Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Triumf Endymiona

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Cykl: Hyperion (tom 4)
Wydawnictwo: Mag
8,05 (1175 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
238
9
279
8
266
7
215
6
104
5
46
4
9
3
12
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rise of Endymion
data wydania
ISBN
9788374801225
liczba stron
928
słowa kluczowe
Hyperion
język
polski

Inne wydania

Kontynuacja Hyperiona, Upadku Hyperiona, i Endymiona. Od upadku Hegemonii większością planet rządzi Kościół katolicki wraz z tajemną organizacją Pax. Okazuje się jednak, że nowej władzy zagraża Enea, która ma się stać nowym mesjaszem ludzkości. Ścigani przez wszechwładny Pax dziewczynka i jej ochroniarz Raul Endymion przemierzają czas i przestrzeń, by w końcu trafić na Ziemię ukrytą poza naszą...

Kontynuacja Hyperiona, Upadku Hyperiona, i Endymiona. Od upadku Hegemonii większością planet rządzi Kościół katolicki wraz z tajemną organizacją Pax. Okazuje się jednak, że nowej władzy zagraża Enea, która ma się stać nowym mesjaszem ludzkości. Ścigani przez wszechwładny Pax dziewczynka i jej ochroniarz Raul Endymion przemierzają czas i przestrzeń, by w końcu trafić na Ziemię ukrytą poza naszą galaktyką przez tajemniczą siłę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 174
Paweł | 2012-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

Jestem świeżo po lekturze wszystkich czterech części Hyperiona.

Jedyną wadą, którą mogę wskazać w całej tetralogii są zbyt długie opisy wykreowanego przez Simmons'a świata, które z pewnością mogły być pominięte w wielu miejscach bez wpływu na fabułę. Muszę jednak zaznaczyć, że dotyczy do tylko Triumfu Endymiona i we wcześniejszych trzech pozycjach mi to nie przeszkadzało. Być może jednak jest to efekt znakomicie zarysowanej fabuły, która sprawiała, że chciałem jak najszybciej dowiedzieć się co będzie dalej, przez co trochę trudno brnie się przez zbyt obszerne fragmenty nie wnoszące zbyt wiele do całej opowieści. Trzeba jednak równocześnie zaznaczyć, że Simmons po mistrzowsku kreuje kolejne światy, których wystarczyłoby na niejedną powieść science fiction.

Sama fabuła wciągnęła mnie jednak bez reszty i mimo, że zakończenie jest (w mniejszym lub większym stopniu) do przewidzenia, nie zmienia to faktu, że czytałem książkę z zapartym tchem do ostatniego zdania.

Sposób pisania Simmons'a naprawdę pozwolił mi się wczuć w wykreowane postacie i przeżywane przez nie przygody. Spotkałem się z opiniami, w których czytelnicy narzekają na zbyt mocne wykorzystywanie Raul'a jako "etatowego głupka", który w wielu filmach i książkach służy jako narzędzie do przedstawienia czytelnikom i widzom konkretnych idei. Sądzę jednak, że Raul zachowywał się całkiem podobnie i pytał o rzeczy, o które ja również bym pytał będąc w podobnych okolicznościach. Nie było tu sytuacji, którą często się widuje wielu filmach/książkach, gdzie przykładowo wysokim rangom generałom naukowcy tłumaczą absolutnie najprostsze pojęcia, a widz/czytelnik zastanawia się w jaki sposób można zajść tak daleko prezentując poziom pierwszoklasisty.

Być może dokładnie analizując książkę można znaleźć w niej więcej błędów i wad, niż wymieniona przeze mnie na początku, jednakże dla mnie najważniejsze jest ogólne odczucie jakie wynoszę po zainwestowaniu czasu w daną książkę, film, czy też grę (a blisko 3000 stron wymaga trochę tego czasu). W tym przypadku emocje i wrażenia, które te książki na mnie wywarły były jak najbardziej warte tej inwestycji. Na tyle, że chciałbym jak najszybciej o nich zapomnieć tylko po to, by móc znowu przeczytać je i przeżywać wszystko na nowo.
Na tyle, by pomimo drobnych wad dać jej ocenę 10 i ustawić na honorowym miejscu wśród mojej kolekcji.

Gorąco polecam zarówno Triumf Endymiona, jak i poprzednie części serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Spokojnie. To tylko Rosja

pan pisarz osiągnął piękny efekt, w którym użył języka wypowiedzi jako części opisu realiów. Udało mu się kreować obrazy i pejzarze, nie opisując nicz...

zgłoś błąd zgłoś błąd