Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wichry Smoczogór

Cykl: Smoczogóry
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,99 (131 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
19
8
31
7
27
6
17
5
25
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389595036
liczba stron
233
język
polski

Wszystkie kłopoty zaczęły się, kiedy staremu Smykowi dusza się przewróciła – a może nawet jeszcze wcześniej. Dość, że rychło później w Smoczogórach jęły duć wichry tak straszliwe, że surowi i od pokoleń hartowani zmienną górską pogodą górale zlękli się, czy przypadkiem czymś nie zawinili Władcy Wichrów. Smoczogórska starszyzna uradziła więc, że trzeba tę sprawę starannie zbadać, winowajcę...

Wszystkie kłopoty zaczęły się, kiedy staremu Smykowi dusza się przewróciła – a może nawet jeszcze wcześniej. Dość, że rychło później w Smoczogórach jęły duć wichry tak straszliwe, że surowi i od pokoleń hartowani zmienną górską pogodą górale zlękli się, czy przypadkiem czymś nie zawinili Władcy Wichrów. Smoczogórska starszyzna uradziła więc, że trzeba tę sprawę starannie zbadać, winowajcę ukarać i przebłagać rozsierdzonego Władcę Wichrów. Tajemnicę okrutnych wichur mają wyśledzić Berda, nowy gęślarz roku Kościanów, i Wrzosiec, młody uczony z Lacerty, który wyruszył z akademii w poszukiwaniu śladów smoków. A w wyprawie będzie im towarzyszyć odwieczna nuta, która nie została wymyślona przez człowieka, a także skrzat, przewodnik dusz.

Przepiękna, filozoficzna baśń, nawiązująca do tradycji młodopolskiej i inspirowana legendą oraz prastarą, obrzędową kulturą gór.

 

źródło opisu: [Runa, 2003]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (359)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 469
Krzysztof | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze bardziej fascynowały mnie góry niż morze. Podobnie w przypadku fantastyki, a sięgnięcie po polską powieść fantasy w klimacie naszego podhalańskiego folkloru wydawało się kuszącą propozycją. Przyznam wprost, wolałbym książkę ala Janosik. Dostałem miłą i przyjemną baśń o uniwersalnym przesłaniu. Pozbawioną akcji, zwrotów akcji,interesujących bohaterów i schematyczną do bólu. Z początku miałem nie do końca zrozumiałe skojarzenie z Czarnoksiężnikiem z Archipelagu, ale później akcja potoczyła się własnym rytmem. Wichry Smoczogór oferują nam wyprawę do barwnego świata górali. Tutaj chodzi o sam fakt opowiadania, nie jakość opowieści. Na plus zaliczyć można świetnie oddany klimat górskiego folku, połączonego z legendami i przesądami. Filozoficzne wstawki nie nudzą, ale nie jest to książka dla każdego i trzeba się w nią wczuć, żeby docenić trud autora.

książek: 40
Connor MacLeod | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2014

E. Zawiodłem się. Urocza gawęda góralska przeciągnęła swoja uroczość po stronicach książki niczym pędzel farbę, aż tej uroczości nie starczyło na książkę całą. Kocham góry, górali, skrzaty, uroczyska i żyrytwy, ale nic nie zrekompensowały nudy i irytującego coraz bardziej tonu usypiającej narracji. Tak się już nie piszę bo (się powtórzę) nuda.

książek: 940
Zyrg | 2012-11-16
Na półkach: Przeczytane, Nie posiadam
Przeczytana: 11 marca 2012

Szostak zrobił z polską ludowością to samo co Tolkien z anglosaską. Wycisnął sok z podań i legend (głównie podhalańskich) tworząc jedną z najbardziej oryginalnych polskich opowieści fantasy ostatnich lat. Polecam!

książek: 1673
mandżuria | 2010-12-15
Na półkach: Przeczytane

Chyba żadna inna kultura regionalna nie jest w Polsce tak popularna jak góralska. Czy wynika to z faktu, że wydaje się najbardziej charakterystyczna, czy jest to uwarunkowane historycznie, a może po prostu dobrze kojarzy się z wakacjami w górach – tego nie wiem. Choć sama uwielbiam górskie wycieczki, ta kultura jakby żywcem wyjęta z cepelii przemawia do mnie średnio (a przynajmniej w wersji nasilonej niczym Krupówki). Z drugiej strony jednak lubię wszelkie baśnie i legendy, więc sięgnęłam do „Wichrów Smoczogór”, powieści nominowanej do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla.

Książka opowiada o przedstawicielach szanowanego rodu Kościanów – starym i mądrym Rysiu oraz jego uczniu, młodym gęślarzu Berdzie. Z powodu wiejących w Smoczogórach niezwykłych wichrów, które całe wioski są w stanie obrócić w perzynę, Berda zostaje wysłany na misję – ma na stokach góry Czartak wypuścić śmierć, uwięzioną podstępem przez starego Smyka, sprawcę całego nieszczęścia. Jeśli to nie przebłaga...

książek: 32
minsky | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, 2016

Szostak pisze o prostych prawdach i wartościach w prosty (ale nie prostacki) sposób. Cała historia osadzona jest w baśniowych, górskich (góralskich) realiach okraszonych podaniami ludowymi. Zdecydowanie odradzam osobom, które preferują fantastykę nastawioną na akcję. Fabuła jest niezbyt wyszukana i wszystkie "twisty" można przewidzieć.

książek: 549
Maeg | 2010-10-09
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2010

Powieściowy debiut Wita Szostaka to powieść niezwykła. Z jednej strony to prosta opowieść , ale z drugiej niepopadająca w proste odpowiedzi. To nieśpieszny powrót do tradycji, do świata w pewnym stopniu już zapomnianego. „Wichry Smoczogór” zapowiadają, tak mi się zdaje, pewien motyw, który będzie towarzyszył jego książkom. Tak samo jak w „Oberkach…” jesteśmy świadkami końca pewnej epoki, a co ważniejsze Szostak bardzo dobrze oddaje nastrój tej chwili. „Wichry…” to powieść do której na pewno będę wracał.

książek: 219
lub24 | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 11 stycznia 2012

Do połowy czytało mi się całkiem fajnie, głównie dzięki silnemu góralskiemu klimatowi wyzierającemu z każdej strony. Później nagle akcja siadła totalnie a "pseudo" rozważania religijne nudziły mnie. Nie wczułem się w ten świat właśnie przez te religijne wątki. Najpierw pachniało mi to naszymi góralami a później jakoś wszystko wywiało :)

Przekartkowałem do końca a następnej części nie przeczytam. Niektóre fragmenty były bardzo klimatyczne, dlatego nie uważam tej książki za stracony czas.

książek: 167
roshpunka | 2012-07-06
Na półkach: Przeczytane, Górskie
Przeczytana: 05 lipca 2012

Opowieść iście baśniowa, wiele filozoficznych smaczków.

Jednak muszę powiedzieć, że książka mnie nie wciągnęła. Bardziej wyczekiwałam zakończenia opowieści (które mnie nieco rozczarowało) niż przeżywałam bieżące wydarzenia.

Mimo wszystko coś we mnie zostało po przeczytaniu tej książki, dlatego nie żałuję lektury.

książek: 435
Artur | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Połączenie "Władcy pierścieni" z góralską filozofią życia.

książek: 192
kulkam | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane

Fantasy z wersji góralskiej - świetne!

zobacz kolejne z 349 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd