Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baudolino

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7 (731 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
99
8
136
7
201
6
122
5
73
4
19
3
29
2
4
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388459171
liczba stron
516
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Baudolino czternastoletni chłopski syn, obdarzony bystrym umysłem i fantazją, przyprowadza pod rodzicielski dach zabłąkanego wśród mgieł i moczarów rycerza. Nieznajomym gościem okaże się Fryderyk Barbrarossa. Chłopak zdobywa sympatię cesarza, ten zaś zabierze go ze sobą w świat i pokocha jak syna. Baudolino lubi opowiadać i zmyślać, przy czym jakimś cudem wszystko, co wymyślił staje się...

Baudolino czternastoletni chłopski syn, obdarzony bystrym umysłem i fantazją, przyprowadza pod rodzicielski dach zabłąkanego wśród mgieł i moczarów rycerza. Nieznajomym gościem okaże się Fryderyk Barbrarossa. Chłopak zdobywa sympatię cesarza, ten zaś zabierze go ze sobą w świat i pokocha jak syna. Baudolino lubi opowiadać i zmyślać, przy czym jakimś cudem wszystko, co wymyślił staje się rzeczywistością. I tak któregoś razu układa legendarny list księdza Jana obiecuje w nim zachodniemu światu bajeczne królestwo na Wschodzie, rządzone przez chrześcijańskiego króla. Fryderyk, wyruszając na wyprawę krzyżową, chce także dotrzeć do cudownego królestwa. Po jego śmierci, niespodziewanej i tajemniczej, Baudolino kontynuuje wędrówkę spotyka najdziwniejsze istoty przezywa przepiękną historię miłosną z najosobliwszą spośród córek Ewy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1563)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 282
Gapcio | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Oto dlaczego literatura piękna jest piękna.
Będę bezkrytyczny, być może dlatego, że - wstyd się przyznać - wcześniej stykałem się jedynie z nazwiskiem Eco, a nie jego twórczością. W tym przypadku przybiera ona postać opowieści o losach Baudolino, który jest świadkiem, a jak się wkrótce okazuje, również aktywnym uczestnikiem czy wręcz inicjatorem wielu najważniejszych wydarzeń swej epoki. Baudolino podróżuje po Europie i Azji, knuje, produkuje święte relikwie na skalę przemysłową, uczestniczy w konfliktach zbrojnych, doradza cesarzowi, miłuje i jest miłowany, poszukuje mitycznego królestwa księdza Jana, napotyka baśniowe stwory i przede wszystkim baje. Kłamie, zmyśla, konfabuluje, a co najmniej część wytworów jego wyobraźni przechodzi do tradycji europejskiej, co każe się zastanawiać nad jej wiarygodnością i nad mechanizmami powstawania oraz weryfikowania historii w ogóle. Ten główny chyba wątek powieści w nieco inny, choć chyba nie mniej atrakcyjny sposób, został ujęty w małej...

książek: 2456
Dariusz Karbowiak | 2015-04-06
Przeczytana: 04 kwietnia 2015

Rewelacyjna powieść Umberto Eco! W „Baudolino” przedstawia potęgę słowa pisanego. Tytułowy bohater to chłopski syn, który dzięki sprzyjającemu losowi znajduje się blisko otoczenia Fryderyka Barbarossy. Przez fakt, że jest skrybą i pisze kronikę, a w zasadzie opowiada swoje przeżycia w trakcie łupienia Konstantynopola przez krzyżowców. Mordy, gwałty i rabunki nie omijają nawet kościołów i najświętszych relikwii. Autor za sprawą swego bohatera przedstawia jednak pogląd na pochodzenie owych świętych pamiątek. Już samo znalezienie zwłok trzech króli, a w zasadzie magów i ich przebranie pokazuje że wszystko może stać się święte, wystarczy tylko stworzyć odpowiednie opowiadanie. Przez ręce Baudolino – bajarza chłopskiego przechodzi święty Graal, siedem głów Jana Chrzciciela, jednakże te wszystkie rzeczy są niczym wobec odwiedzenia przez drużynę wyszukanego bestiarium i wspaniale portretuje krainy wymyślone przez ludzi średniowiecza.
Skoro dziś uznajemy istnienie wielu gwoździ, którymi...

książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2011-02-27
Przeczytana: 09 marca 2003

To niezwykła książka. Baudolino, główny bohater opowiada historie tak niezwykłe, że przychodzi nam na myśl paradoks kłamcy: "Skoro wszyscy Kreteńczycy kłamią, to Kreteńczyk który twierdzi że kłamie, kłamie czy mówi prawdę?"

Baudolino chce być historykiem, ale jednak jest za słabo wprawiony w łacinie, średniowiecznej lingua franca, a po za tym, jego pisana historia zaginęła.
Dlatego zaczął szukać fachowca, żeby napisał za niego jego historię.
Baudolino trafił wraz z oblegającymi łacinnikami w 1204 r. do Konstantynopola, którzy oblegali to miasto. W tym czasie było to jedno z największych i najpiękniejszych miast świata. Jak sam Baudolino mówi, Rzym to była wtedy kupa gruzów, a Paryż trochę błotka, mimo to jak twierdzi, na barbarzyńskim Zachodzie co nie co się dzieje, dlatego warto o tym pisać.
Poznaje Greka Niketasa, który zgodził się podjąć to wyzwanie. Nasz główny bohater opowiada mu swoje historie, są one tak nieprawdopodobne, że sam Baudolino nie wie, gdzie jest prawda a...

książek: 2415
gwiazdka | 2013-01-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Może nie do końca jestem obiektywna, bo uwielbiam styl pisarski Umberto Eco, mimo to twierdzę, że jest to kolejna wyjątkowa powieść jaką miałam szczęście przeczytać. Opowieść niby z gatunku książek historycznych, jednak z serii tych, w których więcej jest fantazji niż faktów. Główny bohater i zarazem narrator, świetny gadała i kłamca, prowadzi czytelnika przez krainy, które są i których nie ma, ale w istnienie których on sam wierzy. Plusem książki jest galeria interesujących postaci, barwny język, subtelny humor i przekrój przez całą machinę, której celem jest tworzenie małych faktów historycznych lub też ich przemilczanie, żeby potomni nawet ich nie przeczuwali, w myśl zasady: „w wielkiej Historii można zmienić maleńkie prawdy by tym lepiej ukazać prawdę większą.” Ogólnie Baudolino to wielka uczta dla czytelnika, książka do której mogę wracać wiele wiele razy.

książek: 529
Alathea | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane

„Cmentarz w Pradze” mnie zachwycił. Była to jedna z nielicznych książek, która wciągnęła mnie w swoją treść i trzymała do samego końca w napięciu. Powieści historyczne zawsze kojarzyły mi się z opasłymi tomiskami, mnóstwem dat, ogromem nazwisk oraz wydarzeń, z których większa część traciła swój smaczek ze względu na nudne opisy oraz nadmiar informacji. Umberto Eco pokazał mi zupełnie inną stronę tej literatury. Stworzył książkę, która, mimo nasycenia historyczną treścią, stanowiła ciekawą i intrygującą historię, nie przytłaczającą nadmiarem detali. Sięgając po „Baudolino” myślałam, że również natrafię na pozycję dorównującą poprzedniej, niestety odrobinę się zawiodłam.

Wydarzenia osadzone są w średniowiecznej stylistyce – czasy Fryderyka Barbarossy do czwartej krucjaty. Wydawałoby się, że będziemy uczestniczyć w spektakularnych bitwach, oblężeniach, nudnych ucztach oraz pojedynkach – nic bardziej mylnego. Narracja prowadzona jest z perspektywy Baudolino – fikcyjnego przybranego...

książek: 644
Comaberenices | 2010-04-07
Na półkach: Przeczytane

Piękna książka. Uwielbiam styl, jakim pisze Eco, jego pomysły na fabułę... Postać Baudolina niesamowicie mi się spodobała, te jego podstępy, pomysły, historie, które stają się prawdą. Epizod z Hypatią to chyba jeden z moich ulubionych w całej książce. I te wszystkie przedziwne stwory, które Baudolino spotyka. Wciągające.

książek: 76
Sani | 2014-12-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Historia Baudolino, to historia o bajkopisarstwie, bo Baudolino był wyśmienitym kłamcą. Dzięki temu Fryderyk Barbossa zabrał go pod swoje skrzydła i ostatecznie pokochał jak własnego syna. Powieść jest dosyć obszerna lecz wiele się w niej dzieje, można się m.in. dowiedzieć czemu Mediolan został zburzony doszczętnie oraz jak to było naprawdę (naprawdę?) z Królestwem księdza Jana. Podsumowując - dobry kawał literatury.

książek: 222
Magdalena Nowakowska | 2015-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2015

Kłamca, choć obdarzony genialną wyobraźnią, chłopski syn o niezwykłych zdolnościach językowych, genialny narrator i marzyciel. Opowieść skonstruowana przez Eco pokazuje na pierwszym planie przybranego syna Fryderyka Barbarossy, jednak w rzeczywistości jest rysem epoki cesarza.
Baudolino to przede wszystkim właśnie opowieść. Sztuka mówienia, choć spisana. Podczas oblężenia Konstantynopola w 1204 roku tytułowy bohater, dzięki znajomości wielu języków, ratuje przed łacinnikami bizantyjskiego historyka, Niketasa. Wspólnie ukrywają się podczas dni plądrowania miasta. Baudolino zabawia w tym czasie swojego przewodnika i gospodarza obszernym opowiadaniem, wypełnionym dziwnymi stworami i wydarzeniami, które zmieniły bieg historii.
Północne Włochy, XII wiek. To tu, wśród mgieł, zaczyna się akcja powieści – Baudolino poznaje przyszłego
cesarza, Fryderyka, który zabłądził. Władca bierze rezolutnego chłopca pod swoje skrzydła, wielokrotnie podczas wspólnego życia Baudolino będzie mu doradzał...

książek: 127
Sylwia | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

Chyba jeszcze nie rozpaczałam tak po zakończeniu jakiejkolwiek lektury. 500 stron z głównym bohaterem, Baudolinem, to zdecydowanie za mało! Tak samo jak jego król przepadał za opowieściami swojego przybranego syna, tak samo ja ulegałam ich urokowi. Nie wiadomo, czy prawdziwe, czy zmyślone, ale jedno jest pewne - oczarowujące czytelnika, pochłaniające jego uwagę bez reszty, zapierające czasem dech w piersiach. Moim zdaniem najlepsza powieść Eco, poza Imieniem Róży.

książek: 907
Agnessa | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2004 rok

Moje pierwsze spotkanie z prozą Eco, ale jakie udane. Książkę poleciła mi bratowa wręczając opasły egzemplarz. Tam jest dosłownie wszystko: historia, przygoda, humor, baśń. Do dzisiaj z sympatii określam pismo arabskie jako "musza sraczka". Widać, że wiedza Eco jest wielka i niepodważalna. Nie czułam zagubienia, Eco potrafi kapitalnie przedstawić miejsce akcji. Obrazowanie rzeczy nieznanych i obcych pisarzowi przychodzi nadzwyczaj łatwo. Czułam, że jestem w danym miejscu, nie musiałam wysilać wyobraźni- słowa niosły ją jak na skrzydłach.

zobacz kolejne z 1553 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd