Nowy mrok

Cykl: Kroniki Gwiezdnej Klingi (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,71 (83 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
18
7
26
6
11
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A New Darkness
data wydania
ISBN
9788376865027
słowa kluczowe
fantasy, stracharz, wiedźmy, mrok
język
polski

Pierwsza część trylogii autorstwa Josepha Delaney’a, twórcy bestsellerowej serii „Kroniki Wardstone”. Tom Ward przejął funkcję stracharza, jest teraz jedyną osobą, która może uchronić swoją okolicę przed krwiożerczymi sługami ciemności. Jednak Tom ma dopiero siedemnaście lat, a jego nauka została przerwana gdy stary mistrz zginął w walce, przez co nikt nie chce zaufać w umiejętności chłopca...

Pierwsza część trylogii autorstwa Josepha Delaney’a, twórcy bestsellerowej serii „Kroniki Wardstone”.

Tom Ward przejął funkcję stracharza, jest teraz jedyną osobą, która może uchronić swoją okolicę przed krwiożerczymi sługami ciemności. Jednak Tom ma dopiero siedemnaście lat, a jego nauka została przerwana gdy stary mistrz zginął w walce, przez co nikt nie chce zaufać w umiejętności chłopca dopóki nie udowodni, że jest godny sprawowania nowej funkcji. Niespodziewanie do Toma zgłasza się Jenny – siódma córka siódmej córki, która chce zostać pierwszą uczennicą nowego stracharza. Wkrótce Tom i Jenny będą musieli zmierzyć się z wielkim niebezpieczeństwem.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/nowy-mrok/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/nowy-mrok/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 367

Jeśli mam być szczera, zakupiłam tę książkę w ciemno. Szukałam fantastyki z ciekawą fabułą i tylko tego oczekiwałam. Jednak przed czytaniem spostrzegłam, że jest to kontynuacja innej serii. Dlatego też miałam obawy dotyczące konieczności czytania serii "Kroniki Wardstone", a szczerze nie chciałam tego robić. Zwłaszcza przez liczebność utworów (14 części!).

Historia tej części opowiada o Tomie Wardzie. Po śmierci swojego mistrza Johna Gregory'ego, chłopak staje się pełnoetatowym stracharzem, czyli łowcą czarownic, widm i tego typu mrocznymi stworami. Czuje się z tego powodu zagubiony, ponieważ jego nauka nie została zakończona i brakuje mu doświadczenia. Pewnego dnia pod jego chatką czeka młoda dziewczyna, która chciałaby się od niego uczyć zawodu. Tom początkowo nie jest z tego zadowolony, gdyż nigdy nie było kobiety-stracharza. Jednak ciekawość i samotność powoduje, że bohater bierze dziewczynę pod swoje skrzydła. Dla tej pary zaczynają się przygody związane z tajemniczymi Kobalosami zagrażającymi bezpieczeństwo mieszkańców Hrabstwa.


Pierwsze co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu tej książki to tajemniczy klimat. Taki sam odczuwałam po przeczytaniu czterech pierwszych części "Opowieści z Narnii." Co prawda w "Nowy Mrok" nie ma gadających zwierząt, jednak występują stwory z różnych bajek np. czarownice. Bardzo się ucieszyłam, że autor nie wymyślił tych stworów w jakiś bardziej ludzki sposób tylko, tak jak ukazano je w starych utworach dla dzieci. Zwłaszcza że coraz rzadziej występują tego typu opisy złych bohaterów. Jak już wyżej wspomniałam, bałam się, że nie zrozumiem tego utworu i będę musiała najpierw sięgnąć po poprzednią serie. Na szczęście nie muszę tego robić. Cała książka skupia się na przygodach Toma i jego uczennicy więc nie ma obaw.
Utwór został napisany prostym językiem i od razu wciągnęłam się tę historię. Dzieje się tam całkiem dużo akcji, jednak nie jest ona mocno wybuchowa. Całość została podzielona na perspektywę Toma oraz Jenny, uczennice. Co prawda większość była mówiona przez chłopaka, jednak mi to w ogóle nie przeszkadzało. Dodatkowo ostatnie strony są poświęcone badaniom nad kobalosami oraz znaczeniami niektórych wyrazów. To bardzo ciekawe uzupełnienie, zwłaszcza dla osób, które nie do końca rozumieją pojęcia związane ze światem przedstawionym.

Niestety, ale minusem "Nowego Mroku" są postacie. Uważam, że nie zostały one dopracowane. Żadne z nich nie zaskarbiło mojej sympatii. Tom jest totalnie nijaki i ponury. Dodatkowo w stosunku do decyzji czarownicy Grimalkin jest nieasertywny. Ma do niej ogromne zaufanie, mimo że jest ona jego naturalnym wrogiem. Zgadza się nawet na zadania negatywne w skutkach. W pewnych momentach uważa nawet, że jest to bardzo dobre. Głosem rozsądku była tutaj Jenny, która nie ufała czarownicy i wprost wyrażała swoje zdanie. Co nie oznacza jednak, że ją polubiłam. Co prawda w charakterze jest odmiennością Toma, ale nie mogłam się do niej przekonać (do Łucji w "Opowieściach z Narnii" miałam takie same odczucia).

Reasumując była to ciekawa przygoda z lekturą "Nowy Mrok". Fanom fantastyki w szczególności polecam tę pozycję. Z chęcią sięgnę po następne części. Mam jednak oczekiwania co do poprawy postaci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem żoną terrorysty

Leila Shukri przedstawia się jako mieszkająca w Arabii Saudyjskiej Polka, która poślubiła jednego z najbogatszych szejków. Swoje książki, "Byłam...

zgłoś błąd zgłoś błąd