Przemienienie

Wydawnictwo: Dębogóra
6,65 (127 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
20
7
52
6
25
5
12
4
4
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361374008
liczba stron
286
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Przemienienie" Szczepana Twardocha przedstawia w formie powieści sensacyjnej obraz przeszłości konkurencyjny wobec wersji Urbana, Psów czy "Gazety Wyborczej". Fikcyjne spiski i zbrodnie wciągają tu czytelnika w realistycznie opowiedziany thriller o służbach specjalnych a`la Frederick Forsyth - zarazem przekazując prawdę o tym, kto był w PRL-u zbrodniarzem, a kto ofiarą.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (340)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 287
Paco | 2018-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2018

Jakże to tak ?
Twardoch lubić PIS ?
Twardoch bezstronnie pisać?
Twardoch grać fair play ?
Twardoch aksjomatami rzucać ?
I najgorsze z najgorszych.....Ziemkiewicz Go adorować :)
,,Witia wierzchem przyjechał,, –,, Nie może być. Na kocie ? :)
Może być. Może.
Oczywiście na kocie nie. Na wierzchowcu rasowym. Na weredyźmie prawdziwym. Na rzeczy faktycznym stanie. I na wiarygodności wyrazistej.
A cóż ten Twardoch sobie wyobraża ? Że będzie se pismo pochylał w prawo infantylnie ? Że na wzór ekstrawertyków jest otwarty na innych ? Że lube mu kontakty z nimi ? Że nie trzęsie gaciami na poletkach trudnych ? Że refleksje awangardowe przekraczają poziomy TVN-u ?
Ma w lewo pochylać ! Jako introwertyk ! Być biernym, w sobie zamkniętym, z zerową emocji dawką ! Wtedy będzie nasz ! Lewacki :) Inaczej smołą polejemy i w pierzu wytarzamy ! :)
Nie sądzę by Przemieniło to Nieprzemienienialnych.
Przemienionych zapraszam :)

książek: 2030
Wojciech Gołębiewski | 2014-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Totalna KATASTROFA !!! Jeden wielki BEŁKOT, typowa „ziemkiewiczyzna”. Dobrze dotychczas oceniany przeze mnie Twardoch wpadł w nieodpowiednie towarzystwo Ziemkiewicza, wystawiającego mu /tj Ziemkiewiczowi/ chwalebne opinie DUKAJA oraz osławionego lustratora Kościoła krakowskiego, /tylko krakowskiego!!/ ISAKOWICZA-ZALESKIEGO. Książka została opublikowana w 2008 roku. Ze względu na dotychczasową sympatię do autora jestem skłonny uznać to za wypadek przy pracy i wziąć się za „Morfinę” /2012/ i „Dracha” /2014/, którego notabene nie mam.
Każdy ma prawo wyboru lektury i oceny; ja zdefiniowałem mój pogląd jednoznacznie.

książek: 1681
Pablos | 2010-11-19
Na półkach: Przeczytane, [2010]
Przeczytana: 18 listopada 2010

Szczepan Twardoch swoimi tekstami należącymi do gatunku fantastyki już wielokrotnie udowodnił, że jest Pisarzem przez duże P. Praktycznie każda kolejna książka jest jeszcze lepsza od poprzedniej, niezależnie od tego, czy mamy zbiór opowiadań, czy powieść.
Ale autor nie zajmuje się jedynie tworzeniem fantastyki. „Przemienienie” to pierwsza nie-fantastyczna książka autora, która trafiła na moją półkę. Rzecz powstała pod wielkim wpływem słynnej publikacji księdza Isakowicza-Zaleskiego „Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej”, co wcześniej, w momencie premiery powieści było wystarczającą antyreklamą dla mnie – obawiałem się że autor zechciał zabrać głos w odwiecznym konflikcie tych złych – komunistów z tymi „dobrymi” - klerem. Oczywiście moje obawy były bezzasadne. Autor wykorzystał sporo z książki księdza Zaleskiego, ale nie po to, by brać udział w polemice z innymi twórcami, ale tylko i wyłącznie po to, by poznając jak najlepiej mechanizm działania Służby...

książek: 415
Danuta Duszeńczuk | 2011-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2011

Jednego Twardochowi nie można odmówić - ma genialny styl pisarski: autentyczny, ironiczny, żywy. Kreślone przez niego postacie są przekonywujące, a główny bohater, młody esbek, choć drań, kat i manipulator, jakich po świecie chodzi mało, mimo wszystko wzbudza sympatię, powodując, że czytelnik z wypiekami na twarzy śledzi jego poczynania, pytając, co dalej?

Jedyne, co mnie troszkę w książce raziło, to zbytnia jej "hollywoodzkość". Dużo pościgów, "twardych facetów" (sam główny bohater niemal jak Apollo, sześciopak na brzuchu, ni grama tłuszczu, zimny i bezuczuciowy, gotowy na wszystko, ze wszystkiego wychodzący jakoś bez uszczerbku), dragów i alkoholu, puszczających się kobiet zredukowanych do roli opakowań na waginy oraz całe morze homoseksualnych kapusiów - jakby to oni stanowili większość w społeczeństwie ;) Obraz zanadto dla mnie ubarwiony, bym miała go traktować jako coś ponad fikcję literacką, na pewno nie jako materiał "dokumentalny".

Mimo wszystko jednak, książkę czyta się...

książek: 576
Kasio | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane

Nie będę oceniać książki po okładce, a w tym wypadku - po Isakowicz-Zalewskim. Przyznaję, że trochę mnie otrząsnęło, jak zajrzałam w (nie)zachęcający opis, ale powiedziałam sobie: zobacz, co ten Twardoch tam napsocił. O dawnym flirtowaniu pisarza z prawicą wie chyba prawie każdy...

Ale do sedna. Książka jest w porządku. Żadne tam dzieło, do "Dracha" to się nie umywa zupełnie. Ale akcja jest wartka, intryga niezła. Może to wszystko średnio realistyczne, ale trzyma się kupy i czyta się wartko. Zakończenie, jak to u Twardocha, trochę nazbyt spektakularne. Uważam jednak, że nie ma się co czepiać, nie było wszak ambicją autora napisanie reportażu. Potraktujmy "Przemienienie" jako zwykłą powieść sensacyjną, w tej kategorii wypada całkiem dobrze.

książek: 118
Radek | 2016-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2016

Borewicz przy Antonim Szarzyńskim to Myszka Miki ;-)
Z polotem ale równocześnie dystansem napisany thriller ze specjalnymi smaczkami dla dorastających w latach 80-tych.

książek: 31
Leszek | 2012-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2012

Dobrze się czyta.Realistyczna fabuła.Dobrze spasowana akcja i ciągłość.Jednak w końcowej fazie autor mocno się zagalopował czyniąc przez to w moim przekonaniu całość nieco śmieszną. Dodam, że przez 3/4 książki jest O.K.Końcówka trochę to niweczy.

książek: 423
Mariusz Bansleben | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane

Twardoch skręcił w drogę na manowce. Jak ktoś tutaj słusznie stwierdził "ziemkiwiczyzna". Mocno mnie to zraziło do Twardocha. Tragedia!

książek: 99
kotusia | 2017-08-31
Na półkach: Przeczytane

+ dobry język
+ wciągająca fabuła

- główny wątek zbyt nierealistyczny

Po lekturze zabieram się za książkę księdza Isakowicza

książek: 68
Rino | 2016-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Ciekawa pozycja z dorobku Twardocha, jeszcze z czasów, w których bynajmniej nie należał do pupilków mainstreamu.

zobacz kolejne z 330 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd