Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Najstarszy

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Dziedzictwo (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
6,98 (9984 ocen i 376 opinii) Zobacz oceny
10
871
9
1 108
8
1 580
7
2 899
6
1 816
5
979
4
272
3
313
2
71
1
75
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eldest
data wydania
ISBN
8374800046
liczba stron
616
słowa kluczowe
powieść, fantasy, smoki,
język
polski

Inne wydania

Drugi tom światowego bestselleru Eragon. Zapada mrok... w sercach wzbiera rozpacz... zło triumfuje... Zaledwie kilka dni temu Eragon i jego smoczyca Saphira ocalili kryjówkę buntowników przed atakiem wojsk króla Galbatorixa, okrutnego władcy imperium. Teraz muszą udać się do Ellesmery, krainy elfów, gdzie Eragona czeka dalsze szkolenie. Musi nauczyć się jeszcze lepiej władać bronią Smoczych...

Drugi tom światowego bestselleru Eragon. Zapada mrok... w sercach wzbiera rozpacz... zło triumfuje... Zaledwie kilka dni temu Eragon i jego smoczyca Saphira ocalili kryjówkę buntowników przed atakiem wojsk króla Galbatorixa, okrutnego władcy imperium. Teraz muszą udać się do Ellesmery, krainy elfów, gdzie Eragona czeka dalsze szkolenie. Musi nauczyć się jeszcze lepiej władać bronią Smoczych Jeźdźców: mieczem i magią. Wyrusza zatem w najważniejszą podróż swego życia, poznaje nowe cudowne miejsca i nowych kompanów, przeżywa nowe przygody. Lecz cały czas towarzyszy mu chaos i zdrada i nic nie jest takie, jakim się wydaje. Wkrótce Eragon nie wie już, komu może zaufać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 365
chamariz | 2013-08-28
Na półkach: Z biblioteki
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Po bitwie w Farthen Durze atmosfera w Alagaesii zagęszcza się. Eragon wyrusza na specjalne szkolenie dla jeźdźców do Ellesmery – elfickiego miasta ukrytego w sercu dzikiej puszczy Du Weldenvarden. Tam zgłębia tajniki pradawnej mowy, medytacji i magii, a także walki mieczem. W tym czasie Carvahall zostaje napadnięte przez Ra’zaców – wieśniakom udaje się jednak odeprzeć ich ataki. Wycofując się z wioski, straszliwe stwory poprzysięgają zrównanie osady z ziemią i porywają narzeczoną Rorana, Katrinę. By ocalić mieszkańców Carvahall i uratować swoją ukochaną, mężczyzna zbiera całą wioskę i wraz z nią wyrusza do Surdy. Wojna wisi w powietrzu. Vardeni po raz kolejni będą musieli stawić czoło armii Galbatorixa, który rośnie w siłę…

W drugiej części serii o przygodach Eragona i jego smoka, Saphiry, autor zaczyna powoli wyrabiać swój warsztat pisarski. Postacie przestały być takie płytkie i powoli zdobywają sympatię czytelnika, a wydarzenia zaczynają układać się w jedną, spójną historię. Wciąż jednak nie podoba mi się styl pisania Paoliniego – składane przez niego zdania brzmią banalnie i czasem całkiem nie pasują do reszty.

Ogromnym plusem dla tej książki są trzy różne, przeplatające się i uzupełniające perspektywy. Czytanie o szkoleniu Eragona w Ellesmerze bez przerwy byłoby niezwykle nużące, zwłaszcza, że lwia część tego okresu minęła spokojnie i bez większych wrażeń. Do gustu przypadł mi wątek o Roranie i bardzo polubiłam tego bohatera – w dużej mierze za jego odwagę i determinację. Miło też było na chwilę przenieść się do pałacu Vardenów i poobserwować perypetie młodej przywódczyni buntowników Nasuady.

Chciałabym również wspomnieć o kilku dodatkach, które niewątpliwie wzbogaciły tę opowieść. Egzemplarz „Najstarszego”, który miałam przyjemność przeczytać, był jednym z edycji limitowanej – oprócz powieści samej w sobie, zamieszczono w nim również historię Alagaesii, nowe ilustracje autora, pełen spis osób, miejsc, przedmiotów i pojęć, a także wycinek z trzeciej części serii. Było to bardzo ciekawe uzupełnienie opowieści, które niewątpliwie pomogło mi przenieść się w fantastyczny świat wykreowany przez Paoliniego.

Książkę, mimo swojej imponującej objętości, czytało się dość łatwo i przyjemnie. Autorowi wciąż daleko do ideału, ale można zauważyć duże postępy jakie uczynił od czasów „Eragona”. Mam nadzieję, że kolejna część serii, „Brisingr”, nie zawiedzie mnie i zasłuży na wyższą ocenę od „niezły”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć uderza z półobrotu

"Kupiwszy parę drobiazgów, które akurat były jej potrzebne, zatrzymała się przed "Słodką Dziurką", żeby zobaczyć się z Ianem." To...

zgłoś błąd zgłoś błąd