Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stalowe Szczury: Königsberg

Cykl: Stalowe Szczury (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,6 (58 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
22
7
14
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stalowe Szczury: Königsberg
data wydania
ISBN
9788379642021
liczba stron
624
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Druyan

Königsberg – miasto tajemnic, intryg i romansów. Lato 1917 roku – Teodor Grossmann, odznaczony Krzyżem Żelaznym bohater walk na froncie zachodnim, przybywa na zasłużony urlop do spokojnego Königsberga... Tak przynajmniej wygląda to w oficjalnych dokumentach, bo naprawdę nazywa się Fiodor Grigoriewicz Wielikow i jest doskonale zakonspirowanym rosyjskim szpiegiem. Jego zadaniem jest odnalezienie...

Königsberg – miasto tajemnic, intryg i romansów.
Lato 1917 roku – Teodor Grossmann, odznaczony Krzyżem Żelaznym bohater walk na froncie zachodnim, przybywa na zasłużony urlop do spokojnego Königsberga... Tak przynajmniej wygląda to w oficjalnych dokumentach, bo naprawdę nazywa się Fiodor Grigoriewicz Wielikow i jest doskonale zakonspirowanym rosyjskim szpiegiem.
Jego zadaniem jest odnalezienie Wunderwaffe, zagadkowej i rewolucyjnej broni, wspomnianej w ostatnim meldunku od zamordowanego agenta. Przed nim leży Königsberg – nieznane i uwodzicielskie miasto, oplecione siecią intryg, okutane mgłą niedopowiedzeń i zawieszone w kruchej równowadze wzajemnych układów.
Podwójny zegarek znaleziony w mieszkaniu denata nieubłaganie cyka, odmierzając uciekający czas.
Odkryj fascynujący świat wystawnych balów i ekskluzywnych przyjęć, na których jedno słowo potrafi wynieść człowieka na piedestał albo strącić w otchłań towarzyskiego niebytu. Odetchnij atmosferą Königsberga, wciąż radosnego i sytego w tym ostatnim, pięknym i ciepłym lecie przed złotą jesienią złotego wieku, jeszcze zanim nadeszła długa zima nadciągającej już Rewolucji Bolszewickiej. Pozwól, aby oczarowała Cię magia miasta, po którym dziś zostało tylko wspomnienie.
Pociąg już zbliża się do stacji. Witamy w Königsbergu.

 

źródło opisu: facebook.com

źródło okładki: www.fabrykaslow.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (175)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3227
Jabuilo | 2016-12-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

W mojej ocenie najsłabsza książka Autora z dotychczas przeze mnie przeczytanych (a czytałem wszystkie). Nie znaczy, że jest zła, tylko słaba - stać Go na więcej... Akcja niby jakaś jest, zafiksowanie seksem niezbyt typowym również, niby historia szpiegowska się klei, ale wszystko to takie jakieś mało wyraźne i pastelowe. Nie przekonali mnie bohaterowie ani niewątpliwe zafiksowanie Autora Pierwszą Wojną Światową. Fantastyki prawie nie widać (ani to steam, ani cyber - taka właściwie powieść historyczno-przygodowa z wymyślonym wątkiem). Kilka razy nawet złapałem się na tym, że nie bardzo rozumiem co Autor miał na myśli w sferze dialogowej. Nie skreślam Gołkowskiego, bo do 3 razy sztuka, ale już po "Moskalu" i obecnej książce, to będzie właśnie ostatnia szansa. Jak znudzi mnie następną - dam sobie spokój z kupowaniem. Nie zachwyciła mnie ta opowieść, choć na pewno będą inni, którym się spodoba...

książek: 719
Marta Zagrajek | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Powróćmy do czasów Wielkiej Wojny. Sprawdźmy jak miewają się losy świata i czemu kobiety potrafią być bardziej przekonujące niż misja szpiegowska. Poznajcie Fiodora Wielikowa vel Teodora Grossmanna, który zakręci waszym światem na najbliższe kilkaset stron.

Reasumując, “Stalowe Szczury. Königsberg” to wyśmienita pozycja dla amatorów wojennych starć. W idealnym stopniu okraszona sentymentalnymi emocjami oraz chłodną kalkulacją sprawi, że chętnie sięgniecie po kolejne tomy tego cyklu, a jeśli go znacie, będziecie z utęsknieniem czekać na następne…prequele.

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

książek: 1
Vell | 2016-11-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2016

Przeczytałem tę książkę w jeden dzień - zbyt mnie wciągnęła, by rozłożyć czytanie na kilka dni. Mnóstwo niespodziewanych zwrotów akcji, bardzo ciekawie zaprezentowana retrospekcja w formie wspomnień/koszmaru bohatera orz interesująco przeprowadzone wątki i ciągłe zaskakiwanie czymś niespodziewanym jest tym, co nie pozwalało mi odłożyć tej opowieści.
Moim zdaniem każdy, kto choć trochę interesuje się historią lub lubi powieści szpiegowskie powinien przeczytać tę książkę.

książek: 62
vladimir_pudding | 2017-03-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2017

Przeważnie jak przeczytam bardzo dobrą książkę, to do opinii zabieram się bardzo późno, ponieważ czekam aż ostygną emocje i będzie można napisać coś sensownego.

Nie będę się rozpisywał o czym jest powieść, bo sam opis dobrze to przedstawia. Książkę Gołkowskiego czyta się znakomicie. Widać, że od "Ołowianego Świtu" do teraz, autor zrobił niebywały progres. Książki już nie są tylko historią o przejściu z punktu A do punktu B. Michał Gołkowski świadomie tworzy bohaterów, którzy charakteryzują pewne zachowania, czy też borykają się z pewnymi problemami, jak na przykład główny bohater - Teodor Grossmann. A skoro mowa już o Grossmannie: jest to bohater, którego nie da się nie polubić, a jednak mimo to trudno sobie wyobrazić, że jest on rosyjskim szpiegiem. Kilkukrotnie przejawia się to tylko, że gdy ktoś obraża cara i jego rodaków jest zdenerwowany. Oczywiście, przez całą historię wykonuje on rozkazy ojczyzny, ale nie czuć jego rosyjskości, nawet gdy chodzi o jego przemyślenia.

Co do...

książek: 613
czytambolubie | 2016-11-21
Przeczytana: 12 listopada 2016

„Ile jesteś w stanie poświęcić dla ojczyzny?”. To pytanie stało się początkiem zupełnie nowego życia Fiodora Grigoriewicza Wielikowa, który przemienił się w Teodora Grossmanna. Jako odznaczony Krzyżem Żelaznym bohater frontowy przybywa do Königsberga – idealnie zakonspirowany rosyjski szpieg, który ma za zadanie odkryć, czym jest Wunderwaffe, o którym wspominał w ostatnim z wysłanych raportów zamordowany szpieg. Miasto ze swej strony oferuje codziennie nowe rozrywki, jednak jeden nieostrożny ruch może oznaczać katastrofę, zarówno towarzyską, jak i dekonspiracyjną. W gęstej sieci kontaktów towarzyskich Königsberga trzeba poruszać się jak na parkiecie: delikatnie i z gracją, uważając, by nieopatrznie kogoś nie nadepnąć…

Całość recenzji dostępna pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/stalowe-szczury-konigsberg/

książek: 410
8KR | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Kolejna część cyklu "Stalowe szczury. Königsberg" przenosi czytelnika w czasy I wojny światowej. Do Królewca przybywa agent carski mający dotrzeć do planów tajemniczego cudownego wynalazku mogącego odwrócić losy wojny.

Powieściowa intryga zawiera elementy typowe dla historii szpiegowskich. Agent Grossman vel Wielikow prowadzi własne dochodzenie, romansuje z pięknymi kobietami ze świata artystycznego i naukowego, popisuje się wieloma zdolnościami, by na końcu zmierzyć się z wybitnym uczonym. Jednak w decydującym momencie pojawia się wiadomość nieoczekiwanie zmieniająca położenie obu bohaterów i wyznaczająca oficerowi zupełnie nowe cele.

Akcja powieści rozgrywa się głównie w Królewcu (Königsbergu), wprowadza czytelnika w realia epoki, tworzy oryginalny nastrój, jest elementem przyciągającym uwagę odbiorcy.
Z.J.
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com

książek: 778
Marcin | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2016

Trzeci tom "Stalowych Szczurów" a może bardziej pierwszy gdyż przenosimy się do 1917 roku a więc przed akcją poprzednich szczurów. Witamy więc w Königsbergu gdzie na rekonwalescencję wpada Teodor Grossmann vel Fiodor Wielikow najlepiej zakamuflowany szpieg rosyjski, który ma nadzieje odkryć superbroń która podobno znajduje się w mieście. Wciągająca książka która uświadamia nam, że wojna toczy się nie tylko na froncie ale coraz częściej na jej tyłach gdzie nowe technologie są udoskonalane i wdrażane. Szybka, zaskakująca i zmuszająca do myślenia.Czy Grossmann poradzi sobie w trochę innym środowisku niż okopy i czy przeciwnik nie okaże się jednak przebieglejszy. Czekam na następne tomy tej serii.

książek: 9
Otak | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane

Kolejne Szczury, tym razem nie szturmujące a szpiegujące. Poczujecie się jak przy seansie "Stawki Większej Niż Życie", prawdziwi męscy szpiedzy, piękne femme fatale, gierki, spiski, podchody a to wszystko z fenomenalnie opisanym tytułowym Królewcem we tle. Na fanów cyklu czeka parę niespodzianek. No i jak w poprzednich częściach Stalowych Szczurów, nie ma jasnego topornego podziału na dobro i zło, sami decydujemy kto dobry, kto zły (o ile to możliwe) a wobec postaci nie da się być obojętnym. Uniwersum Stalowych Szczurów jest wielkie jak wojna w której realiach się to uniwersum toczy.

książek: 44
Maciej | 2017-02-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka według mojej oceny warta przeczytania zwłaszcza dla osob, które miały już do czynienia z serią "Stalowe Szczury", lecz nie tylko. Wartka akcja, seks-alkohol-piękne kobiety. Pierwszo wojenny Königsberg zadziwi nie jednego czytelnika swoimi tajemnicami. Wprowadzenie do serii wątku szpiegowskiego, oderwanego od znanych nam bitew sterowców i krwawych walk okopowych, w mojej ocenie dodaje większego kolorytu i pikanterii. Szpieg o podwójnej tożsamości, który z dnia na dzień walczy z sobą o to kim jest -jednym słowem Teodor Grossmann vel Wielikow. Polecam i szczerze przyznaje, że książka ta zaskoczyła mnie wielce, a zarazem pragnę zaznaczyć, że to jedna z lepszych książek czytanych przeze mnie w ostatnim czasie i Panie Michale Gołkowski no mam niedosyt. Książka wyśmienita i czekam z niecierpliwością na kolejne tomy!

książek: 25
AnnaJurkowska | 2017-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Moją przygodę ze 'Stalowymi..." zaczynam trochę od środka (podobno mają być następne tom). "Koenigsberg" urywa zad. Tyle w temacie. Chętnie nadrobię stalowoszczurze zaległości.

zobacz kolejne z 165 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd