7,85 (13 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
1
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781539408451
liczba stron
280
język
angielski
dodała
drogabezasfaltu

Reeling from her loss, Kacey Dawson is grieving and heartbroken, her addictive demons hauling her back into the alcohol-soaked abyss she worked so hard to crawl out of. Kacey teeters on the edge of oblivion, and must fight her way through the pain, to build a new life for herself with her music, and somehow fulfill the promise she made to Jonah…one she feels is impossible to keep. Theo...

Reeling from her loss, Kacey Dawson is grieving and heartbroken, her addictive demons hauling her back into the alcohol-soaked abyss she worked so hard to crawl out of. Kacey teeters on the edge of oblivion, and must fight her way through the pain, to build a new life for herself with her music, and somehow fulfill the promise she made to Jonah…one she feels is impossible to keep.

Theo Fletcher has a secret burning in his heart, one that he holds close, while he struggles to keep strong for his family that is falling apart. His mother’s health is fragile and his father’s disapproval is breaking him down. Theo is afraid if he follows his heart, he’ll fail, and not just himself, but his brother who believed in him when no one else did.

Drawn together by their pain, Theo and Kacey slowly build a friendship, re-forge old ties, help each other to heal, and give one another the courage to reach for their dreams. Together, from the depths of grief and guilt, they learn to laugh again, to trust again, and quite possibly find something beautiful and lasting amid the shattered pieces of their broken hearts.

 

źródło opisu: https://www.goodreads.com/book/show/32602647-all-in

źródło okładki: https://www.goodreads.com/book/show/32602647-all-in

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1023
mclena | 2017-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"When you hold tightly to something behind you, you cannot move forward. The answer is to unclench your heart from the past. Close the door. Open a new chapter. Only then can you be free of the pain that haunts you."

Mimo dobrego wykonania książki jestem zawiedzona, że autorka poszła w tandetę i połączyła Theo z Kacey. Nie dość, że jest to tak okropnie beznadziejny i wielokrotnie powtarzany schemat, to na dodatek tutaj mi on kompletnie nie pasował. To wszystko chyba zależy od tego jak bardzo intensywna była dla czytelnika pierwotna miłość - a Jonah i Kacey byli dla mnie naprawde wyjątkowi i odmawiam akceptacji takiej fabuły. Mam wrażenie, jakby to co przeżyłam w "Sercu ze szkła" nie miało znaczenia, że ich uczucie tak naprawde nie było wartościowe, że wszystko zostało zamiecione pod dywan. Rozumiem, że dla głównej bohaterki życie się nie kończy - wręcz przeciwnie, ale dlaczego to przeważnie mysi być brat zmarłego? Albo najlepszy przyjaciel? Dlaczego nie może to być zbudowane na czymś innym, czymś co nie będzie sprawiało, że zacznę kwestionować wszystko co było wcześniej. Dlaczego zaledwie rok od śmierci to dla autora przeważnie "idealny" moment na nowy związek (tak, tak, wiem, każdy przeżywa żałobę inaczej, ale serio? Siła uczuć wskazywała, że potrwa to jednak dużo dłużej)? Dlaczego na łóżu śmierci zawsze umierający popycha w ramiona drugiego swoją ukochana osobę? Rozumiem akceptację, że za jakiś czas ta osoba ruszy dalej, zachęcenie jej do tego, albo wykazanie "przyzwolenia", ale czemu to musi być takie ckliwe? Czemu przeważnie w drugiej części gdzieś tam pojawia się duch zmarłego? Jakieś "sygnały" od niego? Theo to niesamowita postać i bardzo go polubiłam w swojej bezinteresowności, ale połaczenie go z Kacey było pójściem na łatwiznę - no bo przecież to takie proste połączyć dwoje zagubionych, pogrążonych w żałobie ludzi...

Są autorzy, którzy potrafią jakoś to wszystko połączyć, tak, że te dwa związki w takich przypadkach się "nie gryzą", tutaj to moim zdaniem nie wyszło. Tak w ogóle to nie miałam ochoty czytać tej części i często opuszczałam strony, kiedy zobaczyłam jak np. łatwo przyszło głównej bohaterce trwać w trzeźwości. Dalej momentami było jeszcze bardziej tandetnie.
Możliwe, że jestem tez nieobiektywna, bo sama jestem w żałobie po Jonah, ale czuję się tak jakby został wypchnęty, zastąpiony, zapomniany... Powinno się skończyć na pierwszym tomie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga do Różan

Spokojna, nastrojowa, trochę sentymentalna powieść dla kobiet. Nie jest to jednak mdłe i bezbarwne czytadło, a to za sprawą głównej bohaterki, która p...

zgłoś błąd zgłoś błąd