Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki

Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Wydawnictwo: Znak
7,23 (5826 ocen i 529 opinii) Zobacz oceny
10
445
9
871
8
1 241
7
1 698
6
802
5
443
4
106
3
157
2
25
1
38
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Travesuras de la Nina Mala
data wydania
ISBN
9788324043866
liczba stron
384
słowa kluczowe
Marzena Chrobak
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Bestsellerowa opowieść o miłości, szelmostwach i szaleństwie. Ricardo był nastolatkiem, kiedy poznał niegrzeczną dziewczynkę. Od tamtego dnia przez ponad pięćdziesiąt lat ukochana pojawia się w jego życiu i znika bez śladu. Czy to w Limie, Paryżu, Londynie, Tokio czy Madrycie – każdy jej powrót będzie ważnym wydarzeniem w życiu Ricarda i ważnym momentem w najnowszej historii świata....

Bestsellerowa opowieść o miłości, szelmostwach i szaleństwie.

Ricardo był nastolatkiem, kiedy poznał niegrzeczną dziewczynkę. Od tamtego dnia przez ponad pięćdziesiąt lat ukochana pojawia się w jego życiu i znika bez śladu. Czy to w Limie, Paryżu, Londynie, Tokio czy Madrycie – każdy jej powrót będzie ważnym wydarzeniem w życiu Ricarda i ważnym momentem w najnowszej historii świata.

"Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" to przewrotna opowieść o femme fatale i miłości aż po grób, miłości idealnej, perwersyjnej, archetypicznej, która potrafi nadać życiu sens i strącić na dno rozpaczy.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 277
Carmello | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

Llosa to jeden z ulubionych pisarzy mojej nauczycielki hiszpańskiego, toteż kiedy wypatrzyła go w mej biblioteczce i dowiedziała się, że jest gdzieś na szarym końcu listy ,,kiedyś przeczytam',' poczęła wymyślać rozmaite tortury, mające mnie skłonić do szybszego zapoznania się z jego prozą. Czułam, że niedługo może przejść od słów do czynów, więc postanowiłam zabrać się za ,,Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki''. Spodobały mi się one tak bardzo, iż niemal od razu sięgnęłam po powieść autobiograficzną Varguitasa, ,,Ciotka Julia i skryba''. Jednak w ,,Szelmostwach...'' również nie brakuje epizodów z życia autora, przez co jestem skłonna myśleć, że Chilijeczka o zmiennej tożsamości jest uosobieniem kilku romansów przezeń przeżytych, które, połączone ze sobą, utworzyły obraz szalonego uczucia do równie szalonej, zdeterminowanej i pozbawionej skrupułów kobiety, bezustannie mącącej w głowach wielu mężczyzn.

,,Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię''.

Siedem lat temu Peruwiańczyk otrzymał Nobla a Szwedzka Akademia w uzasadnieniu werdyktu napisała, iż został nagrodzony za "kartografię struktur władzy oraz wyraziste obrazy oporu, buntu i porażek jednostki". Cóż, akurat w tej powieści polityka stanowi jedynie tło dla historii miłosnej, ale jest ono bardzo dobrze zarysowane - w czytelniku, który o ojczyźnie autora wie niewiele zamiast przytłoczyć wyrwanymi z kontekstu zdarzeniami rozbudzi ciekawość. Pozwala też na obserwacje przemian społecznych zachodzących w Peru, Paryżu czy też Londynie.

,,Szczęście? Nie wiem, co to jest, i nie chcę wiedzieć, Ricardito. Wiem za to, i to na pewno, że nie jest czymś romantycznym i trywialnym, jak według ciebie. Pieniądze dają bezpieczeństwo, bronią cię, pozwalają ci korzystać z życia w całej jego pełni i nie martwić się o dzień jutrzejszy. To jedyne szczęście, jakiego można dotknąć''.

Chyba największym z walorów tej pozycji jest język, którym operuje Llosa; piękny, kwiecisty, barwny, lecz bez zbędnych ozdobników; realistyczny, acz pozbawiony wulgarności za to z wyraźną nutą pikanterii. Odniosłam wrażenie, że noblista śmiało bawi się konwencją powieści łotrzykowskiej, snując przy okazji opowieść o toksycznej, nieco perwersyjnej, miłości, która nadaje a zarazem odbiera życiu sens. Dzięki temu otrzymujemy lekturę niegłupią, ale też niewymagającą od nas zadawania sobie egzystencjalnych pytań. Obserwujemy pogoń Ricardo za jego marzeniem, ułudą, którą spotyka w skrajnie nieprawdopodobnych okolicznościach, tak jakby przeznaczenie - a może przypadek? - drwiło sobie z rozsądku głównego bohatera. Za każdym razem kuglarka pojawia się niczym atak nieuleczalnej, przewlekłej choroby, wysysającej z niego całą życiową energię. Z czasem jednak lekarstwo - czas spędzony z femme fatale - uzależnia go do tego stopnia, że nie potrafi wyobrazić sobie życia bez niej.

,,Jesteś moją modliszką, czyżbyś nie wiedziała o tym? Owadzicą, która pożera samca, kochając się z nim. A on umiera najwyraźniej szczęśliwy. To dokładnie mój przypadek''.

-------------------------------------------------------

W jakiejś recenzji przeczytałam, że Llosa jest pisarzem płodnym, przez co nie wszystkie jego powieści są równie dobre. ,,Szelmostwa...'' miały być jedną z książek napisanych tylko po to, aby nie zaschło pióro. No cóż... Autor tamtego wpisu chyba nie słyszał o Remigiuszu Mrozie. :D Mimo wszystko dobrze wiedzieć, że są twórcy, w których przypadku ,,słabsza książka'' nadal oznacza lekturę bardzo dobrą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Komiksowe wprowadzenie do statystyki

Na studiach statystyka była moim ulubionym przedmiotem. To może być zaskakujące, bo szczerze nie znoszę matematyki (do dziś miewam senne "...

zgłoś błąd zgłoś błąd