Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biedna pani Morris

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,7 (112 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
6
7
22
6
30
5
25
4
5
3
11
2
0
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308034098
liczba stron
159
słowa kluczowe
Rose, pani Morris, Manhattan
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Rose wprowadza się do wynajętego wyjątkowo tanio mieszkania na Manhattanie. Nie wie, że przestępując próg pozornie zwyczajnej kamienicy, wkracza w szczególną, niepokojącą rzeczywistość czyichś nie spełnionych marzeń, dziwactw, samotności, alkoholowej izolacji.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (181)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1425
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Magda Dygat /ur.1945/, córka sławnego pisarza Stanisława Dygata, żona znanego plastyka Andrzeja Dudzińskiego, z którym napisała dowcipny „Mały alfabet Magdy i Andrzeja Dudzińskich” /Wyd.Lit. Kraków 2009/, popełniła 6 lat wcześniej omawianą książkę. W 1977 r Dudzińscy wyjechali do Nowego Jorku i długie lata tam spędzili, stąd świetna znajomość amerykańskich realiów. A sedno życia tam autorka trafnie ujmuje: /str.116/

„.....nie interesują jej cudze problemy. Zawsze udawało jej się wykręcić od współczucia, bo pieniądze były barierą oddzielającą ją od nieprzyjemnych sytuacji.. ..Wpajano jej od dziecka, że pieniądze dają przewagę nad tymi, którzy ich nie mają. Eliminują sentymenty... ...brak zaufania i podejrzliwość doprowadziły ją do izolacji. Zapomniała o jednym przeciwniku, z którym się nie wygrywa. Zignorowała czas..”

Czas wygrywa z bogiem Mamoną, a rezultatem jest ...

książek: 959
Pistacia | 2010-02-02
Na półkach: Na mym regale, Przeczytane

Nastawiałam się na jedną z tych książek, które są wątpliwej klasy zapychaczem czasu jednak coś czytać trzeba ponieważ czuje się książkowy głód, a czasu na coś „lepszego” nie ma ;)
Przyznaję-pomyliłam się strasznie:) Lekka, przyjemna oraz wciągająca niemiłosiernie ;)
Spodziewałam się typowej opowiastki dla kobitek z działów: „mogłoby nie być” oraz „jestem babą, czytam książkę przeznaczoną m.in. dla mnie ale za cholerę nie wiem o co 'kaman'/ z chęcią strzeliłabym z procy w bohaterkę/ etc.”.
Naprawdę fajnie napisana książka. Nie jest to może cud świata jednak ma w sobie coś co sprawia, że z wielką chęcią się po nią sięga.

książek: 1215
Katherina87 | 2012-11-20

Biedna pani Morris to pierwsza powieść autorki bestsellerowych Rozstań. Bohaterka książki, młoda, szukająca mieszkania kobieta, wnika w nostalgiczny i przejmująco ludzki świat nowojorskiej kamienicy - świat pani Morris, osoby, która pogubiła się w swych marzeniach i w pogoni za nimi rozmija się z własnym życiem.

Biedna pani Morris to głęboka, mądra lektura, napisana barwnym językiem, który sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Niezwykły dar opowiadania, jakim dysponuje autorka, powoduje, że książka - trochę wbrew tematyce - nie budzi smutku ani przygnębienia, lecz refleksję i optymizm, ucząc czytelnika niebywałej sztuki - sztuki afirmacji darowanego nam życia.

książek: 624
Guinevere7 | 2010-03-12
Na półkach: 2010, Przeczytane

Bardzo dobra książka - przeczytałam w jeden dzień, po prostu nie mogłam się oderwać.
Zdumiewająca historia, dobrze napisana.
Kto ma ochotę może sobie odpowiedzieć na pytanie: Czy trzeba się litować nad panią Morris i czy ona jest naprawdę biedna?
Polecam.

książek: 738
Joanna | 2010-09-27
Na półkach: Przeczytane, Autorzy polscy
Przeczytana: 27 września 2010

Tytuł: nie zbyt optymistyczny, ale idealnie pasuje do treści.
świetnie napisana książka, czyta się ją bardzo szybko. Opowiada o życiu staruszki – Pani Morris oraz o wynajmującej u niej mieszkanie Rose.
Życie tytułowej bohaterki nie jest takie jak sobie wymarzyła, kiedy była młoda. Wyszła za mąż, ale na chwilę, żeby w międzyczasie spotkać kogoś lepszego. Jednak to jej się nie udało, bo nie powinno się czegoś robić na chwilę, aż przyjdą lepsze czasy, bo można potem już tego nie zrobić, albo się rozczarować, tak jak Pani Morris, która miała potem jeszcze drugiego męża, ale też nie spełniał jej oczekiwań. Bardziej lubiła swojego psa i ogólnie zwierzęta niż ludzi. Tak samo było z karierą, nie była taka jak sobie wymarzyła, może gdyby bardziej chciała osiągnęłaby sukces w tańcu, ale alkoholizm jej w tym przeszkodził.. Książka skłania do refleksji nad życiem, nad tym co jest ważne, żeby spełniać swoje marzenia, a nie wybierać tymczasowe rozwiązanie i myśleć, że będzie lepiej, bo nie...

książek: 349
Seconde | 2015-08-02
Na półkach: Przeczytane

Książka trudna, zmusiła mnie wielokrotnie do refleksji nad losem i stylem życia pani Morris. Niestety trochę się z nią utożsamiam. Być może rzekoma niezależność nie zawsze jest dobra, a każdy człowiek potrzebuje także pomocy i troski innych osób. Z pozoru kontrolująca wszystko wokół tytułowa bohaterka żyje w chaosie, właściwie na własne życzenie. Patrząc na współczesność, jestem przekonana, że wiele osób żyje podobnie - w zaciekłym dążeniu do spełnienia własnych celów dopiero z czasem dostrzegają własną samotność i słabość. Książkę jak najbardziej polecam.

książek: 68
sarna | 2014-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2014

Ciekawa książka, napisana barwnym, plastycznym językiem. Trochę smutna, trochę refleksyjna, nie ma w niej fałszu, wszystko jest naturalne, tak jakby opisać codzienne sceny z kamienicy w Nowym Jorku, gdzie wprowadziła się Rose. Zakończenie też jak dla mnie zaskakujące, daje dużo do myślenia. Nie ma tu nadmiaru słów, czy zbędnych opisów, wszystko jest w umiarze.

książek: 969
marta | 2012-10-02
Na półkach: Przeczytane

Tytuł niewielkiej powieści Magdy Dygat sugeruje raczej smutną i przepełnioną żałością historię, tymczasem Biedną panią Morris czyta się się tak, jakby słuchało się opowieści starej przyjaciółki na kwiecistym balkonie, przy dobrej, pachnącej kawie. Przed nami rozciąga się panorama Paryża z wieżą Eiffla w tle, panorama marzeń i pragnień niespełnionej kobiety... Snująca swoją opowieść przyjaciółka jest mądra i dojrzała, czeka i jest gotowa na to, co może ofiarować życie. Niezwykle ciekawe zestawienie pokoleniowych różnic i podobieństw jednocześnie. Interesująco poprowadzona krytyka rozwiązań tymczasowych.
Książka dobrze napisana, wzruszająca, lekka i wciągająca, ale przyjemnie refleksyjna. Barwny i mądry język dodatkowo uprzyjemnia lekturę. Autorka potrafi, na przekór tematyce, wzbudzić w czytelniku ciepłą zadumę, wiarę i optymizm.
Propozycja na miłe, jesienne popołudnie (tyle wystarcza na przeczytanie) - dla pań i na poznanie fragmentu duszy i pragnień kobiety - dla panów....

książek: 90
Mistick Skinderowicz | 2010-05-18
Na półkach: Przeczytane

Czytałam ją już tak bardzo dawno temu, że nie pamiętam za wiele, ale pamiętam to uczucie po przeczytaniu tejże książki... bardzo przyjemna i refleksyjna lektura.

książek: 63
Alicja | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2017
zobacz kolejne z 171 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd