Hygge. Klucz do szczęścia

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,37 (880 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
40
8
116
7
240
6
260
5
109
4
50
3
24
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Little Book of Hygge: The Danish Way to Live Well
data wydania
ISBN
9788380155565
liczba stron
288
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ag2S

Bądź hygge! – bądź szczęśliwy! Wyobraź sobie, że jest deszczowy dzień, a ty siedzisz w fotelu pod kocem i czytasz książkę. Wyobraź sobie, że jesz kolację przy świecach z przyjaciółmi i świetnie się bawisz. Wyobraź sobie, że siedzisz przed kominkiem z ukochaną osobą, a na zewnątrz szaleje zamieć. To, co właśnie odczuwasz, to hygge. Hygge jest pojęciem, którego nie da się dosłownie przetłumaczyć...

Bądź hygge! – bądź szczęśliwy!
Wyobraź sobie, że jest deszczowy dzień, a ty siedzisz w fotelu pod kocem i czytasz książkę. Wyobraź sobie, że jesz kolację przy świecach z przyjaciółmi i świetnie się bawisz. Wyobraź sobie, że siedzisz przed kominkiem z ukochaną osobą, a na zewnątrz szaleje zamieć. To, co właśnie odczuwasz, to hygge.
Hygge jest pojęciem, którego nie da się dosłownie przetłumaczyć na język polski, a które jest jednym z najpiękniejszych duńskich słów. To określenie na uczucie szczęścia, ciepła, komfortu i bezpieczeństwa.
Duńczycy są najszczęśliwszym narodem na świecie. Meik Wiking, autor książki i dyrektor Instytutu Szczęścia w Kopenhadze, przybliża nam duński przepis na szczęście, którym jest właśnie filozofia hygge. Duńczycy cieszą się z drobnostek, żyją wolniej i spędzają dużo czasu z bliskimi. Bo w końcu szczęście to radość z małych rzeczy!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 100
LunaSowa | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klucz do szczęścia...Każdy chciałby mieć w posiadaniu klucz zamykający przestrzeń z problemami, otwierający za to taką, gdzie spokój, relaks, wyciszenie. Duńczycy mają. Wypracowany przez lata i świetnie działający. Określają to mianem "hygge". Żeby Duńczyk był szczęśliwy, wszędzie i zawsze musi mieć odpowiednie do tego warunki. Same nie przychodzą, tworzą je oczywiście ludzie. Autor przytacza bardzo wiele przykładów, jak można być zadowolonym z siebie, z otoczenia, z życia. Cały świat Duńczyków kręci się wokół hygge poczynając od miejsca pracy, po domowe zacisze lub plener.
Skupię się tylko na kilku. Po pierwsze - świece. Koniecznie białe i dużo. Oświetlenie odgrywa bardzo istotną rolę w kraju, gdzie słońce raczej rzadko świeci, a dni są dość krótkie. Światło elektryczne powinno być odpowiednio rozmieszczone i rozproszone. Następnie słodycze, których Duńczycy spożywają bardzo dużo. Kawa jest też niezbędna. Grzane wino? Jak najbardziej! No i palące się w kominku drewno - oświetla, grzeje, brzmi. Pełny luz w ubiorze. Minimalizm w wystroju wnętrz. Czas relaksu najlepiej spędzać w małym gronie przyjaciół, rodziny. Można też być tylko z samym sobą. Toczą się spokojne rozmowy, ogląda się stare filmy, popularne są gry planszowe, książki. Hygge to również milczenie, które nie męczy. Ludzie skupiają się właśnie na takich chwilach, chłoną ich czar, nabierają dystansu do codzienności.
Książka jest pięknie wydana, zawiera wiele zdjęć. Autor - Meik Wiking, posługuje się prostym językiem. Widać, że jest naprawdę szczęśliwym człowiekiem. Przytacza dane z różnych badań naukowych, w których Duńczycy plasują się na pierwszym miejscu pod względem osiągania szczęścia i poczucia bycia szczęśliwym. Ogromny wpływ ma na to polityka państwa. Jest to kraj bardzo opiekuńczy - bezpłatna służba zdrowia, bezpłatne szkolnictwo, dość wysokie zasiłki osobom poszukującym pracy. Problemy ma każdy, ale...
Właśnie to "ale" spowodowało, że nie dałam 10 gwiazdek. Miło się czyta takie porady, niektóre sama stosuję - świece, muzyka, książka itp. Szczerze? Nie zawsze działa na naszym gruncie, gdzie brak poczucia bezpieczeństwa jest powszechny, gdzie pracuje się często jak wyrobnik, gdzie służba zdrowia jest, jaka jest, gdzie za studia trzeba często sporo płacić. Mogłabym tak długo. Każdy z nas by mógł. Tylko czy jest sens jeszcze bardziej się dołować? Owszem, te chwile przy świecy, której zresztą niektórzy panowie Polacy (myślę, że większość) często uważają za coś infantylnego, są miłe. Dobra lektura, kawa, wino, coraz rzadsze spotkania z przyjaciółmi, bo zapracowani, są piękne. Wtedy chociaż na kilka chwil wyrzucamy z głowy kłopoty. Wracają jednak i znów szara, często nieprzewidywalna, pełna lęków rzeczywistość.
Panie Wiking! Dziękuję za tę książkę, za chęć pomocy, za piękne rady. Jednak nie wszystkie są u nas do zrealizowania, a do odczuwania hygge bardzo nam jeszcze daleko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Policja

W mojej opinii najlepsza ( póki co ) z serii o Harry'm Hole. Pełna napięcia, niespotykanych zwrotów akcji i zaskakujących wydarzeń. Nawet mi przez myś...

zgłoś błąd zgłoś błąd