5,53 (1506 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
44
8
97
7
283
6
326
5
390
4
138
3
146
2
24
1
38
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373272682
liczba stron
24
słowa kluczowe
dym, fabryka, matka, syn, śmierć
kategoria
klasyka
język
polski

Nowela Marii Konopnickiej opublikowana została po raz pierwszy w 1890 roku na łamach czasopisma "Kurier Codzienny". W 1893 roku wydano ją ponownie w zbiorze Na drodze. Tłem do napisania noweli stała się huta "Bankowa" w Dąbrowie Górniczej, w której pracował zięć Marii Konopnickiej. W noweli ukazana została wzajemna, bezinteresowna miłość matki i syna. Oboje wiodą skromne życie w mieście. Syn,...

Nowela Marii Konopnickiej opublikowana została po raz pierwszy w 1890 roku na łamach czasopisma "Kurier Codzienny". W 1893 roku wydano ją ponownie w zbiorze Na drodze. Tłem do napisania noweli stała się huta "Bankowa" w Dąbrowie Górniczej, w której pracował zięć Marii Konopnickiej.
W noweli ukazana została wzajemna, bezinteresowna miłość matki i syna. Oboje wiodą skromne życie w mieście. Syn, Marcyś, pracuje jako kotłowy w fabryce, z komina której wydobywa się tytułowy dym. Matka spędza całe dnie wyczekując powrotu syna z pracy. Marcyś jest dla niej całym światem, bez niego byłaby całkowicie samotna. Toteż bardzo troszczy się o chłopca, odstępując mu nieraz swoją porcję obiadu. Syn darzy ją szacunkiem i jest jej wdzięczny. Pewnego dnia w fabryce dochodzi do wybuchu, w wyniku którego Marcyś ginie.

 

źródło opisu: Wikipedia

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3018)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 332
chrispu | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nowelka, której nie należy czytać jak się jest "zdołowanym" bo człowiek wpadnie w jeszcze gorszy nastrój. Krótka (przeczytanie nie zajmie więcej niż 15 minut), przejmująca w swojej prostocie historia wdowy wychowującej syna, z bardzo emocjonalnymi dialogami. Przeczytana ponownie (gdy dźwiga się bagaż doświadczeń dobrych i złych) robi większe wrażenie niż czytana jako lektura w szkole (jakaś taka nierzeczywista się wydawała wtedy ta cała historia).

książek: 347
GraceSuarez | 2017-10-28
Przeczytana: 28 października 2017

Nie pamiętam żebym kiedykolwiek czytała książkę autorstwa Konopnickiej. Nie żebym chciała to zmienić, ale widząc w bibliotece tak króciutką nowelkę instynktownie po nią sięgnęłam.

Zawsze odnosiłam się nieco sceptycznie do szkolnych lektur, wiele z nich nie czytałam. Dopiero po skończeniu szkoły zaczęłam nadrabiać straty, może w końcu do nich dojrzałam.

Moje odczucia po przeczytaniu 'Dymu' są jednoznaczne, jest to utwór bardzo przeciętny w dodatku napisany starym wiejskim językiem. Pokazuje wielką miłość matki do syna - motyw piękny, ale sposób ukazania go przez Konopnicką kompletnie do mnie nie przemówił. Daje jedną gwiazdkę wyżej za zakończenie. Jedyną rzecz, która wywołała u mnie jakieś emocje.

Nowele zazwyczaj są smutne więc i w tym wypadku nie mogło być inaczej.

książek: 29677
Książkowa-Fantazja | 2012-10-21
Przeczytana: 08 października 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Krótka nowela o matce i jej synu. Krótka, lecz niezwykle poruszająca.
Syn Marcyś pracuje w pobliskiej fabryce na stanowisku palacza-kotłowego.
Matka codziennie ogląda dym, gdyż przybiera dla niej różne postaci i z nią rozmawia, mówiąc, że z synem wszystko w porządku. Matka chłopca jest wdową i jej syn jest dla niej wszystkim. Dlatego też często nie dojada, oddając wszystko swojemu pierworodnemu. Pewnego dnia chłopak miał zły sen, śniło mu się, że trafił go ognisty piorun. Długo nie mógł się uspokoić, ale matka zapewniła go, że taki sen to przyniesie szczęście. Nazajutrz poszedł do pracy, gdy nagle nastąpił wybuch i chłopak zginął. Matka nadal obserwowała dym i widziała w kłębach dymu syna, Marcysia, który rozpływał się na wszystkie na strony.

książek: 1466
PABLOPAN | 2012-10-17
Na półkach: Przeczytane

Żeby stworzyć tak emocjonalną opowieść, a co więcej opowiedzieć ją w tak zwięzły, chirurgiczny więc sposób, trzeba mieć niewątpliwy talent literacki. Piękne

książek: 944
Ylienna | 2013-05-18
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2013

Krótka, acz niezwykle wzruszająca nowela pisana z perspektywy starej matki, której jedyną pociechą jest syn. Widuje go tylko wtedy, kiedy wraca on na posiłek lub na noc. Za dnia matka obserwuje dym w fabryce, w której pracuje syn. Ten dym jest dla niej znakiem, że wszystko jest dobrze. Do czasu...
Jedna z najlepszych nowel Konopnickiej, zdecydowanie warta polecenia.

książek: 1892

Krótka nowela, ale po jej przeczytaniu długo nie mogłam dojść do siebie. Bardzo wzruszająca historia matki i jej syna pokazująca, że nawet w najbardziej uporządkowanym życiu rodziny może przytrafić się tragedia, i to w niespodziewanym momencie...

książek: 4617
Książkowo_czyta | 2011-12-06
Przeczytana: 1995 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Poruszająca nowelka, która opowiada o bezgranicznej i bezinteresownej miłości matki do dziecka. Cała historia niestety kończy się tragicznie, gdyż w fabrycznym wybuchu matka traci ukochanego syna...

książek: 1755
Natalia | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dym w noweli Marii Konopnickiej pełni dużą rolę jest symbolem miłości, czułości matki i syna.
Nowela opowiada o Marcysiu, który pracuje w kotłowni. Mieszka on z matką w maleńkim pokoju, która codziennie obserwuje dym wydobywający się z komina, wie wtedy, że jej syn pracuje ciężko i wytrwale, że jest cały i zdrów. Niestety historia kończy się tragicznie, śmiercią Marcysia, który ginie przez wybuch kotła.

książek: 3392
Danway | 2011-11-29
Przeczytana: 1994 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niezwykle smutna historia matki i syna imieniem Marcyś, pracownika kotłowni w pobliskiej fabryce. W noweli tej ukazany jest obraz miłości matczynej, która będąc w domu obserwowała Dym, który był dla niej znakiem, że z jej synem jest wszystko w porządku...

Marcyś jako że miał blisko do domu często przychodził na obiad, gdzie zjadał swoją porcję zupy oraz to co oddawała mu matka, sama niewiele jedząc. Matka ciągle czuwała nad swoim dzieckiem i zawsze gotowa była go wysłuchać, a także oddać Bożej opiece.

Historia kończy się tragiczną śmiercią Marcysia, a matka nadal wpatruje się w dym, który przypomina jej o synu, a często w jej wyobraźni z dymu wyłania się jego postać.

książek: 294
malgo1000 | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 marca 2015

"Dym" to krótka nowela, która daje do myślenia. Pokazuje jak wielka jest miłość matki (rodzica) do syna (dziecka). Po prostu piękna i smutna historia.

zobacz kolejne z 3008 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd