Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci nocy. Dyskoteki, ecstasy i alkohol. Nowe rodzaje samotności czy ciemność wymagająca rozjaśnienia?

Tłumaczenie: Konrad Czuba
Wydawnictwo: Jedność
4,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Il popolo della notte : discoteche, ecstasy e alcol : nuove solitudini o buio da illuminare?
data wydania
ISBN
8372247366
liczba stron
155
słowa kluczowe
młodzież, uzależnienia
język
polski

Ta dobrze udokumentowana książka proponuje Czytelnikowi podróż w poszukiwaniu dzieci nocy . Autor analizuje wszystkie przejawy prowadzonego przez nie życia: używanie ecstasy, tańce, szaleństwa sobotnich wieczorów...Są to zjawiska niespokojnej nocy, nocy sumień , tej wewnętrznej ciemności, która prowadzi do życia pełnego egoizmu i obojętności.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 279
cherry | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2014

Spodziewałam się czegoś całkiem innego.Dostałam książkę wychwalającą Kościół . Kościół i Bóg jako dobro najwyższe. W każdym rozdziale ukazany był inny przypadek nocnego życia i autor w każdym takim rozdziale ukazywał ,że wszystko prowadzi do zła,wszystko jest złe i tylko wiara nas uratuję. Dla mnie jako osoby niewierzącej było to strasznie irytujące,bo czułam się atakowana przez autora z każdej strony tą wiarą.
Opisany był problem ubóstwa, głodu w krajach Afryki i że nasz konsumpcjonizm nie pozwala nam pomagać głodującym i opisane były statystyki ile wydawane jest na to,tamto ,ale nie ukrywajmy jaka INSTYTUCJA zarabia najwięcej- Kościół. Kościół jest najlepszą maszynką do nabijania miliardów rocznie. Jakby choć jeden z tych grubych szych postawionych w Watykanie zgodził się sprzedać swoje błyskotki, samochody i przeznaczyły to na głodujące dzieci ,to może problem ten by się zmniejszył,ale co ja tam mogę wiedzieć.
Jak dla mnie słaba i każdy kto myśli i nie daję się zwariować w...

książek: 987
beciapac89 | 2011-05-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 156
Kredzia | 2010-07-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok
książek: 2948
czarownica | 2014-06-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
książek: 161
olcia544 | 2014-04-30
Na półkach: Chcę przeczytać, Szkola
książek: 5768
kina | 2014-02-13
Na półkach: Szukam, Chcę przeczytać
książek: 767
Nina | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 252
Alberto | 2013-09-04
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 478
EmilyFly | 2013-05-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1488
niqqa | 2013-02-26
Przeczytana: 11 marca 2012
zobacz kolejne z 4 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd