Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Brisingr

Brisingr

Autor:
Cykl: Dziedzictwo (tom 3)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Paulina Braiter
tytuł oryginału
Brisingr
wydawnictwo
MAG
data wydania
ISBN
9788374801102
liczba stron
624
słowa kluczowe
powieść, fantasy, smoki,
język
polski
typ
papier
7 (5823 ocen i 248 opinii)

Opis książki

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna. Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii. Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym wyz...

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna.
Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii.
Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym wyzwaniom i niebezpieczeństwom. Zanurzamy się w zaczarowany świat i wędrujemy z bohaterami po Alagaesii.

Czy Eragon stanie na wysokości zadania i uwolni ludzi spod tyranii Galbatorixa? Jak będą wyglądały dalsze przygody naszych bohaterów? Jaki finał znajdzie uczucie Eragona i Aryi? Czy sprawdzą się przepowiednie Angeli i Solembuma?
Paolini napisał świetną fantastykę przygodową, z malowniczymi opisami i ciekawymi dialogami. Szkoda tylko, że uśmiercił Glaedra i Oromisa, zdążyłam się do nich przywiązać….
Książka napisana jest lekko i z polotem, czyta się ją z dużą przyjemnością, pobudza wyobraźnię i intryguje. Piękna okładka przyciąga wzrok i stanowi doskonałą kontynuację serii. Przemyślane i dopracowane postacie bohaterów wzbogacają opowieść, a doskonałe tło dopełnia całości.
Brisingr to dotychczas najlepsza część trylogii – najbardziej dopracowana, przemyślana i porywająca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2008

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka-176--0-0-Brisingr___...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2317
mantra | 2010-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Najgorsze tłumaczenie jakie w życiu czytałam. Jest tak kwadratowe, że momentami człowiek zastanawia się, czy przy tłumaczeniu książki ktoś nie użył translatora. Wstyd i hańba dla wydawnictwa, bo sama historia nie jest AŻ TAK zła, jaka staje się w połączeniu z koszmarnym tłumaczeniem. Nie da się przeczytać. Odradzam czytanie w polskiej wersji (w tłumaczeniu Pauliny Braiter). Mam nadzieję, że jeżeli książka zostanie wznowiona ktoś to wreszcie porządnie przetłumaczy. Póki co - jeżeli tylko macie pod ręką oryginał - lepiej nie psuć sobie lektury polskim przekładem...

książek: 359
Shimik | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane

Jest to książka z najwyższej półki, jest obowiązkową lekturą dla każdego miłośnika fantastyki bądź samych smoków. Jest 90% prawdopodobieństwo, że jeśli przeczytacie tę książkę choć raz to na pewno do niej powrócicie!

książek: 1062
magda | 2010-06-09
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 09 czerwca 2010

Pełna rehabilitacja nieudolnie zakamuflowanego podobieństwa do pewnej kosmicznej sagi. Choć momentami książka bywa nudna i ciśnie się na myśl, że autorowi zależało na maksymalnej objętości (jak ja nie cierpię Rorana!).
W kolejnym tomie Eragon dorasta, coraz mniej w nim buty i dziecinnej niecierpliwości, a coraz więcej refleksji i mądrości. Saphira moglaby być mocniej zarysowana, może przydałoby się więcej fragmentów z jej perspektywy, zamiast roranowej na przykład? Tak sobie myślę, że o ile Roran nie zabije w kolejnej części Galbatorixa, lub przynajmniej nie wykradnie kilku serc serc, to dam 2 gwiazdki za przynudzanie jego osobą.
Nie mogę się doczekać, co przyniesie czwarty i (podobno) ostatni tom. Czy przepowiednie Solembuma i Angeli się sprawdzą? I co z miłością Eragona do Aryi? Ciekawa też jestem dalszych losów Murthaga i Ciernia, współczuję tym postaciom i jestem ciekawa, czy bratu Eragona uda się odmienić prawdziwe imię.

