Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gracz

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,39 (828 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
102
8
187
7
249
6
149
5
32
4
17
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Baller: A Down and Dirty Football Novel
data wydania
ISBN
9788365506689
liczba stron
392
słowa kluczowe
romans, gracz, erotyczne, kobiece, dla kobiet
język
polski

PEŁNA PRZEKORY KUSZĄCA GRA, W KTÓREJ WSZYSTKIE CHWYTY SĄ DOZWOLONE Niektórzy faceci są po prostu bezczelni. Aroganccy, zawadiaccy i pewni siebie w ten niezwykle irytujący sposób, który kojarzy każda kobieta. Ale przy tym… jakże seksowni. Taki jest Brody Easton. Typowy gracz – przystojny, szalenie męski, a tupet to pewnie jego drugie imię. Z przyjemnością i premedytacją bierze udział w swoistej...

PEŁNA PRZEKORY KUSZĄCA GRA, W KTÓREJ WSZYSTKIE CHWYTY SĄ DOZWOLONE
Niektórzy faceci są po prostu bezczelni. Aroganccy, zawadiaccy i pewni siebie w ten niezwykle irytujący sposób, który kojarzy każda kobieta. Ale przy tym… jakże seksowni. Taki jest Brody Easton. Typowy gracz – przystojny, szalenie męski, a tupet to pewnie jego drugie imię. Z przyjemnością i premedytacją bierze udział w swoistej grze, w której stawką jest dziki seks. Krótkoterminowy cel? Panienka do łóżka.
Delilah, początkująca dziennikarka sportowa po raz pierwszy spotyka Brody’ego w męskiej szatni. Zawodnik jeszcze przed rozpoczęciem wywiadu zdecydował się odsłonić wszystkie karty… I to dosłownie. Nieprzewidywalny i bezpruderyjny, zrzucił przed nią ręcznik przepasający jego biodra. Przed obiektywem. Trudno stwierdzić czy liczył na flirt, czy po prostu chciał zaliczyć. Ale jedno wiadomo – Brody się nie patyczkuje. Znajomość rozpoczęta w taki sposób może potoczyć się różnie…
Fani gorącego romansu sportowego będą zachwyceni. Strony „Gracza” iskrzą od chemii między głównymi bohaterami. Delilah nie jest bardzo zasadniczą osobą, ale jednej reguły twardo się trzyma – nie umawia się z graczami. Jest pewien problem – Brody ma wobec niej inne plany… Męska, kierowana instynktem zdobyczy duma nie pozwoli mu po prostu odpuścić.
Kto odniesie zwycięstwo w tej piorunującej rozgrywce? Wprawiony gracz czy opierająca się jego urokowi dziennikarka?
KSIĄŻKA, KTÓRA PACHNIE MĘSKIM CIAŁEM, KOBIECĄ NIEUSTĘPLIWOŚCIĄ, DROCZENIEM SIĘ I GORĄCĄ NAMIĘTNOŚCIĄ

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 85
Wioleta Witt | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2017

Rzadko mi się zdarza, że jakąkolwiek książkę przeczytam w mniej niż 5 dni. Wszystko się zmieniło, gdy do moich rąk trafiła książka Vi Keeland "Gracz". Nie mogłam się od niej odkleić, w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Przede wszystkim na pochwałę zasługuje okładka, która jest bardzo zmysłowa i zdecydowanie przykuwa uwagę, bo czy większość z nas nie marzy o niegrzecznym facecie z takim ciałkiem.
Spełnieniem marzeń niejednej kobiety na pewno byłby futbolista Brody Easton. Przystojny, arogancki, dumny, pewny siebie z dużym poczuciem humoru i niezwykłym oddaniem. Na pierwszy rzut oka mogłoby sie wydawać, że chodzi mu jedynie o jednorazową przygodę, dopóki nie poznaje Delilah dziennikarkę sportową. Jako jedyna opiera się jego urokowi, przez co staje się dla niego wyzwaniem. Krok po kroku próbuje on przekonać ją do siebie.

"...Nie umawiam się z graczami.
– W zeszłym roku spotykałaś się z tym kopaczem z drużyny Saints.
– Gdy mówiłam, że nie spotykam się z graczami, nie mówiłam, że chodzi mi o sportowców.
Po prostu nie chciałam spotykać się z kimś, kto pogrywał z kobietami..."

Oboje mają niezabliźnione rany z przeszłości. Muszą nauczyć się być w nowym związku. Nie jest to łatwe dla żadnego z nich. Delilah często myśli, że jest nielojalna wobec swojego zmarłego narzeczonego. Nie wierzy, że można kochać dwie osoby, każdą w inny sposób, dlatego nie jest przekonana czy Brody nie czuje nic do Willow, swojej pierwszej miłości, która niespodziewanie pojawia się po wielu latach nieobecności w jego życiu.

"...- Kocham Cię, Delilah.
- Nie można kochać dwóch kobiet jednocześnie.
- Można, jeśli kocha się je na różny sposób. Jeśli zakochasz się w innej osobie, to znaczy, że ta, którą do tej pory kochałeś, nigdy nie miała być twoja na zawsze."

Bardzo ujął mnie sposób, w jaki Brody troszczy sie o Marlene (babcię Willow), która była mu bardzo bliska po śmierci jego matki. Płakałam jak bóbr, gdy podjęli decyzję o odłączeniu jej od respiratora oraz przy mowie pożegnalnej Brodiego. To dzięki niej zawsze znajdował coś pozytywnego w każdej sytuacji i trzymał się jej, aż będzie lepiej:

"......gdy życie powala cię na ziemię, wstań i rozejrzyj się za jedną pozytywną rzeczą, bo zawsze jakaś będzie...."

Autorka posługuje się prostym językiem. Opisy zbliżeń między bohaterami są przyjemne, pełne pasji, pożądania i zdecydowanie działają na wyobraźnię. Miła odmiana dla kogoś, kto zaczynał od dark erotic.

Prosta i lekka historia o miłości, pełna zabawnych dialogów oraz poruszająca trudny temat narkomanii na pewno umili Wam czas. Ja osobiście polecam.

"... Wiesz, że muszę mu pokazać, że należysz do mnie?
– Zamierzasz podnieść nogę i nasikać na mnie jak pies na hydrant?..."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inferno

Poprzednie tomy bardzo mi się podobały, jednak każdej z książek towarzyszy ten sam schemat, który już w drugiej jego powieści zaczyna nudzić. Przy tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd