Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brisingr

Autor:
Cykl: Dziedzictwo (tom 3)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Paulina Braiter
tytuł oryginału
Brisingr
wydawnictwo
Mag
data wydania
ISBN
9788374801102
liczba stron
624
słowa kluczowe
powieść, fantasy, smoki,
język
polski
typ
papier
7,04 (6695 ocen i 273 opinie)

Opis książki

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna. Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii. Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym...

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna.
Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii.
Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym wyzwaniom i niebezpieczeństwom. Zanurzamy się w zaczarowany świat i wędrujemy z bohaterami po Alagaesii.

Czy Eragon stanie na wysokości zadania i uwolni ludzi spod tyranii Galbatorixa? Jak będą wyglądały dalsze przygody naszych bohaterów? Jaki finał znajdzie uczucie Eragona i Aryi? Czy sprawdzą się przepowiednie Angeli i Solembuma?
Paolini napisał świetną fantastykę przygodową, z malowniczymi opisami i ciekawymi dialogami. Szkoda tylko, że uśmiercił Glaedra i Oromisa, zdążyłam się do nich przywiązać….
Książka napisana jest lekko i z polotem, czyta się ją z dużą przyjemnością, pobudza wyobraźnię i intryguje. Piękna okładka przyciąga wzrok i stanowi doskonałą kontynuację serii. Przemyślane i dopracowane postacie bohaterów wzbogacają opowieść, a doskonałe tło dopełnia całości.
Brisingr to dotychczas najlepsza część trylogii – najbardziej dopracowana, przemyślana i porywająca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2008

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka-176--0-0-Brisingr___...»

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 600
Shimik | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane

Jest to książka z najwyższej półki, jest obowiązkową lekturą dla każdego miłośnika fantastyki bądź samych smoków. Jest 90% prawdopodobieństwo, że jeśli przeczytacie tę książkę choć raz to na pewno do niej powrócicie!

książek: 1464

Trzecia część przygód Eragona i Saphiry była gorsza od poprzedniego tomu, gdyż większa część powieści była dość nudna, chociaż czytanie nie było jakoś specjalnie męczące, ze względu na to, że całość jest napisana lekkim językiem i czytanie idzie szybko. Standardowo nudy wynagrodziły mi ostatnie wydarzenia, a ciekawy był także proces wykuwania miecza i odkrycie przez Eragona nowych sekretów, dotyczących jego życia. Nadal wyczuwa się niedoświadczenie autora w prowadzeniu narracji. Polecam młodszym czytelnikom, szczególnie osobom, które zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem, a ja przeczytam ostatni tom, bo po prostu jestem ciekawa, jak się skończą losy bohaterów.

książek: 2373
mantra | 2010-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Najgorsze tłumaczenie jakie w życiu czytałam. Jest tak kwadratowe, że momentami człowiek zastanawia się, czy przy tłumaczeniu książki ktoś nie użył translatora. Wstyd i hańba dla wydawnictwa, bo sama historia nie jest AŻ TAK zła, jaka staje się w połączeniu z koszmarnym tłumaczeniem. Nie da się przeczytać. Odradzam czytanie w polskiej wersji (w tłumaczeniu Pauliny Braiter). Mam nadzieję, że jeżeli książka zostanie wznowiona ktoś to wreszcie porządnie przetłumaczy. Póki co - jeżeli tylko macie pod ręką oryginał - lepiej nie psuć sobie lektury polskim przekładem...

książek: 1062
magda | 2010-06-09
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 09 czerwca 2010

Pełna rehabilitacja nieudolnie zakamuflowanego podobieństwa do pewnej kosmicznej sagi. Choć momentami książka bywa nudna i ciśnie się na myśl, że autorowi zależało na maksymalnej objętości (jak ja nie cierpię Rorana!).
W kolejnym tomie Eragon dorasta, coraz mniej w nim buty i dziecinnej niecierpliwości, a coraz więcej refleksji i mądrości. Saphira moglaby być mocniej zarysowana, może przydałoby się więcej fragmentów z jej perspektywy, zamiast roranowej na przykład? Tak sobie myślę, że o ile Roran nie zabije w kolejnej części Galbatorixa, lub przynajmniej nie wykradnie kilku serc serc, to dam 2 gwiazdki za przynudzanie jego osobą.
Nie mogę się doczekać, co przyniesie czwarty i (podobno) ostatni tom. Czy przepowiednie Solembuma i Angeli się sprawdzą? I co z miłością Eragona do Aryi? Ciekawa też jestem dalszych losów Murthaga i Ciernia, współczuję tym postaciom i jestem ciekawa, czy bratu Eragona uda się odmienić prawdziwe imię.

książek: 77
Tulkas | 2014-08-02
Na półkach: Fantasy, Przeczytane, Posiadam

To już trzecia część trylogii "Dziedzictwo", która z trylogii przekształciła się w tetralogię. Nie lubię czegoś takiego, ale cóż, często zdarza się, że Autor podczas pisania dodaje tyle rzeczy, iż w trzech książkach się tego zamknąć nie da. Ale do rzeczy.

"Brisingr" to naprawdę nieźle napisana powieść. Bohaterowie, zwłaszcza Eragon, nadal dojrzewają i stają się coraz lepsi. Akcja także nabiera tempa, a główny bohater jest rzucany po całym świecie. Miła odmiana po siedzeniu ciągle w lesie elfów.

Ale wcale nie jest różowo. Największą wadą są przygody Rorana. O ile w "Najstarszym" mi się podobały, o tyle tutaj są już przesadzone. Roran, bądź co bądź wieśniak nie szkolony do walki, staje się kimś w rodzaju terminatora. Rozumiem potęgę miłości, ale Autor ewidentnie przegiął nie powiem co. Przeżyć 50 batów, a potem wygrać zapasy z Urgalem? Że co? Fragmenty z nim były krótko mówiąc słabe i nie mogłem się doczekać, kiedy wrócę do samego Eragona.
Kolejną wadą jest zakończenie. Widać...

książek: 200
Asheraa | 2012-03-29
Przeczytana: 15 kwietnia 2012

Okładka książki nie jest przypadkowa- zmusza czytelnika do myślenia. Widać również, że styl pisania, odmienił się wraz z wiekiem pisarza, co jest akurat pozytywną rzeczą. Co do bohaterów? - Eragon: chłopak
dorasta, staje się mężczyzną, zaczyna podejmować coraz trudniejsze, ale i rozsądniejsze decyzje. Mimo wszystko nadal nie brakuje mu poczucia humoru, którym również została obdarowana jego błękitnołuska smoczyca. Saphira, już od małego ujawnia swoje cechy charakteru: jest mądra, ale i okrutna, budząca grozę w każdej z istot. Warto również wspomnieć o Roranie, który "budzi się do życia" po odzyskaniu swojej ukochanej. Mężczyzna w pełni ujawnia swoje zdolności szermiercze, nie brak mu odwagi, która przeradza się czasami w brawurę. Przyznać jednak muszę, że mimo wszystko nie przypadł mi on specjalnie do gustu... jest dla mnie neutralny.

Przejdźmy jednak do fabuły. Wydarzenia następują po sobie w oszałamiającym tempie. Również w przypadku tej części akcja już na początku się...

książek: 399
Chloee | 2015-03-08
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Liczba stron : 640
Ocena : 9/10

Brisingr to trzecia część cyklu 'Dziedzictwo'. Zakończenie poprzedniego tomu nie zostawiło mi wiele do wyboru - od razu sięgnęłam po kontynuacje, by odkryć kolejne przygody Eragona i Saphiry.

Christopher Paolini, tak jak w poprzednich dwóch częściach spisuje historie w narracji trzecioosobowej.

Eragon wraz ze swoją smoczycą oraz wszystkimi oddziałami Vardenów po raz pierwszy starli się na otwartym polu z wojskami Imperium. Niestety nie zabrakło niemiłych niespodzianek. W siłach Galbatorixa pojawił się nowy jeździec. Okazał się nim Murthag - przyjaciel Eragona, który uratował go kiedyś przed pułapką złego króla. Nasz bohater był przekonany, że jego druch zginął wraz z Ajihadem, dlatego jego powrót bardzo nim wstrząsnął. Gdy podczas walki Murtagh poinformował Eragona o ich braterstwie - załamał się. Nie mógł sobie poradzić z myślą, że jego ojciec to Morzan - pierwszy i ostatni z zaprzysiężonych. Mimo wszystkich swych zmartwień nie poddał się....

książek: 1672
Moreni | 2010-05-03
Na półkach: Przeczytane

No i zrobiła nam się trylogia w czterech tomach... Jednak tym, czego autorowi nie wybaczę, jest odbieranie niezależności Saphirze w tempie galopującym. Nie lubię, jak ze smoka robi się inteligentniejszą wersję bezwolnego wierzchowca. Co prawda Saphira wyraża (jeszcze) od czasu do czasu zdanie przeciwne do stanowiska Eragona, ale i tak jest zmuszona zgodzić się na wszystkie jego pomysły.

książek: 508
Saszen | 2013-04-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Od mojego spotkania z ,,Najstarszym" minęło już kilka miesięcy. Nieprzyjemne wspomnienia zbladły, uczucie, że książka była przekomiczna utrwaliło się. Wniosek - sięgam po kontynuację.
Tym razem Eragon, Roran i cała reszta uroczych Vardenów wreszcie zamierzają wkroczyć do Imperium. Gromadką dowodzi oczywiście Nasauda - cóż mógł zrobić biedny król Orrin, jak tylko wtargnęła do jego kraju z bandą szaleńców, przecież musiał udzielić jej schronienia, oddać dowództwo nad armią, a siebie pod jej rozkazy. Ale Nasauda najwyraźniej nie dostrzegła jak dotąd jednego, czyli zgubnej skłonności swojego Smoczego Jeźdźca do składania przysiąg, komu popadnie. Eragon najwyraźniej czuje w tym kierunku jakiś wewnętrzny przymus, ponieważ każde jego spotkanie z nowymi znajomymi kończy się przysięgą. Przykładowy schemat? Oto i on:
Eragon: Witaj, Nowy Nieznajomy. Czy czegoś ci potrzeba?
Nowy Nieznajomy:Witaj, Eragonie/Smoczy Jeźdźcze/Argetlamie/Cieniobójco. Oczywiście, miło by było gdybyś:
a)zabił moich...

książek: 456
Veroniqusia | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane

NIE, NIE, NIE! NIGDY WIĘCEJ!!!NIGDY WIĘCEJ ERAGONA!!!

A teraz konkrety:
dawno nie czytałam takiej beznadziejnej książki. A ja myślałam, że Meyer wyrobiła już granicę w "Zaćmieniu". Kto to w ogóle wydał...?!
Nigdy więcej, nigdy!!! Nie czytajcie tego, bo każda minuta poświęcona twórczości Paoliniego, będzie minutą straconą. A miałam taką nadzieję, że po "Najstarszym"... NIGDY WIĘCEJ ERAGONA. NIGDY.

"Nigdy nie mów nigdy"? Od każdej reguły są wyjątki. NIGDY nie czytaj "Brisingra". Jaki styl, jacy beznadziejni bohaterowie...! Nie, tego się nie da opisać. Tych paolinowskich zdań, które sprawiają wrażenie, jakby Paolini napisał dobrą, acz schematyczną powieść fantasy, a potem nafaszerował ją losowo wybranymi wyrazami rodem ze słownika.

Dlaczego na każdej okładce cyklu Dziedzictwo (swoją drogą dość dziwny tytuł serii, powinien raczej brzmiać: "Przygody Bohatera Eragona, czyli Beznadzieja Beznadziei"...) widnieją smoki z okropnie skwaszoną miną? Bo są złe, że muszą zdobić takie...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   ugniatałeś CIASTO
  •   słuchałaś GRAMOFONU
  •   widziałaś JAJKO
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   spotkałeś POLICJANTA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd