Złowrogi cień Marszałka

Seria: Fabryka Faktu
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,96 (187 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
18
8
43
7
63
6
32
5
11
4
2
3
4
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych. Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt,...

Jest to książka poświęcona nie tyle samemu Józefowi Piłsudskiemu, co kultowi „twórcy naszej niepodległości”. Kultowi, który budowano jeszcze za jego życia, a w ciągu kilkuletnich rządów następców uczyniono wyznaniem państwowym, ale który prawdziwą legendą narodową uczyniony został przez antykomunistyczną opozycję lat osiemdziesiątych.


Tym, co zmusiło mnie do napisania tej książki, jest fakt, że kult Piłsudskiego nie tylko zaszkodził nam w przeszłości, przyczyniając się walnie do szybkiej utraty wywalczonej niepodległości i obłędu maksymalizowania wojennych strat aż do granicy biologicznej zagłady, ale szkodzi nam także i dziś. Cofa nas w rozwoju. Niszczy to, co stanowi naszą cywilizacyjną odrębność, co decyduje o naszej wyjątkowości, co nam pozwoliło odnieść największy sukces w dziejach, jakim było odzyskanie i obronienie niepodległości po I Wojnie Światowej – i co powinno pozostać, jak za dawnych czasów, podstawą polskości: Polski republikanizm.


Piłsudski w oczach i w rękach swych przybocznych, podwładnych i entuzjastów przestał być przywódcą ludzi wolnych, „pierwszym spośród równych”. Stał się nietzscheańskim „nadczłowiekiem”, któremu trzeba się bezwolnie poddać, który wie lepiej i dalej sięga wzrokiem, z którym nie wolno dyskutować, trzeba go tylko czcić. Stał się późną realizacją „absolutum dominium”, przed którym Sarmacja, póki była wolna i potężna, broniła się i obroniła, a bezbronnymi uczyniła nas wobec niego dopiero niewola.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-m...(?)

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/zlowrogi-cien-ma...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 9
Mastlan | 2017-08-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2017

Najwyraźniej do stylu Rafała Ziemkiewicza trzeba przywyknąć. „Złowrogi cień Marszałka” to druga pozycja od wyżej wymienionego autora z którą się zapoznałem. I ponownie spotkało mnie lekkie rozczarowanie; podczas gdy w krótkim tekstach na mediach społecznościowych czy w felietonach RAZ błyszczy przenikliwością, konstruktywnym krytycyzmem i trafnością, w książkach jest inaczej. Używany schemat - komentarz i anegdota, tak bardzo chwytliwy, w książce jakby traci swoją siłę, a nawet ją po prostu psuje. Wśród natłoku owych anegdot i dygresji ciężko jest śledzić główny wątek, jakim jest próbą dyskredytacji Marszałka Piłsudskiego.
Już za sama próbę należy się autorowi szacunek. Marszałek do przecież postać ze spiżu, bohater narodowy, strateg, który pogromił bolszewików, twórca niepodległej Polski, człowiek o niezliczonych zaletach i chyba najpopularniejszy patron ulic w Polsce. Rafał Ziemkiewicz, strona po stronie, będzie przekonywał, że żaden z tych tytułów, z wyjątkiem ostatniego, mu się nie należy.
Nie jest to biografia, która dokładnie opisywałaby życie Marszałka, tych, jak wspomina autor, jest już wystarczająco. Jest to raczej próba transmutacji złotego pomnika Komendanta w glinianego kolosa, który najpierw zdeptał nowonarodzoną demokrację w Polsce, a następne zapada się pod własnym ciężarem i przyczynia się do sromotnej klęski Kampanii wrześniowej. Mam wrażenie, że nasz naród, dzięki niezrozumiałym kompleksom, wyjątkowo nie lubi, kiedy stara się ściągnąć z piedestału jego bohaterów. Na szczęście autor w zamian przedstawia szereg nazwisk które, nie tak popularne, zasługują na nasz szacunek, od Generała Rozwadowskiego, poprzez Endecje do całego społeczeństwa, które wielkim wysiłkiem starało się w Polsce zbudować republikę.
Niestety, jeżeli czytelnik, tak jak ja, nie zna dokładnie kalendarium życia Józefa Piłsudskiego równolegle z „Wielkim cieniem Marszałka” będzie musiał posiłkować jedną z jego biografii, aby dobrze zrozumieć tło i wydarzenia opisywane w książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cienie

Mam wrażenie że ta książka jest najsłabszą z całej serii. Według mnie wdarł się tutaj styl "westernowski" i trochę za duże spiętrzenie niemo...

zgłoś błąd zgłoś błąd