Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niech będzie wola twoja

Tłumaczenie: Marta Olszewska
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,84 (134 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
29
7
44
6
32
5
7
4
7
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Que ta volonté soit faite
data wydania
ISBN
9788379998074
liczba stron
304
słowa kluczowe
Marta Olszewska
język
polski
dodała
Ag2S

Witamy w Carson Mills, małym miasteczku na Środkowym Zachodzie, otoczonym polami maków i lasami, a w eleganckich domach mieszkają ludzie, którzy się znają. Byłby to prawdziwy raj na ziemi, gdyby nie Jon Petersen. Najgorszy z ludzi, którego boi się sam diabeł. Pewnego dnia wasze drogi się skrzyżują. A wtedy… niewątpliwie obudzi się w nim pragnienie, by zniszczyć to, co w was dobre… Maxime...

Witamy w Carson Mills, małym miasteczku na Środkowym Zachodzie, otoczonym polami maków i lasami, a w eleganckich domach mieszkają ludzie, którzy się znają. Byłby to prawdziwy raj na ziemi, gdyby nie Jon Petersen. Najgorszy z ludzi, którego boi się sam diabeł. Pewnego dnia wasze drogi się skrzyżują. A wtedy… niewątpliwie obudzi się w nim pragnienie, by zniszczyć to, co w was dobre…

Maxime Chattam manipuluje nami od początku do końca tej niepokojącej historii, której zakończenie jest równie nieoczekiwane, co spektakularne.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/2196/thriller-i-sensacja.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/2196/thriller-i-sensacja.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 278
Magdalena | 2017-06-20
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2017

Czy człowiek może być tak po prostu zły? Jak to jest możliwe, że człowiek może krzywdzić innego człowieka? Co skłania ludzi do okrucieństwa?

Kilka razy zadawałam sobie te pytania, jak i jeszcze parę innych na ten temat. Trzeba to zaznaczyć: jest to książka o złym człowieku. Zło można definiować na różne sposoby, jednak w tym wypadku dotyczy ono małej społeczności – miasteczku Carson Mills. Zabieg ten sprawia, że bardziej odczuwamy wydarzenia. Warto zaznaczyć, że całość dzieje się kilkadziesiąt lat wstecz, w czasach gdy dopiero zaczęły pojawiać się kolorowe telewizory, a telefony były tylko stacjonarne.

Najpierw poznajemy jedenastoletniego Riley’a, który wraz z ojcem Jon’em Petersenem i psem idzie przez łąkę. Chłopiec boi się swojego rodziciela, ponieważ był on surowy, a litości nie znał, gardził słabością. Riley musiał się szybko nauczyć, co mu wolno, a czego nie i jak nie sprawiać ojcu zawodu. Nie miał kto go bronić, bo jego matka również zdana na łaskę męża.

Jon Petersen. Odludek, milczący człowiek, dziecko narodzone pośród śmierci. Czy to właśnie go napiętnowało? Nikt nie zna odpowiedzi, jednak dojrzewanie i dorosłość Jon’a pokazuje, że zło było w nim w sumie od zawsze. Najpierw znęcał się nad mrówkami, potem dotkliwie pobił, a międzyczasie odkrywał seksualność. Nic dobrego nie mogło wyjść z mieszanki, o czym w miarę szybko i dotkliwie przekonała się jego ciotka - Hanna.

„Kiedy Jon miał sześć lat […] sięgnął po gałązkę i począł siać zamęt na zboczu mrowiska […]. Kiedy się wreszcie podniósł, u jego stóp znajdował się zrujnowany teren i setki, jeśli nie tysiące zwłok. […] Tym sposobem Jon po raz pierwszy odkrył boską władzę nad cudzym życiem i śmiercią. Spodobało się mu kontrolowanie. Panowanie. Ujarzmianie. Niszczenie.”

W pewnym momencie bohater zdał sobie sprawę, że jest zły i okrutny. Lekarstwem na to miał być ślub z Joyce, piękną, młodą kobietą. I przez pewien czas tak było. Sytuacja jednak zmieniała się szybko. Potem było tylko gorzej, gdy okazało się, że żona Jon’a zaszła ona w ciążę. Na szczęście Riley nie był przedłużeniem ojca.

„Gdyż Jon rozumiał, że nie jest człowiekiem z gruntu dobrym. […]I w tej jednej z rzadkich chwil jasności umysłu Jon zrozumiał na swój sposób, że stworzył dziecko Zła.”

Kolejną ważną postacią jest szeryf Jarvis Jefferson, który pomimo podeszłego wieku nadal sprawował swoją funkcję. Poznajemy go (Jon był wtedy jeszcze nastolatkiem), gdy dostaje wezwanie do zgwałconej dziewczynki Louise. Milczy ona uparcie, nie pamięta, kto to zrobił. Kolejną ofiarą jest córka bogaczy Ezra Monroe. Międzyczasie zostaje także zabita bibliotekarka Theresa, która pomagała dzieciom mającym problemy rodzinne. Wszystkie te sprawy łączą się, jak się okaże w sposób niespodziewany, ale znajdują rozwiązanie wiele lat później, całkiem przypadkiem.

Wątki poruszone w książce są bardzo różnorodne i rozległe. Wydarzenia z różnych lat przeplatają się wzajemnie, uzupełniając się, co daje pełniejszy wgląd w sytuację i przyczyny wydarzeń. Całość pokazuje, że zbiegi okoliczności mogą potoczyć się różnie i czasem jeden mały szczegół może mocno wpłynąć na ciąg wydarzeń.

Powieść nie jest łatwa ani przyjemna, lecz dobrze napisana. Przedstawia trudy życia, ludzką naturę, jak i wady ówczesnego systemu sprawiedliwości. Historia została opisana prostym językiem, a możliwość zapoznania się z wydarzeniami z różnych punktów daje pełniejszy obraz całości.


Podsumowując, można spokojnie powiedzieć, że w książce autor skupił się na przedstawieniu życie złego człowieka oraz złych wydarzeń, które miały miejsce w Carson Mills. Książka daje jednak nadzieję, ponieważ wokół tylu negatywnych spraw byli ludzie dobrzy.

Ilość stron: 302
Data wydania polskiego: styczeń 2016

więcej recenzji na: opiszmyto.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cztery sekundy do stracenia

Fajna książka, dobrze się czyta, wciąga i utrzymuje nas przy sobie do ostatnich stron. W tej części poznajemy dalsze losy Caina właściciela Pałacu Pe...

zgłoś błąd zgłoś błąd