Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk motyla

Wydawnictwo: Akapit Press
5,49 (88 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
4
7
14
6
16
5
26
4
3
3
12
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790412
liczba stron
148
kategoria
Literatura piękna
język
polski

 

Brak materiałów.
książek: 813
Izabela Pycio | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2016

"Gdy nauczysz się rozgrywać partię dla samej partii, nigdy tak naprawdę nie będziesz przegrana, nawet gdyby sytuacja mówiła co innego."

Książka zaskoczyła mnie bardzo głębokim, prawdziwym i bolesnym portretem szesnastoletniej Zuzi. Autorce udało się doskonale nakreślić skomplikowany i niejednoznaczny obraz dorastającej dziewczyny, bardzo wrażliwej na bodźce otoczenia, widzącej świat w ciemnych barwach. Nastolatka zdecydowanie wybija się wśród rówieśników swoją inteligencją i przenikliwością w interpretacji rzeczywistości, ale także cynizmem, pogardą dla świata, bezwzględną szczerością w wyrażaniu własnego zdania. To postać bardzo nieszablonowa i dychotomiczna. Z jednej strony wzbudza w nas negatywne emocje, potępiamy jej niemoralne i bezduszne zachowania, a z drugiej staramy się głęboko przeanalizować i zrozumieć źródła jej czynów.

Dziewczyna szuka samookreślenia, swojego miejsca na ziemi, funkcji w społeczeństwie. Została skrzywdzona w dzieciństwie i to wstrząsające przeżycie powoduje, że za wszelką cenę chce udowodnić swoją niezależność. Jest świadoma urody i wrażenia, jakie wywołuje na mężczyznach, perfidnie wykorzystuje swoje atuty i odgrywa się na dużo starszych od niej facetach. W gruncie rzeczy przeraża ją zewnętrzny świat, choć nie chce się do tego przyznać, chowając się za maską obojętności i lekceważenia. Wydaje się jej, że całkowicie rozgryzła zasady nim rządzące, a jednocześnie czuje się mocno osamotniona i wyizolowana. Relacje Zuzanny z rówieśnikami i dorosłymi można określić jako bardzo trudne i skomplikowane. Ma kochających ją rodziców, ale nie potrafi im zaufać, także przed nimi ogrywa przypisaną sobie rolę, nie stać jej na szczere rozmowy, tylko filozoficzne prowokacje. Jak bardzo trauma z dzieciństwa rzutuje na jej postawę i zachowanie? Dlaczego tak trudno oswoić w sobie demony przeszłości? Czemu tak bezlitośnie wykorzystuje najbliższych w swoich gierkach? Czy kosztem innych ludzi, ich krzywdy i cierpienia, można udowodnić własną wyższość i siłę? A gdzie tu miejsce na miłość, przyjaźń i zaufanie?

Nieszczęście, które spotyka koleżankę, główna bohaterka zaczyna traktować jak własne, stara się jej pomóc, wplątując siebie i innych w niebezpieczne sytuacje. W bezwzględny sposób walczy z wszechobecną obłudą i zafałszowaniem świata, nie daje się zwieść jego pozorności, stara się zdemaskować hipokryzję i stereotypy, z którymi codziennie spotyka się w szkole, domu i wśród znajomych. Zuza nie wyraża zgody na takie zafałszowania i fasady, próbuje coś z tym zrobić, popada w skrajności, od bezduszności do pełnego zaangażowania emocjonalnego. Reżyseruje i inscenizuje zdarzenia, manipuluje uczuciami innych, skłania ich do zachowań wbrew sobie i przyjętym wartościom. Bardzo odpowiada jej to, że wprawia ludzi w zakłopotanie i wytyka nielogiczności w ich rozumowaniu i działaniu, celowo przekracza granice, za którymi trudno jest później przebić się z głębi własnego ja na zewnątrz, stawia solidne mury odgradzające ją od świata. To wielki podświadomy krzyk o ratunek, okazanie zrozumienia i wskazania właściwej drogi. W jaki sposób można wyzwolić się z tak mocno zakodowanych wzorców negatywnych zachowań? Czy komukolwiek uda się dotrzeć do nastolatki? Dlaczego Zuzanna nie chce dać sobie pomóc, choć tak bardzo potrzebuje wsparcia?

Powieść czyta się z dużym zaangażowaniem, opowiadana historia bardzo wciąga. Świetny warsztat pisarski, doskonale oddane emocje, bez zbędnych wątków i niepotrzebnych odniesień czy skomplikowanego zagęszczania fabuły. Nie czujemy się znudzeni spowolnieniem akcji, wręcz odwrotnie to czas dla czytelnika na głębsze refleksje, uchwycenie kluczowych przekazów. Z pewnością nie jest to lekka i przyjemna książka, lecz skierowana do ambitnego i bardziej wymagającego młodego czytelnika.

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwikłanie

Można śmiało mówić o kryminale, nie to co w niektórych przypadkach. Podobały mi się te początki rozdziałów jak wiadomości. Denerwowało mnie to zbyt cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd