Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiatrodziej

Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Cykl: Czaroziemie (tom 2)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,77 (290 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
37
9
44
8
94
7
62
6
40
5
11
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Windwitch
data wydania
ISBN
9788379248094
liczba stron
399
słowa kluczowe
magia, fantastyka,
język
polski
dodała
Marta

Życie Merika nie jest łatwe. Niedawno stracił najlepszego przyjaciela, a do tego właśnie spłonął jego okręt. Za wszystkim stoi jego siostra, Vivia, która za wszelką cenę chce się pozbyć młodego księcia i zasiąść na tronie. Czy wiatrodziej wyjdzie z tego starcia cało? Czaroziemie opanowuje wojna. Nubreveni pokładają nadzieję w tajemniczej postaci – Furii, ale Vivia nie ma zamiaru w nią...

Życie Merika nie jest łatwe. Niedawno stracił najlepszego przyjaciela, a do tego właśnie spłonął jego okręt. Za wszystkim stoi jego siostra, Vivia, która za wszelką cenę chce się pozbyć młodego księcia i zasiąść na tronie. Czy wiatrodziej wyjdzie z tego starcia cało? Czaroziemie opanowuje wojna. Nubreveni pokładają nadzieję w tajemniczej postaci – Furii, ale Vivia nie ma zamiaru w nią uwierzyć.
Safi i Iseult, więziosiostry, wpadły w nie lepsze kłopoty. Przyjaciółki znowu zostały rozdzielone i nie wiadomo, czy kiedykolwiek się jeszcze spotkają. Safi towarzyszy cesarzowej, a piekielni bardowie depczą im po piętach. Każdy chce mieć potężną prawdodziejkę po swojej stronie. Jej moc może zdecydować o powodzeniu w politycznych rozgrywkach. Iseult po raz kolejny musi się zmierzyć z krwiodziejem. A może powinna mu zaufać?

 

źródło opisu: www.imaginatio.wsqn.pl/

źródło okładki: www.imaginatio.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 56
onlypretender | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2017

W październiku ubiegłego roku przeczytałam "Prawdodziejkę" Susan Dennard. Okazała się ona świetną rozrywką, dlatego dziś czas na jej kontynuację, czyli "Wiatrodzieja".

Pierwszą zmianą, która rzuciła mi się w oczy, było pojawienie się w powieści humoru. Czytając, nie raz zdarzało mi się wybuchać śmiechem! Również jak w przypadku pierwszej części, akcja od samego początku jest bardzo dynamiczna, w środku zwalnia, aby przed końcem znów zacząć gnać w zawrotnym tempie. Śledzimy zaledwie 2 tygodnie z życia postaci, to i tak długo, bo w "Prawdodziejce" zawarto jedynie 4 dni :D
"Im wyżej się wzbijesz, tym bardziej zaboli, kiedy upadniesz."

Tytuł sugeruje wysunięcie się na główny plan poznanego wcześniej Merika, jednak możemy również obserwować dalsze losy Safi, Iseult i Aeduana. Bohaterowie rozproszyli się po całym świecie, więc bardzo przydatna okazuje się mapka, pozwalająca śledzić ich przemieszczanie się. Pojawiają się także nowe postaci, najbardziej interesującą z nich okazał się być Cam, majtek pomagający Merikowi, i jego siostra, Vivia. To za jej sprawą znalazło się w książce wyjaśnienie działania mocy wododziejów, czyli element, który szczególnie mi się spodobał.


Wiele osób zarzuca całej serii słabo wykreowany świat przedstawiony. Czytałam tę powieść mając to gdzieś z tyłu głowy i wciąż nie mogę się nadziwić, kto wpadł na taki pomysł. Autorka zdradza wszystko, co jest potrzebne, żeby zrozumieć aktualną akcję, móc wyobrazić sobie sytuację i otoczenie bohaterów. Wśród tak wielu wydarzeń nie ma czasu na podawanie nudnych, długich opisów, które jedynie denerwowałyby czytelnika, odrywając go od właściwej fabuły. Myślę, że ten zarzut jest bezpodstawny, a zarówno "Wiatrodziejowi", jak i "Prawdodziejce" nic nie brakuje. Ponadto, w drugiej części pojawiły się nowe elementy, które zapowiadają ciekawy rozwój akcji w kolejnych tomach.

"Jeśli coś jest głupie, ale działa, to znaczy, że nie jest głupie."
Pierwsza część cyklu stanowiła jedynie wstęp do tego, co dzieje się dalej. Bohaterowie rozrzuceni po całym świecie, polityczna rozgrywka nabierająca coraz większego tempa, rozwinięcie wątków podjętych wcześniej sprawiają, że powieść czyta się błyskawicznie. "Wiatrodziej", chociaż miałam co do niego obawy, porwał mnie i sprawił, że po raz kolejny przypomniałam sobie, za co lubię młodzieżową fantastykę. Szczególnie tę bez skomplikowanego życia miłosnego bohaterów, za to skupiającą się na ich przygodach. Chcę więcej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Patrz! Jest

"Miłość i wolność są jak para koni w jednym zaprzęgu, Jeśli ściągnąć cugle jednemu dławi się drugi." - cytat z książki Książka jest prawdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd