Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anioł Johnny

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,09 (409 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
53
8
59
7
92
6
64
5
43
4
14
3
17
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Johnny Angel
data wydania
ISBN
8373913653
liczba stron
126
słowa kluczowe
tragedia, cud, śmierć, miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jest to niezwykła opowieść o miłości, tolerancji, nadziei i przebaczeniu. Siedemnastoletni Johnny Peterson jednym słowem czy uśmiechem potrafił uszczęśliwić swoje otoczenie, napełnić dumą serce matki i wydobyć to, co najlepsze ze swoich przyjaciół. Kończył szkołę, był zakochany, miał cały świat u stóp, póki nie wkroczyło okrutne przeznaczenie. W dniu rozdania świadectw maturalnych ginie w...

Jest to niezwykła opowieść o miłości, tolerancji, nadziei i przebaczeniu. Siedemnastoletni Johnny Peterson jednym słowem czy uśmiechem potrafił uszczęśliwić swoje otoczenie, napełnić dumą serce matki i wydobyć to, co najlepsze ze swoich przyjaciół. Kończył szkołę, był zakochany, miał cały świat u stóp, póki nie wkroczyło okrutne przeznaczenie. W dniu rozdania świadectw maturalnych ginie w wypadku samochodowym. Tragedia kładzie się ponurym cieniem na dalszym życiu rodziny. Ale oto w miesiącach żałoby zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Które jednocześnie świadczą o tym, że Johnny czuwa nad swoją rodziną...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3865
klaudiabla2 | 2013-03-09
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Autorka ta jest znana przede wszystkim z licznych powieści obyczajowych. Na pierwszy raz postanowiłam sięgnąć po właśnie tą. Dzisiejsza recenzja może być trochę nieskładna, piszę ,, na gorąco”, jeszcze trzęsą mi się ręce, a samo spojrzenie na okładkę wywołuje łzy. Chyba już widzicie, że mi się podobało.
Siedemnastoletni Johnny jest powszechnie przez wszystkich lubiany. Ma kochającą dziewczynę, bardzo dobre wyniki w nauce, w sporcie też. Chociaż w domu czasami nie jest dobrze, sama obecność chłopaka potrafi czynić cuda. Dzieje się tragedia, gdy w bal maturalny chłopak ginie w wypadku samochodowym. Cały czas jednak czuwa nad swoimi bliskimi.
Żadna książka nie wywołała u mnie takich potoków łez. Nigdy. Może dlatego, że uświadamia nam jaka śmierć jest nieuchronna i nieoczekiwana. Jest młody chłopak, chce iść na studia, z dziewczyną planuje wspólną przyszłość, a tu ułamek sekundy i jego życie się kończy. Chyba właśnie dlatego tak mną ta książka wstrząsnęła. Bohater jest w podobnym do mnie wieku i ta miłość do tej dziewczyny, która została tak pięknie opisana. Jest tu też wątek rodziny, która nie może pogodzić się ze stratą.
Autorka pięknie pisze, jednak nie używa bardzo wyszukanych słów. Gra na naszych uczuciach, wzrusza, smuci. Gdzieś tam jednak widać promyczek słońca, który daje nadzieję na poprawę losu. Okładka niezbyt mi się podoba, ale to się nie liczy. Wiem, że wiele osób zarzuca tej książce nieprawdopodobność i przewidywalność. Nie dla mnie, w życiu się tak nie wzruszyłam i taka jest moja subiektywna ocena.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odnalezieni. Prawdziwe historie adoptowanych

Pozycja podejmuje ważny temat - adopcji, życia osób adoptowanych, okoliczności, w jakich dowiedzieli się o adpocji i kroków jakie podjęli po uzyska...

zgłoś błąd zgłoś błąd