Biuro przesyłek niedoręczonych

Wydawnictwo: Pascal
6,84 (1009 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
75
8
199
7
278
6
228
5
111
4
33
3
11
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376428758
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi. Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia...

Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi.

Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…

Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości.

"Mistrzostwo gatunku! Świąteczna opowieść Nataszy skrzy się dowcipem i wzrusza do łez. A kiedy myślisz, że już wiesz, jak skończy się ta historia, czeka na ciebie naprawdę smakowita niespodzianka."
Lilliana Fabisińska, pisarka

"Natasza Socha pisze tak, że po przeczytaniu każdej jej nowej książki ma się ochotę na kolejną."
Damian Gajda, dziennikarz, "Gala"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Pascal, 2016

źródło okładki: http://pascal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
Czarno Biala | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klimat. Płatki śniegu unoszące się przy akompaniamencie wiatru oraz ulice pokryte białym puchem, stwarzają idealną aurę do przeczytania takich książek jak Biuro przesyłek niedoręczonych. W rzeczywistości za oknem deszcz, temperatura na plusie, a ja czuję, że stworzona historia zupełnie do mnie nie trafiła.

Podejmuje prace w miejscu, w którym poruszanie się graniczy z cudem. Biuro przesyłek niedoręczonych. Podczas wykonywania obowiązków natrafia na listy dwóch osób, które od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać. Dziewczyna wykorzystuje wszystkie możliwe sposoby, by na nowo połączyć to, co przed laty zostało przerwane.

Wiadomość. Czytanie listów zawsze działa na mnie kojąco. Miłosne, pełne żalu, napełnione wewnętrzną wrażliwością nadawcy pozwalają na chwilę czytelniczej uczty. Natasza Socha pozwoliła mi na chwilę zapomnienia, pokazała wrażliwość i skutecznie skierowała moje myśli w kierunku cudzych słów zapisanych na kartach papieru. Listy pełne wewnętrznego poddenerwowania i lekkiego podniecenia przed kolejnym spotkaniem! Autorka pozwala na pełne zaangażowanie się w cudze uczucia. Dla mnie! Cała reszta powieści mogłaby nie istnieć...

Mało dostrzegalni. Nie wiem! Nie wiem, jak to się stało, ale bohaterowie zawiedli mnie na całej linii. Nie odnalazłam w nich nic specjalnego, wyrazistego, czy nawet świadczącego o głębszej kreacji. Swoim zachowaniem utrzymują odpowiednią dynamikę akcji, lecz nastawiona na poznanie i odkrywanie postaci otrzymałam jedynie Pana Stanisława, który okazał się dla mnie widocznym uczestnikiem w stworzonej fabule. Muszę stawiać na własną asertywność i własne odczucia, które wyraźnie odebrały pozostałych towarzyszy powieści bez większego entuzjazmu. Okazali się dla mnie jednakowi! Szkoda, ponieważ liczyłam na więcej...

Przesłanie. Natasza Socha prostym i czytelnym w odbiorze słowem zaprowadza czytelnika w głąb przesłania, które wyraźnie zaznaczyła na kartach swojej powieści. Na wszystko w życiu przyjdzie czas, Przyjdzie czas na miłość. Przyjdzie czas na życzliwość. Przyjdzie czas na wybaczenie. Raz żartobliwie, drugi raz z nutką emocji pokazuje, że przewrotność może dotknąć, nawet najbardziej ułożony życiowy plan. Autorka nie stawia na nachalność oraz rozbudowane opisy, które mają za zadanie złotą myślą wprowadzić czytelnika w głąb założonego planu. Robi to zwyczajnie, szerze i nieskomplikowanie.

Magia. Nie można powiedzieć, że Biuro przesyłek niedoręczonych pozbawione jest magicznego klimatu. Wizja świątecznej otoczki wypływa z kart powieści, lecz czuję chłód i lekką obojętność wobec stworzonej historii. Obeszło się bez większego wzruszenia, nutki czaru, który miał mnie zabrać w mroźną bajkową historię. Nie czułam tego klimatu! Ewidentnie Biuro przesyłek niedoręczonych należy czytać w świątecznej atmosferze, ponieważ deszczowa pogoda zupełnie odbiera przyjemność czytania tej powieści.

Biuro przesyłek niedoręczonych to nieskomplikowana powieść o przewidywalnej fabule, która mimo swojej prostoty potrafi wciągnąć do ostatniej strony. Bez łez. Bez większych emocji, lecz z dobrym zakończeniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda za rogiem

Bardzo lubię książki chwytające za serce, wywołujące mnóstwo przeróżnych emocji i zapadające na długo w pamięci. Czy „Cuda za rogiem” zaliczę do tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd