Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Srebrzysko. Powieść dla dorosłych

Wydawnictwo: Tytuł
6,57 (21 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
4
6
8
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389859655
liczba stron
364
słowa kluczowe
Gdańsk
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
L_Settembrini

"Jest to najbardziej ryzykowna książka, jaką napisałem w życiu.

Chociaż raz taką książkę trzeba napisać.
Dlaczego?
Dla spokoju serca."
Stefan Chwin

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (105)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6197
allison | 2017-07-17
Przeczytana: 16 lipca 2017

Nigdy nie zawiodłam się na prozie Stefana Chwina i tak było również podczas lektury "Srebrzyska".

Na okładce nie znajdziemy żadnych informacji zdradzających, o czym jest ta powieść. I to bardzo pomysłowy chwyt, gdyż intryguje i zachęca do czytania.
Po kilkunastu stronach zaczynamy kojarzyć pewne zdarzenia, autentyczne postacie i sytuacje. Nieco później wiemy już na pewno, kto stał się inspiracją do stworzenia głównego bohatera (nie będę zdradzać, kim jest ta postać, gdyż popsułabym potencjalnym czytelnikom lekturę).

O czym opowiada "Srebrzysko"?
To, oczywiście, historia Piotra, człowieka będącego na świeczniku. Poznajemy i jego bieżące losy, i przeszłość, gdyż treść obfituje w interesujące retrospekcje.

Przede wszystkim jednak książka Chwina jest opowieścią o współczesnej Polsce, o świecie polityki, mediów oraz zwykłych ludzi, którzy okazują się podatni na manipulacje.
Autor w bezlitosny, ale i groteskowy, ironiczny sposób wyszydza bałwochwalczy stosunek do mediów...

książek: 212
Justyna Wydra | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2017

https://grafomanya.wordpress.com/2017/03/06/srebrzysko-recenzja/

Cenię Stefana Chwina. Szczególnie lubię, gdy autor niezrównanego „Hanemanna” pojawia się u Marcina Mellera w „Drugim Śniadaniu Mistrzów”. Bo choć Pan Chwin wypowiada się zawile, choć ma tendencje do szybkiego przechodzenia od szczegółu do ogółu, to zwykle mówi mądrze i rozważnie. A może tylko tak mi się zdaje, ponieważ często się z nim po prostu zgadzam? Nie wiem. Ale gdy podczas jednej z niedawnych wizyt w TV, autor nieco nieśmiale zaprezentował swoją najnowszą powieść, poczułam: „chcę to!”.

Wbrew temu, co sugeruje okładka („Powieść dla dorosłych”), Srebrzysko nie jest literaturą erotyczną, czy tym bardziej pornograficzną. Jest tylko (aż!) książką wymagającą od czytelnika filozoficzno-socjologicznego przygotowania i śledzenia wydarzeń bieżących, ponieważ skrzecząca rzeczywistość atakuje nas właściwie z każdej strony powieści. Pierwowzorem bohatera jest postać rzeczywista – pewien senator, którego przyłapano w...

książek: 171
Vendie Poicale | 2017-04-28

Po raz pierwszy sięgnęłam po książkę tego autora. Może trochę z sentymentu, ponieważ pochodzi On z mojego miasta.
Rzeczywiście niezwykle sympatycznie się czyta kiedy doskonale wiesz gdzie znajdują się opisywane miejsca, ulice, budynki etc.

Autor pokazuje czym jest sukces i za tym idące jego konsekwencje.
Zmagania życia codziennego, zmienne zaskakujące sytuacje i wydarzenia oraz pragnienia głównego bohatera zmuszają do przemyśleń.

Warto przeczytać, to o naszych czasach.
Czyta się szybko, język przystępny.

książek: 944
rokita49 Boruta | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2016

Czekałem długo na nową powieśc Stefana Chwina i chyba jednak spory zawód.
Książka o śmierci,bólu i naszej skrzeczącej rzeczywistości,w której głupota wypełza z kazdego kąta.Wolę takiego Chwina jak we fragmencie nowego dziennika w ostatnim Kwartalniku Artystycznym: "Zawraca nam w głowie to sierpniowe szczęście pod koronami drzew,które zupełnie zapomniały o umieraniu i pod ciepłym tchnieniem sierpniowego słońca wzbierają soczystą zielenią na przekór wszystkiemu,co dzieje się na świecie.A wielkie kasztanowce,klony,lipy,pod którymi przechodzimy,kołyszą liśćmi,szumią nad nami i szumią.Morze,chłodne,ciemne,zupełnie niedalekie,oddycha za ścianą zieleni,pachnie gorzką solą...A wszystkie parkowe drzewa wokół nas - widziane i dotykane tysiąc razy".

książek: 303
Kawika | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 lutego 2017

Świetna powieść na miarę naszych czasów. Współczesna problematyka szantażu znanego i cenionego adwokata. Wrobienie człowieka w paskudna historię, wyreżyserowaną i zmontowana z zawiści. Niewyobrażalny cios dla prawego człowieka sukcesu. Nikogo nie obchodzi jego osobista tragedia rodzinna - śmierć jedynaczki, potem żony. Liczy się tylko potworna satysfakcja ze strącenia kogoś ze stanowiska, z zajmowanej pozycji. Tej powieści nie czyta się jednym tchem - jest bowiem podszyta wieloma aluzjami do źródeł kultury, do archetypów - przede wszystkim do Hioba. To rozrachunek z Bogiem i naszym społeczeństwem.
Każdy rozdział wymuszał u mnie dłuższą przerwę na konstatację rzeczywistości - czy to możliwe, ze jest jak jest? Uwaga - można utracić wiarę w porządnego człowieka.

książek: 406
Marek | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2016

Nie lubię Stefana Chwina. Za to gdy ma mówić o innych, mówi osobie. Za kapelusz który nosi, aby ukazać jakim wyjątkowym jest intelektualistą. Nie lubię słuchać tych jego "profesorsko- umoralniających" wystąpień na temat Gdańska. Oglądając od czasu do czasu profesora słyszę iż on sam ma pretensje także do świata... świat profesora jeszcze nie docenił. Więc dlaczego nabyłem książkę ? Odpowiem jak zawsze. Nie wiem. Chyba przeważyła jednak ciekawość. Pana Chwina jeszcze żadnej książki nie przeczytałem. Jest on jednak znaną osobą w świecie kultury więc chyba to zadecydowało. Czytało się dobrze bo powieść z kluczem. Natomiast to iż po tytułem na okładce przeczytamy "Powieść dla dorosłych" rozumiem że to dla zachęty. Albo jednak dla odwagi. Bo chociaż czyta się szybko, to właśnie to szybkie czytanie wprowadza w zakamarki człowieka. Także w sieć samego tekstu. I tutaj już trzeba uważać. Tutaj przestrzegam, nie jest to także opowieść o znanym adwokacie ze stołecznej palestry który swego...

książek: 303
Martyna | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane

Chwin pisze w taki sposób, że czytanie tej książki to przyjemność sama w sobie. Chociaż muszę przyznać, że jego wcześniejsze powieści bardziej były w moim guście. "Srebrzysko" to książka o losach bohatera, który został przez los wystawiony na próbę. Chwin próbuje tutaj przedstawić losy Piotra jako losy współczesnego Hioba, do którego zresztą bezpośrednio nawiązuje. Jak dla mnie akcja czasami naciągana, a zakończenie niestety mnie mocno rozczarowało. Niektóre rozdziały dotyczące społeczeństwa i życia w Polsce są jednak bardzo trafne, widać że autor jest dobrym obserwatorem. Książka raczej średnia, ale warto po nią sięgnąć.

książek: 19
Sylwia | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To bardzo ciekawie napisana powieść.Alter ego głównego bohatera -Piotra jest były senator i gwiazda warszawskiej palestry-pan Piesiewicz.Zostaje on bardzo mocno zaszantażowany filmikiem o spożywaniu narkotyków i to jeszcze w sukience. Ludzie się z niego wyśmiewają a kancelaria pustoszeje.
W książce są opisywane losy maluczkich nienawidzących systemów,swoich przełożonych zmuszających ich do wielu rzeczy - są bezsilni. Ludzie są manipulowani strachem a celem ludzkości jest ochrona stada przed atakiem silniejszych.
W powieści bohater dowiaduje się,że jest nieuleczalnie chory i zaczyna pewne sprawy prostować. A umiera w Częstochowie,po spożyciu dużej dawki morfiny (robi to specjalnie na koniec,po wyczyszczeniu swojego świata z niesprawiedliwych) wcześniej wysyłając całe oszczędności losowo wybranej osobie. Robi to z, również nieuleczalnie chorą,Emmą,z którą jadą na Jasną Górę,gdzie właśnie przyjeżdża JPII.
Bardzo wciągająca powieść.

książek: 72
Paulina1609 | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 536
Ettelea | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2017
zobacz kolejne z 95 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd