Waleczny

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: Zaginiona flota (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,36 (414 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
39
8
89
7
150
6
67
5
25
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Valiant
data wydania
ISBN
9788375747379
liczba stron
467
słowa kluczowe
zaginiona flota, campbell
język
polski
dodała
Villiana

Niesamowita space opera zrodzona w wyobraźni doświadczonego oficera U.S. Navy Dialogi nadają wiele dynamizmu fabule, a książkę, mimo że ponad pięciuset stronicową, czyta się bardzo szybko i z przyjemnością. Przemysław „Jok” Grzesiak, Bestiariusz Prócz fabuły, nieźle prezentuje się warsztat literacki Campbella: narracja jest lekka, świetnie wyważona, wysoko ocenić można także dialogi....

Niesamowita space opera zrodzona w wyobraźni doświadczonego oficera U.S. Navy

Dialogi nadają wiele dynamizmu fabule, a książkę, mimo że ponad pięciuset stronicową, czyta się bardzo szybko i z przyjemnością.
Przemysław „Jok” Grzesiak, Bestiariusz


Prócz fabuły, nieźle prezentuje się warsztat literacki Campbella: narracja jest lekka, świetnie wyważona, wysoko ocenić można także dialogi. Książkę czyta się szybko i z przyjemnością. „Waleczny” jest bezwzględnie wciągający. Sądzę, że każdy, kto w rzeczonym cyklu zaszedł tak daleko, z wielkim głodem pochłonie tę grubą na niemalże pięćset stron książkę. Oraz, co wcale nie jest mniej istotne, zapłonie ciekawością co do kolejnych wydarzeń w burzliwym życiu kapitana Jacka Gearego.

Dariusz Barczewski. Gildia

 

źródło opisu: http://s1.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://s1.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (764)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 509
veinylover | 2019-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2019

Dramatyzm akcji w pewnym momencie został podniesiony znacznie, gdy pojawiły się bezpośrednie agresywne działania groźnych sił wewnątrz floty. Potem napięcie opadło i ten wątek został zamieciony pod dywan.
Mimo wszystko książka pod względem akcji jest nadal przyzwoitym czytadłem, choć - jak zauważyli inni czytelnicy - momentami zbyt schematycznym.
Jeśli chodzi o minusy, to moje zastrzeżenia idą w innym kierunku.
Pierwszy problem, to naiwny pacyfizm, który marksistowska ideologia sączy zachodnim społeczeństwom od wielu lat, przez co stają się coraz bardziej bezradne i bezbronne wobec działań naprawdę agresywnych. Pacyfiści stają się obrzydliwymi hipokrytami. Wobec agresywnych przestępców są oni łagodni i chętnie rzucają broń podnosząc ręce do góry, a wobec ludzi o odmiennych poglądach nie przejawiających fizycznej agresji ich pseudoodwaga rośnie.
Kto wie, o czym mówię, to wie, a kto nie wie, to musi sprawdzić, czy jego mózg nie został już zaorany i zatruty marksistowskim...

książek: 1144
słoneczko | 2017-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Kolejna część militarnej space opery.
Plusy:
- ciekawe rozwiązania i formacje w czasie walk w przestrzeni kosmicznej;
- dobry opis eksplozji (kolapsu) wrót hipernetowych i wiążące się z tym zagrożenie;
- oryginalne i różnorodne nazwy okrętów wchodzących w skład floty;
- ciekawe dialogi dodające dynamiki akcji;
- kilka wątków wybiegających poza schemat (ale za mało);
- ponowne pokazanie bezsensu wojny i wzajemnego zabijania się w imię nie do końca jasnych i zrozumiałych idei.
Minusy:
- zbyt wiele polityki i rywalizacji z tym związanej;
- ciągła zwycięska walka rewelacyjnie dowodzonych sił sojuszu z większymi siłami (dowodzą jak widać przez idiotów);
- chyba za dużo części za jednym razem, bo niektóre schematy ciągle się powtarzają, przez to stają się nudne, czas na przerwę.
Kolejna część dobra, ale już zbyt schematyczna.

książek: 310
malgaa | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane, Porzucone, 2017, Sci-Fi

Pierwszy tom był naprawdę niezły - ciekawa fabuła, akcja która wciągała, bohater uczący się życia w nowej rzeczywistości. Ale z tomu na tom było coraz gorzej, a temu już nie podołałam i odłożyłam na półkę z radością. Nieustanne wałkowanie tych samych tematów. Walka z przeciwnikiem, który wprost zadziwia swoją głupotą, nieustanne podkreślanie "geniuszu" bohatera, wątek miłosny przyprawiający o ciarki i walka z wrogiem wewnętrznym - ten wątek jest już naprawdę mocno przeciągany i niewiarygodny. Nie sądzę, żebym miała kiedykolwiek kontynuować tą serię.

książek: 87
Mariusz | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na czwartym tomie póki co zakończyła się moja przygoda z panem Campbellem. Niestety, czwarty tom w dalszym ciągu powiela słabości części poprzednich, do tego dochodzi już naprawdę duże zmęczenie ciągłym wałkowaniem tego samego schematu - mniejsze ale lepiej prowadzone siły kontra ogromne, lecz dowodzone przez półgłówków z pistoletem za potylicą jak zrobią coś źle. Ile można? Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. Z drugiej strony zagrożenie z trzeciej strony konfliktu staje się coraz większe i to jest jedynym co ratuje tą książkę przed kompletnym powielaniem schematów części poprzedniej. Niestety, romans między głównymi bohaterami budzi moje coraz większe zażenowanie.

książek: 918
tifa | 2012-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 września 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tak jak poprzednie tomy czytało mi się fantastycznie. Nie mogę się doczekać jak to wszystko się skończy. Wątek z Obcymi, powrót do światów Sojuszu. W poprzednich tomach brakowało mi trochę tego, że bohaterami byli wyłącznie żołnierze Black Jacka. A teraz dodatkowo poznałam trochę wojnę z punktu widzenia mieszkańców Syndykatu.

książek: 468
Maciej Horała | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane

Wciąż dobre czytadło. Sprawnie napisane, szybko się czyta. Choć cała koncepcja bardzo grubymi nićmi szyta. W ciągu stu lat niczym w filmie Idiokracja armie obu stron konfliktu zapomniały o taktyce i hierarchii wojskowej (o książkach i filmach instruktażowych pewnie też zapomnieli )Naprawdę potrzeba sporo dobrej woli by założenia autora obronić i spojrzeć na nie z dozą jakiegokolwiek prawdopodobieństwa. Niemniej czyta się dobrze a główny bohater budzi sympatię. Czwarty tom niestety nieco gorszy. Razi okropna schematyczność autora i prawdziwie koszmarny wątek romantyczny.

książek: 383
Jola | 2016-11-22
Przeczytana: 16 listopada 2016

Cambell utrzymuje formę i styl znany z poprzednich części. Jeśli komuś nie podeszły pierwsze trzy tomy, nie ma co liczyć, że się jeszcze do serii przekona - Campbell jest wyjątkowo "jednorodnym" pisarzem. Jeśli jednak spodobał się wam styl autora, tak jak i mi, będziecie zadowoleni. Szczególnie, że obecność Obcych na granicach terytorium Syndykatu to już coś więcej niż tylko teoria...
Na minus - wspomniane już przez innego czytelnika wątki romantyczne, mnie one nie przekonały, a raczej zmęczyły.

książek: 280
Bystry | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane

Nie dałem rady ... i wydaje mi się, że już nigdy nie dam ...

książek: 384
Marek | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: lipiec 2014

Ciekaw jestem jak Campbell to robi. Z jednej strony to już czwarta część cyklu w której dzieje się niemal to samo co w poprzednich, ale czyta się jednym tchem i na koniec pozostaje pytanie: gdzie leży kolejny tom?

książek: 22
Zima911 | 2014-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

Dobra. Ciekawsza niż poprzednie, bo w końcu zaczyna dziać się coś innego niż tylko skakanie z systemu do systemu. Gdyby jeszcze nie było tak wielu irytujących mnie bohaterów, ale to pewnie celowy wybieg autora ;).

zobacz kolejne z 754 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd