Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitny księżyc. Część 1

Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,73 (291 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
26
8
32
7
88
6
74
5
39
4
8
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forest Kingdom: Blue Moon Rising
data wydania
ISBN
9788375741087
liczba stron
350
słowa kluczowe
Rupert, król, demony, magia
język
polski

Najpierw KSIĄŻĘ na swym wspaniałym jednorożcu wyruszył zabić SMOKA. Droga była ciężka i ponura, ale pokonał ją, czego uczynić nie zdołał ze smokiem. Zabrał więc gada ze sobą, razem z nękającą smoka KSIĘŻNICZKĄ. Droga powrotna była jeszcze gorsza, przeżyli ją cudem. Wróciwszy do zamku odkryli, że demony, które ich w drodze omal nie uśmierciły, ZAGRAŻAJĄ również KRÓLESTWU, a księżniczka...

Najpierw KSIĄŻĘ na swym wspaniałym jednorożcu wyruszył zabić SMOKA. Droga była ciężka i ponura, ale pokonał ją, czego uczynić nie zdołał ze smokiem. Zabrał więc gada ze sobą, razem z nękającą smoka KSIĘŻNICZKĄ. Droga powrotna była jeszcze gorsza, przeżyli ją cudem. Wróciwszy do zamku odkryli, że demony, które ich w drodze omal nie uśmierciły, ZAGRAŻAJĄ również KRÓLESTWU, a księżniczka zaręczona jest ze starszym bratem księcia...a to dopiero początek.

 

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 532
gabith | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2013

Szukałam lekkiego fantasy, bajeczki, z humorem, jak "Wiedźma" Olgi Gromyko. Albo chociaż jak "Załatwiaczka". Znalazłam "Błękitny Księżyc" - wg opisu i opinii, które przeczytałam w necie zapowiadało się nieźle a przede wszystkim śmiesznie.
I gucio. Nie mam nic przeciwko fabule i temu, że to naprawdę raczej bajka niż fantasy. Dla mnie spoko. Ale mnogość scen walki oraz ciemność, mrok, Czarnobór ogarniający wszystko, niezliczone demony, z którymi walka jest z góry przegrana - dołowały mnie. Książka miała mnie rozweselić, sprawić żebym zapomniała o wiecznej zimie (mamy pierwszy dzień wiosny, a jest śnieżyca oraz w ciągu najbliższych dni ma być w nocy minus 18...) a nie zdołować!
Co z tego, że bohaterowie sympatyczni (tylko dlatego doczytałam do końca), że koniec - wiadomo - dobry, jak tego humoru jak na lekarstwo a za to wszędzie gęsty mrok...
A do tego Fabryka Słów z jednej książki zrobiła dwie. W oryginale "Forest Kingdom" to jedna książka, potem są jeszcze dwie części ("Blood and Honour" i "Down Among the Dead Men" - nie przetłumaczone na polski), ale nie ma żadnej części 1. i części 2.!
Rozczarowanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Anioł do wynajęcia

Lekka, przyjemna i ciepła powieść na zimowy świąteczny czas. Nieco naciągana/naiwna historia ale przetykana humorem wywołującym uśmiech. Bardziej podo...

zgłoś błąd zgłoś błąd