książek: 1640
Moreni | 2010-05-03
Na półkach: Przeczytane

No i zrobiła nam się trylogia w czterech tomach... Jednak tym, czego autorowi nie wybaczę, jest odbieranie niezależności Saphirze w tempie galopującym. Nie lubię, jak ze smoka robi się inteligentniejszą wersję bezwolnego wierzchowca. Co prawda Saphira wyraża (jeszcze) od czasu do czasu zdanie przeciwne do stanowiska Eragona, ale i tak jest zmuszona zgodzić się na wszystkie jego pomysły.

książek: 718
Buka | 2010-10-12

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Brisingr" to moim zdaniem najlepsza część z całej serii. Nienaganna akcja, fabuła, pomysł. Przeczytałam ją w rekordowo szybkim czasie, bo naprawdę, ale to naprawdę potrafiła mnie zaciekawić. Tylko trochę smutno czułam się w momencie, kiedy zginął Oromis... Bo książki, a co za tym idzie bohaterowie, są moimi najwierniejszymi przyjaciółmi. I to tak jak strata przyjaciela. Najpierw długi czas czytasz jego wypowiedzi, opinie, wykłady, a tu nagle tekst "Oromis zginął". I koniec z jego wypowiedziami, opiniami, wykładami. Nic. I naprawdę, w tamtej chwili byłam gotowa znienawidzić Paoliniego, bo Oromis to jeden z moich ulubionych bohaterów. Ale dalszą częścią i obietnicą 4. części autor wynagrodził mi tą stratę i tera z niecierpliwością czekam na ostatnią część. W każdym razie polecam "Brisingra", bo to doskonała książka na jesienne, szare, ponure wieczory z kubkiem herbaty i czekolady w dłoniach ;]

książek: 185
Asheraa | 2012-03-29
Przeczytana: 15 kwietnia 2012

Okładka książki nie jest przypadkowa- zmusza czytelnika do myślenia. Widać również, że styl pisania, odmienił się wraz z wiekiem pisarza, co jest akurat pozytywną rzeczą. Co do bohaterów? - Eragon: chłopak
dorasta, staje się mężczyzną, zaczyna podejmować coraz trudniejsze, ale i rozsądniejsze decyzje. Mimo wszystko nadal nie brakuje mu poczucia humoru, którym również została obdarowana jego błękitnołuska smoczyca. Saphira, już od małego ujawnia swoje cechy charakteru: jest mądra, ale i okrutna, budząca grozę w każdej z istot. Warto również wspomnieć o Roranie, który "budzi się do życia" po odzyskaniu swojej ukochanej. Mężczyzna w pełni ujawnia swoje zdolności szermiercze, nie brak mu odwagi, która przeradza się czasami w brawurę. Przyznać jednak muszę, że mimo wszystko nie przypadł mi on specjalnie do gustu... jest dla mnie neutralny.

Przejdźmy jednak do fabuły. Wydarzenia następują po sobie w oszałamiającym tempie. Również w przypadku tej części akcja już na początku się rozkręca. Je...

książek: 372
Saszen | 2013-04-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Od mojego spotkania z ,,Najstarszym" minęło już kilka miesięcy. Nieprzyjemne wspomnienia zbladły, uczucie, że książka była przekomiczna utrwaliło się. Wniosek - sięgam po kontynuację.
Tym razem Eragon, Roran i cała reszta uroczych Vardenów wreszcie zamierzają wkroczyć do Imperium. Gromadką dowodzi oczywiście Nasauda - cóż mógł zrobić biedny król Orrin, jak tylko wtargnęła do jego kraju z bandą szaleńców, przecież musiał udzielić jej schronienia, oddać dowództwo nad armią, a siebie pod jej rozkazy. Ale Nasauda najwyraźniej nie dostrzegła jak dotąd jednego, czyli zgubnej skłonności swojego Smoczego Jeźdźca do składania przysiąg, komu popadnie. Eragon najwyraźniej czuje w tym kierunku jakiś wewnętrzny przymus, ponieważ każde jego spotkanie z nowymi znajomymi kończy się przysięgą. Przykładowy schemat? Oto i on:
Eragon: Witaj, Nowy Nieznajomy. Czy czegoś ci potrzeba?
Nowy Nieznajomy:Witaj, Eragonie/Smoczy Jeźdźcze/Argetlamie/Cieniobójco. Oczywiście, miło by było gdybyś:
a)zabił moich wrogów...

książek: 391
Veroniqusia | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane

NIE, NIE, NIE! NIGDY WIĘCEJ!!!NIGDY WIĘCEJ ERAGONA!!!

A teraz konkrety:
dawno nie czytałam takiej beznadziejnej książki. A ja myślałam, że Meyer wyrobiła już granicę w "Zaćmieniu". Kto to w ogóle wydał...?!
Nigdy więcej, nigdy!!! Nie czytajcie tego, bo każda minuta poświęcona twórczości Paoliniego, będzie minutą straconą. A miałam taką nadzieję, że po "Najstarszym"... NIGDY WIĘCEJ ERAGONA. NIGDY.

"Nigdy nie mów nigdy"? Od każdej reguły są wyjątki. NIGDY nie czytaj "Brisingra". Jaki styl, jacy beznadziejni bohaterowie...! Nie, tego się nie da opisać. Tych paolinowskich zdań, które sprawiają wrażenie, jakby Paolini napisał dobrą, acz schematyczną powieść fantasy, a potem nafaszerował ją losowo wybranymi wyrazami rodem ze słownika.

Dlaczego na każdej okładce cyklu Dziedzictwo (swoją drogą dość dziwny tytuł serii, powinien raczej brzmiać: "Przygody Bohatera Eragona, czyli Beznadzieja Beznadziei"...) widnieją smoki z okropnie skwaszoną...

książek: 2576
Wkp | 2013-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przedostatni tom sagi Dziedzictwo zaczyna się od walki Eragona i Rorana o wolność Katriny. Kiedy ratują ukochaną Rorana z rąk wrogów, zaczynają sie przygotowania do wesela. Ale wróg nie śpi...

Trzecia część Eragona trafiła u mnie na zły czas. Kupiłem ją tuż po premierze, zacząłem czytać z niecierpliwością i... los chcial, że na rynku ukazały się książki o których bardziej marzyłem, których bardziej pragnąłem i Brisingr poszedł w odstawkę. Wróciłem do neigo dopiero przed premierą ostatniego tomu i musiałem przyznać, że byłem głupi odkładając go na tak długo.

Jako kontynuacja jest to powieść naprawdę świetna, lekka, choć nie przesadnie, przyjemna, logiczna i konsekwentna. Czytelnik z przyjemnością wkracza w magiczny świat przygód Eragona i odkrywa kolejen ciekawostki, zaskoczenia i dziwy. Nie jest to wielka literatura i za kilka lat niewielu będzie pamiętało o niej tak jak o Tolkienie czy Harrym Potterze, ale na pewno warta jest poznania. Szczególnie jeśli lubi się fantasy, choć, i to...

książek: 219
Canis | 2012-07-31

Brisingr jest kontynuacją Eragona i Najstarszego. Na początku książki, zgodnie z obietnicą, Eragon i Saphira z Roranem udają się do Helgrindu, aby odnaleźć Katrinę - ukochaną kuzyna Eragona, która została porwana przez Ra'zaców. Udaje się im uratować dziewczynę, a także zabić jednego Ra'zaca i ich rodziców. Eragon jednak pragnie również śmierci jego towarzysza, więc zostaje na Helgrindzie wyrównać rachunki, a smoczyca wraz z Roranem i Katriną wracają do Surdy.

Książka bardzo ekscytująca, wciągnęła mnie równie głęboko i łatwo jak poprzednie części i to nie nawet dlatego, że nie lubię zostawiać niedokończonych opowieści. Christopher Paolini mimo wszystko nie poprawił swojej przewidywalności, ale książka okazała się i tak wspaniałą lekturą jak poprzednie części. Polecam fanom smoków i fantastyki.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd