Ewolucja według Calpurnii Tate

Tłumaczenie: Katarzyna Rosłan
Cykl: Calpurnia Tate (tom 1)
Wydawnictwo: Dwie Siostry
8,01 (76 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
17
8
28
7
15
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Evolution of Calpurnia Tate
data wydania
ISBN
9788364347313
liczba stron
336
język
polski
dodała
Nelyt

Jest rok 1899. W Teksasie panuje upalne lato, a jedenastoletnia Calpurnia Tate szuka odpowiedzi na nurtujące ją pytanie: dlaczego żółte koniki polne są większe od tych zielonych? Z niewielką pomocą dziadka, zapalonego przyrodnika, odkrywa rozwiązanie: zielone koniki są lepiej widoczne na tle spalonej słońcem trawy, więc zostają zjedzone, zanim zdążą urosnąć. Od tego odkrycia wszystko się...

Jest rok 1899. W Teksasie panuje upalne lato, a jedenastoletnia Calpurnia Tate szuka odpowiedzi na nurtujące ją pytanie: dlaczego żółte koniki polne są większe od tych zielonych? Z niewielką pomocą dziadka, zapalonego przyrodnika, odkrywa rozwiązanie: zielone koniki są lepiej widoczne na tle spalonej słońcem trawy, więc zostają zjedzone, zanim zdążą urosnąć. Od tego odkrycia wszystko się zaczyna – przyjaźń Calpurnii z trzymającym wszystkich na dystans dziadkiem, jej fascynacja światem przyrody i nauki, a także jej kłopoty – bo w XIX-wiecznym Teksasie trudno o większe dziwactwo niż dziewczyna, która marzy o tym, by być przyrodniczką.
Klimatyczna powieść o odkrywaniu przyrody, nauki i własnego miejsca w świecie, w którym teoria Darwina wciąż jest ekscentryczną nowinką, a w edukacji panny z dobrego domu najbardziej liczą się lekcje gotowania i szydełkowania.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Dorastanie a ewolucja

Jedenastoletnia Calpurnia Tate dorasta w Teksasie końca XIX wieku, jako jedyna dziewczynka spośród siedmiorga rodzeństwa. Matka planuje dla niej stateczne życie dobrej żony i gospodyni domowej, podczas gdy dziewczynka bardziej interesuje się różnicami w wyglądzie koników polnych, wieczornym wypatrywaniem świetlików i tresowaniem dżdżownic. Jedyną osobą podzielającą jej zainteresowania światem przyrody i sprzymierzeńcem w zdobywaniu wiedzy mógłby być nieprzystępny dziadzio, jednak wydaje się nawet nie znać imienia wnuczki.

„Ewolucja według Calpurnii Tate” opowiada o sześciu miesiącach z życia dziewczynki i jej licznej rodziny, ostatnich miesiącach 1899 roku. Mówi o zbiorach bawełny, pojawieniu się coca-coli, telefonu i innych wynalazków. Porusza też kwestię relacji rodzinnych i społecznych tamtych czasów. Calpurnia zdecydowanie nie pasuje do koleżanek pochłoniętych ręcznymi robótkami i wypiekiem ciast. Jej badania i eksperymenty mogą być piękną motywacją dla młodego czytelnika: obserwacja roślin i zwierząt, pytania i samodzielne konkluzje zachęcają do odkrywania praw rządzących światem. W tle pierwszych naukowych badań pojawiają się blaski i cienie życia wśród sześciu braci, codzienne radości i dziecięce smutki.

Powieść Jacqueline Kelly przyciąga wzrok piękną, stonowaną. Łatwo zauważyć, że autorka i redakcja poważnie traktują młodego czytelnika, bo każdy rozdział zaczyna się ambitnie od cytatu z Karola Darwina, a tekst opatrzony jest przypisami, wyjaśniającymi angielski...

Jedenastoletnia Calpurnia Tate dorasta w Teksasie końca XIX wieku, jako jedyna dziewczynka spośród siedmiorga rodzeństwa. Matka planuje dla niej stateczne życie dobrej żony i gospodyni domowej, podczas gdy dziewczynka bardziej interesuje się różnicami w wyglądzie koników polnych, wieczornym wypatrywaniem świetlików i tresowaniem dżdżownic. Jedyną osobą podzielającą jej zainteresowania światem przyrody i sprzymierzeńcem w zdobywaniu wiedzy mógłby być nieprzystępny dziadzio, jednak wydaje się nawet nie znać imienia wnuczki.

„Ewolucja według Calpurnii Tate” opowiada o sześciu miesiącach z życia dziewczynki i jej licznej rodziny, ostatnich miesiącach 1899 roku. Mówi o zbiorach bawełny, pojawieniu się coca-coli, telefonu i innych wynalazków. Porusza też kwestię relacji rodzinnych i społecznych tamtych czasów. Calpurnia zdecydowanie nie pasuje do koleżanek pochłoniętych ręcznymi robótkami i wypiekiem ciast. Jej badania i eksperymenty mogą być piękną motywacją dla młodego czytelnika: obserwacja roślin i zwierząt, pytania i samodzielne konkluzje zachęcają do odkrywania praw rządzących światem. W tle pierwszych naukowych badań pojawiają się blaski i cienie życia wśród sześciu braci, codzienne radości i dziecięce smutki.

Powieść Jacqueline Kelly przyciąga wzrok piękną, stonowaną. Łatwo zauważyć, że autorka i redakcja poważnie traktują młodego czytelnika, bo każdy rozdział zaczyna się ambitnie od cytatu z Karola Darwina, a tekst opatrzony jest przypisami, wyjaśniającymi angielski system miar i odniesienia do postaci historycznych. Jest to zatem książka dla dzieci, ale nie dziecinna. Calpurnia bada prawa ewolucji roślin i zwierząt, ale sama również ewoluuje, podobnie jak jej relacje z rodziną i cały otaczający ją świat. Książka stanowi co prawda zamkniętą opowieść, jednak pozostaje czekać na postęp tej ewolucji w kolejnych częściach serii.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 889
Artopolosis | 2017-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Inne, 2017
Przeczytana: 12 sierpnia 2017

Głównym tematem książki jest poznawanie świata przez rezolutną jedenastoletnią dziewczynkę. Zainteresowana tym jak funkcjonuje natura wraz ze swoim dziadkiem wyrusza na krótkie wyprawy, w których obserwuje różne gatunki roślin i zwierząt. Jedenastolatka swoją pasję musi godzić z nieinteresującymi dla niej obowiązkami, które należały do dziewczynek żyjących w Ameryce na przełomie XIX i XX wieku. czyli przygotowywanie do obowiązków przyszłej matki i żony - takich jak gotowanie, opieka nad młodszym rodzeństwem, czy szycie.
Świetnym tłem tej historii jest ukazanie jak w tamtym czasie rozwijała się technologia oraz jak reagowało na nią społeczeństwo.
Mimo, że książka skierowana jest do młodszego czytelnika to i dorosła osoba może przeczytać ją z satysfakcją, bez poczucia infantylności.

książek: 750
Superchrupka | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna powieść, niezależnie od wieku, w jakim się po nią sięga. Po pierwsze: akcja rozgrywa się w Teksasie, na przełomie wieku XIX i XX, w rodzinie plantatorów bawełny (słychać echa "Przeminęło z wiatrem", ale w dość przewrotny sposób), czyli niebanalnie, epicko nawet. Po drugie: rezolutna, jedenastoletnia narratorka rozwala system swoją ogromną ciekawością świata, przestrzeni, przyrody, nauki i jednoczesną niechęcią do "dziewczyńskich" spraw - kuchni czy szydełkowania. Mamy więc impas, trudny do przeskoczenia zwłaszcza w tamtych czasach. Jest zabawnie, ale z czasem robi się całkiem poważnie, dość ponuro, głębiej. I uniwersalnie. Czuć trud spełniania marzeń, które wymagają niemałej odwagi i wiary w siebie, wysiłek podążania własną drogą, gdy świat skrzykuje się przeciwko. Autorka nie daje pociesznych, łatwych rozwiązań, nie pozwala odetchnąć z ulgą. Wręcz przeciwnie, łamie czytelnicze oczekiwania na pół, ale na szczęście pozwala zachować trochę nadziei. Powieść jest świetnie...

książek: 2250
Alien | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane

Na książkę Jacqueline Kelly Ewolucja według Calpurnii Tate, trafiłem przez przypadek. Przelotnie zerknąłem na dział dla dzieci i młodzieży w bibliotece z myślą o mojej siostrze, ciągle ostatnio narzekającej, że nie przynoszę jej książek, i że „nie ma co czytać”. Najpierw moją uwagę przykuł grzbiet, potem tytuł i wreszcie opis, który zapowiadał ciekawą historię. Wziąłem więc powieść Kelly, a że młoda miała kilka szkolnych lektur do nadrobienia, pomyślałem, że najpierw sam skorzystam z dobrodziejstw ewolucji panny Tate. Przyznam, że jest to jedna z najlepszych książek dla dzieci jakie ostatnio przeczytałem.

Akcja powieści rozpoczyna się latem 1899 roku. W powietrzu czuć już nadchodzący wiek XX oraz rozwijający się w zawrotnym tempie postęp. Główna bohaterka, jedenastoletnia Calpurnia Virginia Tate (Callie Vee) postanawia, że zostanie w przyszłości naukowcem. Kelly przedstawia nam jakie przeszkody musi pokonać aby dopiąć swego celu, jak nie daje się wplątać w oczekiwania związane z...

książek: 5924
pierzyna | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane, Chcę mieć

Podobno nie należy oceniać książek po okładce, ale tak naprawdę był to główny powód mojego zainteresowania tą pozycją.
Po dłużej chwili zastanowienia krótki opis też był zachęcający, w każdym razie na tyle, aby przytachać, wcale nie lekką lekturę, do domu. Główna bohaterka od razu skojarzyła mi się z Flawią de Luce, z serii powieści napisach przez Alana Bradley'a. I w pewnym sensie jest do niej podobna, ale przygody Calpurnii mają jak dla mnie więcej uroku. Jak najbardziej polecam!

książek: 236
Buba | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

Blurb na okładce książki "Ewolucja według Calpurnii Tate" Jacqueline Kelly zaczyna się tak:
Rok 1899, upalne lato na farmie w Teksasie. Jedenastoletnia Calpurnia zastanawia się,
dlaczego żółte koniki polne są większe od zielonych.*

Sto stron dalej Calpurnia pisze:
(...) okazało się, że po tamtym skwarnym dniu, kiedy unosząc się na wodzie, doznałam
niespodziewanego olśnienia w sprawie koników polnych i - jeśli mam być szczera - całej reszty świata,
mam masę roboty. Na brzeg rzeki gramoliłam się już jako badacz, a moim pierwszym odkryciem
był przedstawiciel własnego, niepojętego gatunku, zamieszkujący pokój na drugim krańcu korytarza.
Pod naszym dachem krył się prawdziwy skarb, a żaden z moich braci dotąd o nim nie wiedział.**

- (...) Harry, ile lat będziemy się jeszcze musieli uczyć grać [na pianinie]? Zaczyna mnie to męczyć, a ciebie?
Dlaczego teraz inni nie mogą się trochę pouczyć? Mam o wiele lepsze rzeczy do roboty.
- Z dziadkiem?
- Uhm.
- Już cię kiedyś pytałem, ale mi...

książek: 1560
Elwira | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2018

http://ksiegarka.pl/ferie-inaczej-ksiazki-dla-mlodszych/

„Moja mama próbowała aż siedem razy i dostała tylko jedną dziewczynkę. Niestety ta dziewczynka nie okazała się spełnieniem jej nadziei – delikatną, filigranową córeczką, która wraz z nią tamowałaby rosnącą falę nieokrzesanej, rozbrykanej chłopięcej energii, od lat grożącej zalaniem całego domu. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że pragnęłaby mieć we mnie sprzymierzeńca, lecz go nie miała. Bo nie lubiłam rozmawiać o szablonach krawieckich, przepisach i nalewać herbaty do delikatnych porcelanowych filiżanek w salonie. Czy z tego powodu można mnie nazwać egoistką? Albo dziwaczką? Lub gorzej – rozczarowaniem?”



Akcja przenosi nas do Teksasu skwierczącego od upału w roku 1899. Tam poznajemy jedenastoletnią Calpurnię Tate, która stara się znaleźć swoje miejsce pośród rodzeństwa składającego się z sześciorga braci i wymagającej, surowej matki, która chce dla córki jak najlepiej, ale niekoniecznie w mniemaniu tej młodszej. Struktura...

książek: 526
Karolina Arkuszewska | 2017-03-02
Przeczytana: 02 marca 2017

Oto historia dziewczynki kochającej naukę i dorastającej w Teksasie w roku 1899. Wtedy kobiety nie miały jeszcze praw do głosowania, a w szkole uczono je szydełkowania, dobrych manier i chodzenia z książką na głowie.
Calpurnia jednak wolała inaczej wykorzystywać książki...

Zabawna i mądra historia. Mogę śmiało polecić ją każdej osobie, w każdym wieku.

książek: 431
Melania | 2018-08-17
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Nie jest to łatwa książka na jeden wieczór. Jej przeczytanie zajęło mi aż dwa popołudnia, ale warto. Historia jest ciekawa, cały czas kibicowałam Calpultrii i jej poczynaniom. Dobrze nakreśla warunki jakie panowały w tamtych czasach. Ciekawa i pouczająca lektura. Dla każdego i w każdym wieku.

książek: 402
xxxjudycia019 | 2018-06-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Witam!

Ostatnimi czasy często sięgam po książki, które nie do końca są w moim guście czytelniczym. A to wszystko za sprawą tego, że mają one bardzo ciekawy opis. Taką książką jest właśnie „Ewolucja według Calpurnii Tate” Jacqueline Kelly, która nie dość, że zachwyca okładką to przyciąga czytelnika opisem. Czy warto po nią sięgnąć?

Historia opowiada o jedenastoletniej Calpurnii, która wyróżnia się na tle wszystkich dziewczynek w tamtych czasach. Gdy jej koleżanki zajmują się wypiekaniem ciast czy robótkami ręcznymi, ona woli poznawać tajemnice natury, robić eksperymenty i badania. Za nic ma plany swojej matki, która wymarzyła sobie, aby jej jedyna córka wyszła za mąż i była dobrą żoną jak i gospodynią domową. Calpurnia woli zastanawiać się dlaczego żółte koniki polne są większe od zielonych. Jedynym sprzymierzeńcem jej pasji jest dziadek, który pomaga poznać odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania. Czy marzenie dziewczynki, aby zostać przyrodniczką jest realne? Czy jednak czasy,...

książek: 2067
natalia | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane, Przerwane
Przeczytana: 27 września 2017

Prawie skończona! Miło było Cię poznać, odważna Calpurnio!

zobacz kolejne z 286 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd