Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

3001: Odyseja Kosmiczna. Finał

Cykl: Odyseja Kosmiczna (tom 4) | Seria: Wielkie Serie SF [Amber]
Wydawnictwo: Amber
6,61 (133 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
18
8
11
7
40
6
30
5
23
4
1
3
6
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
3001: The Final Odyssey
data wydania
ISBN
9788361516026
liczba stron
192
język
polski

Inne wydania

Wkrótce po obchodach związanych z początkiem kolejnego tysiąclecia przebywający w pasie Kuipera holownik kosmiczny Goliath zostaje skierowany na inną orbitę z zadaniem przechwycenia drobnego obiektu. Okazuje się, że jest to astronauta Frank poole, jeden z członków załogi Discovery, który dryfuje w przestrzeni, oddalając się od środka Układu Słonecznego. Medycynie nowej epoki udaje się ożywić...

Wkrótce po obchodach związanych z początkiem kolejnego tysiąclecia przebywający w pasie Kuipera holownik kosmiczny Goliath zostaje skierowany na inną orbitę z zadaniem przechwycenia drobnego obiektu. Okazuje się, że jest to astronauta Frank poole, jeden z członków załogi Discovery, który dryfuje w przestrzeni, oddalając się od środka Układu Słonecznego. Medycynie nowej epoki udaje się ożywić zamarznięte ciało. Po tysiącletnim śnie Poole postanawia dokończyć przerwane niegdyś zadanie...

 

źródło opisu: Amber, 1997

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 970
Hari_Seldon | 2015-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2015

Zakończenie cyklu Odyseja kosmiczna. 1000 lat po wydarzeniach z pierwszego tomu, zostaje odnaleziony dryfujący w kosmosie astronauta w stanie hibernacji, który brał udział w misji statku „Discovery” w 2001 r. Dzięki temu, że został zamrożony, udaje się go ożywić. Wątek główny serii czyli czarny monolit zostaje tutaj zepchnięty na drugi plan. Książka staje się przez to typową opowieścią w stylu „Powrotu z gwiazd” Stanisława Lema czy „When the Sleeper Wakes” Herberta George’a Wellsa o przybyszu z przeszłości, który musi dostosować się do futurystycznego świata. W powieści pojawia się parę ciekawych i na dodatek uzasadnionych naukowo pomysłów (np. metalowy pierścień na orbicie okalający Ziemię), a reakcje protagonisty są wiarygodne. Bardzo dobrze wypadają jego interakcje z innymi bohaterami, szczególnie w pamięć zapadła mi dyskusja z doktorem Khanem o religii. Nie zabrakło też wątku dotyczącego monolitu, ale z tym elementem mam pewien problem – z jednej strony fajnie, że wprowadzili coś nowego do tego pomysłu, ale z drugiej w ten sposób odarto monolit z wszelkich metafizycznych aspektów. Także ostateczne rozwiązanie problemu, chociaż sensowne i pomysłowe, to moim zdaniem wypada mało spektakularnie i pozostawia pewien niedosyt. Ogólnie całkiem dobra książka, ale moim zdaniem wyszłoby jej najlepiej gdyby autor zrezygnował z nawiązań do poprzednich tomów i napisał ją jako oddzielną powieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Połknąć żabę

Książka przyciągnęła mnie swoim tytułem i okładką. Jak to książki... Na początku mnie nie wciągnęła, ale dałam jej szansę! Tak naprawdę to gdzieś w p...

zgłoś błąd zgłoś błąd