Burza przed ciszą

Cykl: Córka cieni (tom 3)
Wydawnictwo: Axis Mundi
7,62 (272 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
33
8
84
7
73
6
33
5
10
4
5
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364980336
liczba stron
360
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Trzecia część trylogii Córka Cieni. Trzecia część trylogii Ewy Cielesz odkrywa dalszy ciąg nieprawdopodobnej historii Juliany. Nowe domy, praktyki u szeptuchy, ucieczki, niechciana miłość i miłość niespełniona, powojenna rzeczywistość, dobrzy ludzie, niespodziewany wróg, pasja, ciężka praca, a wreszcie własny dom. Czy wymarzony? Czy odnajdzie w nim szczęście i spokój? Historia bohaterki nie...

Trzecia część trylogii Córka Cieni.

Trzecia część trylogii Ewy Cielesz odkrywa dalszy ciąg nieprawdopodobnej historii Juliany. Nowe domy, praktyki u szeptuchy, ucieczki, niechciana miłość i miłość niespełniona, powojenna rzeczywistość, dobrzy ludzie, niespodziewany wróg, pasja, ciężka praca, a wreszcie własny dom. Czy wymarzony? Czy odnajdzie w nim szczęście i spokój? Historia bohaterki nie daje czytelnikowi odetchnąć. Pokazuje, że szczęście ma swoją cenę, a w życiu nic nie jest takie, jak się wydaje.

 

źródło opisu: http://www.axismundi.pl/1,63,Corka-Cieni-Burza-przed-cisza-cz-3

źródło okładki: http://www.axismundi.pl/1,63,Corka-Cieni-Burza-przed-cisza-cz-3

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (484)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 12659
Perzka | 2017-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2017

Trzecia część trylogii „Córka cieni” jest zarazem ostatnią częścią. Ciężko mi cokolwiek nowego napisać o tej powieści, ponieważ jest ona kontynuacją dwóch poprzednich.
W dalszym ciągu z wielkim zapałem podążałam za Julianną, która tułała się od Białegostoku, poprzez Olsztyn, a nawet Warszawę i Konstancin. Jej perypetie życiowe wiele razy zadziwiały mnie , wprowadzały w niepokój, a nawet smutek. Tak sobie myślałam ile jeszcze ta dziewczyna w swoim życiu dostanie kopniaków, ile wytrzyma …?
Autorka wspaniale oddaje klimat lat 1950-1970. W tło wydarzeń historycznych umiejętnie wplata losy bohaterki.
Oprócz tego śledziłam z zaciekawieniem losy Adama i bardzo denerwującej mnie, rozkapryszonej Tofii i nie powiem, żebym kibicowała rozwojowi ich związku miłosnego.
Jak dla mnie powieść równie wciągająca i interesująca, jak dwie poprzednie, jednak moje serce zostało przy pierwszej, tajemniczej, intrygującej części „Siedem szmacianych dat”

książek: 1466

W ostatnim już niestety tomie poznajemy dalsze losy Juliany już jako kobiety dorosłej jak również kilku mężczyzn w jej życiu, którzy odegrali znaczącą rolę.
Najpierw w latach 50-tych los rzucił ją do wsi pod Białymstokiem, gdzie wreszcie zaznała miłości u boku babci Oleny. Skończyła szkole, spotkała się z szeptuchą i poznała tajniki ziół, które tak bardzo pomogły jej w dalszym życiu.Czuła się potrzebna i kochana ale niestety musiała opuścić babcię i spokojne życie ze względu na niechciane zaloty.
I znowu tułaczka po różnych miastach, prześladowanie za czyny które nie popełniła, mężczyźni których się bała i których kochała.I tak właśnie poznała Antoniego, Wojtka, Leszka i wreszcie Abrahama z którym wzięła ślub z rozsądku a który okazał się najlepszym przyjacielem i wyrozumiałym mężem.
Dzięki jego pomocy zajęła się ziołolecznictwem , produkcją mydła i kosmetyków na bazie ziół.To pozwoliło żyć im w dostatku, podczas ciężkich dni okresu stanu wojennego jak również później. Los jednak...

książek: 992
Stokrotka | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 05 sierpnia 2017

Ostatnia część "Córki cieni" to przede wszystkim dalsze losy Juliany, która przestaje być dziewczynką, a staje się kobietą realizującą swoje plany i marzenia. Jej życie rozgrywa się na tle wydarzeń historycznych, począwszy od lat 50., a skończywszy na współczesności. Jednakże historia jest tylko tłem, nie przytłacza, nie góruje nad opowieścią. Losy Juliany są ciekawe, niezwykłe i dlatego czyta się tę książkę z dużym zainteresowaniem. Autorka kilka razy zaskoczyła mnie swoimi pomysłami. I to mi się podoba.

książek: 3286
Anna | 2017-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo żałuję, że życiowa droga Juliany, tak pięknie i wzruszająco opowiedziana przez nią samą, dobiegła już końca.

Julianie, po opuszczeniu leśnej chaty, przyświecał jeden cel, a mianowicie odnalezienie rodziny swojej matki, jednak nie było dane jej tego zrealizować. Ilekroć planowała wyjazd do Konstancina do wuja, zdarzenia tak się układały, że trafiała w zupełnie inny zakątek kraju.
Na swej drodze spotykała wielu dobrych i życzliwych ludzi; wielokrotnie, gdy wydawało się jej, że znalazła swoje miejsce, musiała je opuszczać. Los jej nie oszczędzał. U babki Oleny, w podbiałostockiej wsi, czuła się kochana, szczęśliwa, potrzebna. Niestety przeznaczenie było inne i szczęście Juliany nie trwało długo. Mieszkała tam kilka lat, skończyła szkołę, zdobyła wiedzę w zakresie zielarstwa, ale niechciana miłość Janka sprawiła, że zdecydowała się odejść.
Planowany wyjazd do Warszawy skończył się w Białymstoku, a potem Juliana trafiała do Olsztyna. Po długiej tułaczce, szczęśliwych i...

książek: 825
Nina | 2016-12-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebook
Przeczytana: 03 grudnia 2016

Powiem krótko - bardzo żałuję, że to już koniec. To jest opowieść zdecydowanie z górnej półki. Będę szukać kolejnych powieści Pani Ewy. Obok jej opowieści nie da się przejść obojętnie, cała trylogia była wyśmienita. Tym razem towarzyszymy Juliannie od lat pięćdziesiątych aż do końca jej historii. Tu nie ma happy endu, tu jest proza życia z całym jego ciężarem, ze wszystkimi odcieniami szarości.
Kto jeszcze nie poznał tej trylogii, powinien szybko nadrobić zaległości.
I nie jest to tylko lektura dla kobiet :)

książek: 748
kama100 | 2018-03-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 lutego 2018

Piękna i wzruszająca historia. Kontynuacja losów Juliany. Nie mogłam się oderwać tak samo jak od poprzednich części. Żałuję tylko, że to już koniec. Oby więcej takich powieści.

książek: 1203
żurawie_origami | 2016-10-30
Przeczytana: 30 października 2016

Pani Ewo, dlaczego Pani mi to zrobiła??!! Dlaczego to już koniec??!!....
Nie mam słów by opisać tę książkę... Cały cykl "Córka cieni" jest dla mnie czymś niezwykłym, bajkowym, niepowtarzalnym. Od książek nie sposób się oderwać nie przeczytawszy ostatniego zadania, a z ostatnim zdaniem przychodzi ból, że to już koniec...
Nie inaczej było przy 3 części cyklu. Tym razem poznajemy losy Juliany od lat 50. I tym razem bardzo dużo się dzieje. Juliana znów musi uciekać, zmagać się z przeciwnościami losu, zawiścią ludzi i własnymi słabościami i pragnieniami. Ciągle musi walczyć i ciągle nie jest w pełni szczęśliwa. Do tego autorka w bardzo subtelny sposób wplotła w opowieść o losach Juliany ważne wydarzenia z historii powojennej Polski. Czy Juliana zazna wreszcie szczęścia i odnajdzie "swoje miejsce"? O tym musicie przekonać się już sami :)
Z jednej strony nie mogłam się doczekać, aż poznam do końca los kobiety, który mnie fascynował i zadziwiał na każdym kroku, z drugiej strony po...

książek: 2538
Grażyna | 2017-03-03
Przeczytana: marzec 2017

Druga i ta trzecia ,ostatnia część (niestety) w dużej części to losy Juliany.Od czasu gdy jako 7 - letnia dziewczynka ,po śmierci rodziców jest "zmuszona" do tułaczki.Tak sobie myślę ,że "przygodami" które spotkały Juliannę można by obdzielić kilka osób bo tyle ich było. Spotykała na swojej drodze różnych ludzi,ale miała i to szczęście,że spotykała tych ,którzy pomogli jej.Ponieważ przyszło jej żyć w czasach mimo ,że po wojnie to dalej niespokojnych kilka razy musiała uciekać.Rodzina - ta okazała się wrogiem większym niż inni ,a jak zwykle tak i tym razem powodem ...był "majątek".Miłość- w tym przypadku także Julianna doznała straty....bo Abraham ginie,jej "miłość" Wojtek okazał się łajdakiem .To co najwspanialszego ja spotkało to córka -Joanna. Był jeszcze jeden bliski Juliannie -Antoni ale ten właśnie jest śmiertelnie chory.Mimo jednak takiego "bogactwa" w życiu Julianna pozostaje ciepłą,życzliwą kobietą.Oczywiście są tu jeszcze -Adam i Teofila....ale ja potraktowałam ich jako...

książek: 2370
Biblioteczka Rudej | 2016-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2016

Bardzo żałuję,że to już ostatnia część trylogii,bo czyta się ją jednym tchem. Jestem zachwycona pięknym językiem autorki. To jedna z tych książek,które na długo zapadają w pamięci

książek: 1061
Asia | 2017-02-26
Przeczytana: 25 lutego 2017

Ogromne pokłony dla Pani Ewy. Jest mi tylko ogromnie przykro, że ta opowieść dobiegła końca... Najchętniej zaczęłabym czytać wszystko od początku. Ale wiem, iż wiele innych pozycji na mnie czeka. Wiem też, że na 100% będzie to powieść do której powrócę.
Od pierwszych stron serii "Córka cieni" zostałam jej wielką fanką. Zostałam tą powieścią tak oczarowana, że przyznaję, iż w ogóle się tego nie spodziewałam. Trzecia część jest utrzymana w podobnym klimacie jak druga. Jesteśmy słuchaczami dalszych losów Juliany. Dowiadujemy się, iż mimo cierpień jakie Juliana musiała znieść jako małe dziecko, w życiu dorosłym również nie miała lekko. Nie chcę zdradzać szczegółów osobom które jeszcze nie czytały książki, ale dodam tylko że siła jaką posiadała główna bohaterka jest imponująca. Mimo wszystkich przykrych zdarzeń umiała się z nich podnieść i iść dalej.
Oczywiście każda część wycisnęła ze mnie potoki łez. A samo zakończenie rozłożyło mnie na łopatki. Zupełnie się nie spodziewałam takiego...

zobacz kolejne z 474 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd