Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Dopuszczalne straty

Dopuszczalne straty

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Książnica, Katowice
data wydania
ISBN
8371326297
liczba stron
305
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,45 (74 ocen i 5 opinii)

Opis książki

Spokojne życie Rogera Damona, agenta literackiego, burzy pewnej nocy tajemniczy telefon: ktoś grozi mu śmiercią za jakieś dawne winy. Pogróżki nie ustają, więc Roger zaczyna zastanawiać się, komu wyrządził tak wielką krzywdę, aby ten chciał go zabić. Lista podejrzanych nieoczekiwanie okazuje się bardzo długa...

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2210
Bed | 2012-02-28
Na półkach: Czytadła, Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2012

Postanowiłam przeczytać Dopuszczalne straty, bo podobały mi się inne utwory pisarza. Byłam ciekawa co tym razem zaproponuje Irwin Shaw w tej cienkiej książeczce. Uważam, że opowieść może być atrakcyjna dla współczesnego czytelnika. Bohaterem jest agent literacki Roger Damon. Jak na swoje warunki odniósł sukces. Nie jest miliarderem, ale praca daje mu satysfakcję i pieniądze, mimo sześćdziesiątki cieszy się dobrym zdrowiem i powodzeniem, jego druga żona to sporo młodsza i piękna kobieta, poza tym otaczają go przyjaciele. Życie jest wygodne i ustabilizowane, ale to się zmienia gdy pewnego wieczoru otrzymuje telefon z pogróżkami, ktoś grozi mu śmiercią. Wszyscy zauważają, że Roger zachowuje się dziwnie, inaczej niż zwykle. On sam nie zwierza się ani żonie, ani kochance, ani przyjacielowi tylko prosi o radę byłą żonę. Ta proponuje przemyślenie życia i spisanie listy wrogów, przecież jako agent naraził się wielu autorom, w życiu prywatnym unieszczęśliwił trochę kobiet. Wypływają na...

książek: 365
Meszuge | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2009

Pozornie, i według oceny bardzo powierzchownej, jest to po prostu książka sensacyjna. Jednak, podobnie jak to się dzieje w przypadku powieści Francisa Clifforda, wątek kryminalny, choć stale obecny, nie jest tu chyba najważniejszy.
 
Agent literacki Roger Damon, prowadząc własną, niewielką firmę wiedzie spokojne i uporządkowane życie. Po promocji bestsellera jego sytuacja finansowa wyraźnie się poprawiła, ale w sumie nie zmieniło to jego życia w jakiś spektakularny sposób. Praca, żona, kilkoro przyjaciół, czasem kino lub teatr… Zwyczajne życie pana w średnim, mocno średnim, wieku. Spokój poukładanej i uporządkowanej egzystencji zburzył telefon w środku nocy. Do Damona zadzwonił nie znany mu człowiek, który przedstawił się jako Zalovsky z Chicago, grożąc nie bardzo wiadomo czym i zupełnie nie wiadomo za co.
W związku z tym wydarzeniem życie Damona zmienia się. Co oczywiste, zaczyna się bać, ale przede wszystkim chodzi chyba jednak o coś innego – Damon przegląda w myślach całe swoje...

książek: 1063
ira | 2014-10-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 06 października 2014

Świetny portret starszego człowieka, dokonującego z konieczności rozrachunku z życiem.
Pewnej nocy Rogera Damona, sześćdziesięcioletniego agenta literackiego, budzi telefon z pogróżkami. Nazwisko rozmówcy nic Damonowi nie mówi, postanawia on zatem sporządzić listę swoich ewentualnych wrogów.
Choć to nie powieść sensacyjna, trup ściele się gęsto - a mimo to książka nie jest przygnębiająca. Jest refleksyjna, nostalgiczna, stoicka, bardzo dobra.

książek: 458
Alianne | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka, 2014
Przeczytana: 08 marca 2014

Po przeczytaniu mojej pierwszej książki Shawa nieco zachłysnęłam się jego literaturą - "Lucy Crown" była niesamowitą lekturą, jedną z tych, kiedy człowiek wsiąka w opowieść nie wiadomo, w którym momencie, ani na dobrą sprawę - dlaczego.
Tego samego poniekąd spodziewałam się po "Dopuszczalnych stratach" - niestety zawiodłam się pod tym względem.
Powieść jest na swój sposób ciekawa, interesująca, ale dla mnie nie była porywająca. Jest tylko dobra, całkiem dobra, ale po skończeniu jej czuję dziwne wrażenie obojętności. Może dlatego wystawiam jej ocenę jedynie "przeciętną", ponieważ spodziewałam się (i uważam, że mam do tego pełne prawo, biorąc pod uwagę fakt, że autor stanowczo potrafił mnie zachwycić) czegoś więcej.
Nie oznacza to jednak, że pozycja jest zła, ani że czas, jaki spędziłam na lekturze był zmarnowany. Spokojnie można po nią sięgnąć, chociaż nie polecałabym jej jakoś bardzo entuzjastycznie.

książek: 125
Bogusia | 2010-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2004 rok

POlecam kazda ksiazke Shaw'a

książek: 1539
Barbasia | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 147
Lucyna | 2014-12-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 536
przemo370 | 2014-11-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 6474
Beata | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe
książek: 251
shinrin | 2014-10-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: październik 2014

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lewis Carroll
    183. rocznica
    urodzin
    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
  • Clarissa Pinkola Estés
    70. rocznica
    urodzin
    Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia (aloneness) w najstarszym sensie tego słowa.(...)Właśnie taki jest cel samotności - stać sie jednią.
  • Frank Miller
    58. rocznica
    urodzin
    W tym, co robię, nie ma ode mnie lepszego. Ale to, w czym jestem najlepszy, nie jest zbyt przyjemne.
  • Leopold Sacher-Masoch
    179. rocznica
    urodzin
    Mężczyzna kieruje się w życiu zasadami, kobieta tylko uczuciem, jakie ją w danej chwili ogarnia. Nie zapomnij o tym i nie czuj się nigdy bezpiecznie u boku kobiety, którą kochasz.
  • Eliette Abecassis
    46. rocznica
    urodzin
    My, kochankowie godzin, które idą w zapomnienie, kochankowie dni, które mijają, zatrzymajmy czas, pozostańmy tu na chwilę, a ta niech trwa cały dzień dla nas, zwróconych twarzami ku sobie w tym pociągu wiozącym nas w nieznane.
  • Wojciech Albiński
    80. rocznica
    urodzin
    Rozmowy z gwiazdami zawsze kończą się zwycięstwem gwiazd.
  • Steve Leialoha
    63. rocznica
    urodzin
  • Helena Sęk
    77. rocznica
    urodzin
  • Jerome David Salinger
    5. rocznica
    śmierci
    Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
  • John Updike
    6. rocznica
    śmierci
    Z reguły jest tak, że każde małżeństwo składa się z arystokraty i wieśniaka. Z nauczyciela i ucznia.
  • Jan Baszkiewicz
    4. rocznica
    śmierci
    Owszem, można rzec, że rewolucja francuska rozrzutnie marnowała świetne polityczne talenty; ale przecież to ona, i dopiero ona pozwoliła im się w ogóle ujawnić! To dzięki niej z obdłużonych adwokatów, z lekarzy bez klienteli, z publicystów bez czytelników, z inteligenckiej bohemy - wyrastali mężowie... pokaż więcej
  • Kazimierz Smoleń
    3. rocznica
    śmierci
  • Izaak Babel
    75. rocznica
    śmierci
    Gedali oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń".
  • Stepan Chapman
    1. rocznica
    śmierci
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd