… Tylko co, jeśli na ukochaną osobę trzeba czekać pięćdziesiąt trzy lata, siedem miesięcy i jedenaście dni? Jak wówczas żyć takim życiem, gdy próżno szukać pocieszenia?

Florentina Arizę poznajemy jako niewydarzonego bękarta, który obdarzony jest przesadnie wrażliwą duszą. Wysoki i chudy młodzieniec, przyodziany zawsze w przerabiane przez matkę surduty ojca, które lata swej świetności przeżywały wiek temu, na domiar złego jest poetą. Nie widzi nic piękniejszego nad wielokrotnie czytane powieści o miłości, wiersze o miłości, walce o miłości, gardenie, których zapach traktuje o miłości oraz ponad Ferminę Dazę, która o miłości nie wie nic. Do czasu… Sęk w tym, że wszystko w książce G. G. Marqueza trwa jedynie „do czasu”.

„Miłość w czasach zarazy” to lektura, której fabuła lepka jest od ciał przygodnych kochanków, którzy oddają się przygodnym namiętnościom. Atmosfera...

książek: 606
danieltrn | 2010-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2010, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Sięgając po tą książkę spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Miałem to szczęście ,że nie znałem przedtem autora, ani żadnej jego książki. W pierwszej chwili zasugerowałem się tytułem: Miłość w czasach zarazy . Pomyślałem wtedy,że motywem przewodnim będzie miłość głównych bohaterów. Tytuł zasugerował również, że uczucie będzie miało miejsce w trakcie epidemii jakiejś choroby. A więc sytuacja znana mi nie od dziś z wielu innych książek, czy filmów. Trudna miłość, która musi przetrwać trudne czasy, żeby w końcu zatriumfować. Spodziewałem się, więc bohaterów, którzy będą zmagali się ze wszystkimi przeciwnościami losu. Bohaterów obdarzonych silnym charakterem i heroiczną odwagą. Kiedy po rozpoczęciu lektury dowiedziałem się, jedną z głównych postaci jest lekarz, natychmiast pomyślałem, że jest on właśnie jednym z tych heroicznych bohaterów. Być może nawet okażę się, że odkrył lek na epidemię! Wraz z kolejnymi kartkami książki ze zdziwieniem stwierdziłem, że epidemia cholery gra tutaj...

książek: 494
Krzysiek | 2014-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Biorąc tę książkę do ręki miałem duże oczekiwania...aczkolwiek na pewnym etapie książki, mniej więcej gdzieś w połowie byłem szczerze nią rozczarowany...
Od samego początku do ostatniej strony jest napisana językiem inteligentnym, gdzie każde zdanie jest głęboko przemyślane i nieprzypadkowe...jednakże dopóki jej nie skończyłem wydawała mi się taka nijaka, bezbarwna...
Jednak gdy miałem jej obraz jako całość, wówczas wiele w moich oczach zyskała...stała się opowieścią o czymś ważnym...stała się historią, z której można czerpać korzyści dla własnej przyszłości...każda książka powinna wnosić coś w nasze życia...ta na szczęście wniosła pewne sugestie i spostrzeżenia, które zachowam dla siebie na przyszłość...
Jest napisana narracją w formie opowieści. Narrator praktycznie cały czas opowiada nam historię, na podstawie której oparta jest powieść...dialogi można powiedzieć, że nie istnieją, pojawiają się gdzieś czasem sporadycznie... i mimo takiej formy zastosowanej przez autora książkę...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd