Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za drutami obozów sowieckich. Wspomnienia

Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy
4 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377293102
liczba stron
200
język
polski
dodała
fruta28

Jan Bober należy do tych osób, których wspomnienia ocalają pamięć o polskich jeńcach przebywających w obozach sowieckich. W 1926 r. jako podkomisarz był komendantem powiatowym Policji Politycznej w Brzesku. Następnie pełnił funkcje naczelnika Urzędu Śledczego w Nowogródku, a także naczelnika Urzędu Śledczego w województwie poleskim. W stopniu nadkomisarza był naczelnikiem Urzędu Śledczego w...

Jan Bober należy do tych osób, których wspomnienia ocalają pamięć o polskich jeńcach przebywających w obozach sowieckich. W 1926 r. jako podkomisarz był komendantem powiatowym Policji Politycznej w Brzesku. Następnie pełnił funkcje naczelnika Urzędu Śledczego w Nowogródku, a także naczelnika Urzędu Śledczego w województwie poleskim. W stopniu nadkomisarza był naczelnikiem Urzędu Śledczego w Brześciu nad Bugiem. Po wybuchu II wojny światowej dostał się do sowieckiej niewoli i został osadzony w obozie w Ostaszkowie. Wiosną 1940 r. uniknął śmierci. Znalazł się w grupie niespełna 400 więźniów ocalałych z trzech obozów specjalnych NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Przebywał następnie w kilku innych obozach, m.in. w Griazowcu. Wraz z armią Andersa przedostał się na Zachód, gdzie zastał go koniec wojny. Osiadł w Wielkiej Brytanii, skąd w 1971 r. powrócił do kraju.
Wspomnienia zaczął pisać już po II wojnie światowej. Wykorzystał jednak notatki robione skrzętnie podczas pobytu w kilku obozach. Dziennik pisany na gorąco pozwolił mu zachować wiele szczegółów zdarzeń rozgrywających się za drutami obozów sowieckich. Ponadto na podstawie wielu wydanych na Zachodzie materiałów źródłowych mógł uszczegółowić zanotowane nazwiska oraz miejsca, w których przebywał. Korespondencja z kolegami z okresu wojny pomogła Boberowi dodać wiele faktów dotyczących m.in. wyżywienia w obozach czy też obsady strażników.
Nadszedł czas, aby wspomnienia Jan Bobera ujrzały światło dzienne i stały się świadectwem losów wielu tysięcy Polaków przebywających w obozach sowieckich, z których bardzo wielu już nigdy do Polski nie wróciło.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 38
maxell | 2016-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Jeśli ktoś szuka książki w postaci fabularyzowanych wspomnień to raczej powinien rozejrzeć się za czymś innym. Ta książka to bardziej dokument, w którym zawartych jest sporo informacji dość szczegółowych, a nawet powiedziałbym drobiazgowych. Bardziej...na podręcznik do szkół się nadaje :)

książek: 10169
mariola | 2017-06-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 169
Marta Korgól | 2017-05-04
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 8289
Dorota_Dega | 2017-01-26
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 2219
Trystero | 2017-01-08
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 385
olcia194 | 2016-12-10
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 813
burberry | 2016-11-10
książek: 1858
książek: 919
mclola20 | 2016-11-03
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 12467
Mońcia_POCZYTAJKA | 2016-10-31
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd