Amerykańscy bogowie

Seria: Gaiman
Wydawnictwo: Mag
7,41 (7176 ocen i 579 opinii) Zobacz oceny
10
548
9
1 274
8
1 722
7
1 938
6
956
5
439
4
123
3
119
2
36
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
American Gods
data wydania
ISBN
9788374806763
liczba stron
608
język
polski
dodała
Nelyt

Najsłynniejsza powieść Neila Gaimana, która zdobyła serca czytelników na całym świecie. „Amerykańscy bogowie” to opowieść o współczesnym świecie, o przemijaniu wartości, konflikcie pomiędzy tym co nowe a tradycjami, które powstawały przez wieki. Opowiada o pasji, miłości, nienawiści i śmierci, o codziennych problemach i rozterkach trapiących nas ludzi na początku nowego tysiąclecia. Po trzech...

Najsłynniejsza powieść Neila Gaimana, która zdobyła serca czytelników na całym świecie. „Amerykańscy bogowie” to opowieść o współczesnym świecie, o przemijaniu wartości, konflikcie pomiędzy tym co nowe a tradycjami, które powstawały przez wieki. Opowiada o pasji, miłości, nienawiści i śmierci, o codziennych problemach i rozterkach trapiących nas ludzi na początku nowego tysiąclecia.

Po trzech latach spędzonych w więzieniu Cień ma wyjść na wolność. Ale w miarę jak do końca odsiadki pozostają tygodnie, godziny, minuty, sekundy, czuje narastający niepokój. Na dwa dni przed zakończeniem wyroku, jego żona, Laura, ginie wypadku samochodowym w tajemniczych okolicznościach – wszystko wskazuje na zdradę małżeńską. Oszołomiony Cień powraca do domu, gdzie spotyka tajemniczego Pana Wednesday, twierdzącego, iż jest uchodźcą wojennym, byłym bogiem i królem Ameryki. Razem wyruszają oni w niesamowitą podróż przez Stany, rozwiązując zagadkę morderstw, które co zimę są dokonywane w małym amerykańskim miasteczku. Jednak podąża za nimi ktoś, z kim Cień musi zawrzeć pokój...

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 319
Zielony | 2017-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Zapewne wielu to zna: Zasiadamy wieczorem z książką, tak na chwilkę, by tylko ją zacząć. Wiele stron później uświadmiacie sobie, że w zasadzie mieliście już dawno spać, ale.... w sumie i tak czytacie dalej. Jeszcze troszkę. Dokładnie tak zaczęła się moja przygoda z "Amerykańskimi Bogami" Neila Gaimana.

Ta książka to podróż, podróż przez Amerykę, i odkrywanie wraz z bohaterem miejsc magicznych, niedostępnych śmiertelnikom. Podróż bardzo malownicza. Gaiman ma naprawdę świetny styl, miesza ze sobą opisy długie, i skomplikowane, oraz krótkie. Oba w jakimś celu, wszystko jest robione z głową. W efekcie w głowie pełno jest malowniczych obrazów, pejzarzy, ale i rzeczy strasznych i dziwnych. Co ciekawe, u niego często mniej znaczy więcej, i potrafi jednym krótkim zdaniem pobudzić wyobraźnię do działania. O tak, jego styl i opisy to zdecydowanie mocny punkt powieści.

To również poznawanie ukrywających się w różnych miejscach mistycznychych bogów szykujących się na wojnę. Naprawdę wielką przyjemność sprawiało odkrywają jak w USA ukrywają się pradawni bogowie wywodzący się z wielu kultur. Co ciekawe, Gaiman nie tylko błysnął pomyślunkiem w tym, jak ich poukrywać, ale każda z tych postaci jest żywa, ciekawa. Lubi się ich albo nie.

To wreszcie przyjaźń. Cień - głowny bohater książki jest postacią tak wykreowaną, że polubiłem go od razu. Zresztą - taki był chyba zamysł autora, bo dołożył wszelkich starań by tak właśnie było. Wiem, że jest to bohater, który szybko mi z głowy nie uleci. Zreztą - nie tylko Cień. Gaiman z każdego bohatero potrafił uczynić postać z krwi i kości. W martwej żonie głownego bohatera było więcej życia, niż w głównym bohaterze niektórych książek :). Lubię taką kreację bohaterów, którzy nie są mi obojętni.

To wreszcie opowieść.... nie, źle piszę.... Opowieść, przez takie duże O. Wciągająca, wyczerpująca, ciekawa. Wciąż i wciąż czekałem na wolną chwilę by poczytać, by dowiedzieć się co będzie dalej, jak zakończy się tajemnicze spotkanie Cienia z Wendsdayem. I było wiele nocy, kiedy zamiast spać czytałem, o czym zaświadczą współpracownicy. Neil Gaiman snuje swą Opowieść powoli, konsekwenstnie, nie umykają mu żadne szczegóły. Od czasu do czasu pojawia się jakiś żart. A na koniec, namiast rozpoczęte wątki uciąć albo pobieżnie je wyjaśnić kończy je.... spokojnie, bez pośpiechu. Ani razu nie miałem wrażenia, że autor się spieszy, że jakiś rozdział powstał tylko po to by spiąć fabułę. Zaangażowanie czuć niemal z każdej strony.

"Amerykańskich Bogów" czytało mi się naprawdę bardzo dobrze. Kilka dni po skończeniu lektury nadal wracam do niej myślami, i już wiem, że będę tęsknił za Cieniem. Polecam gorąco.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księgi Jakubowe

Jakże się cieszę, że Olga Tokarczuk sięgnęła po Jakuba Franka, dzięki czemu stanie się rozpoznawalny wśród większej ilości czytelników. Moim zdaniem z...

zgłoś błąd zgłoś błąd