Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morze Karaluchów

Tłumaczenie: Anna Wasilewska
Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,93 (15 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
5
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365125385
liczba stron
156
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Debiut na polskim rynku jednego z najwybitniejszych włoskich prozaików, będący wyborem krótkich próz z lat 1937-1978. Autor, wokół którego życia i dzieła narosła legenda, z upodobaniem rozbija powieściowe konwencje, odwracając role tradycyjnych bohaterów literackich. Proza ta, spowinowacona z symbolizmem, surrealizmem, hermetyzmem, nie poddaje się łatwym klasyfikacjom ani jednoznacznym...

Debiut na polskim rynku jednego z najwybitniejszych włoskich prozaików, będący wyborem krótkich próz z lat 1937-1978. Autor, wokół którego życia i dzieła narosła legenda, z upodobaniem rozbija powieściowe konwencje, odwracając role tradycyjnych bohaterów literackich. Proza ta, spowinowacona z symbolizmem, surrealizmem, hermetyzmem, nie poddaje się łatwym klasyfikacjom ani jednoznacznym interpretacjom, zapraszając czytelnika w podróż do świata sprzecznego z ogólnymi wyobrażeniami o porządku i harmonii, w którym realne miesza się z nadnaturalnym, a tajemnicze zło pozostaje nie rozpoznane i nie nazwane, gdzie spotkać można bogate bestiarium i korowód osobliwych postaci. Prawdziwy "spektakl werbalny o precyzyjnie dozowanych zwrotach akcji".

 

źródło opisu: biuroliterackie.pl

źródło okładki: http://www.poezjem.pl/tytul/691/Morze-karaluchow/1/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (48)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1094
monweg | 2016-11-19

Wyobraźcie sobie teksty, które będą was zwodzić na manowce, najpierw wdzięcząc się by za chwilę poczęstować was fangą w nos. Kiedy będziecie myśleli, że łapiecie już istotę rzeczy, ta nagle wyślizgnie się spomiędzy rąk ze zwinnością pstrąga, oślepiając was do tego blaskiem swych łusek. Jednocześnie, pomimo tych ciągłych potknięć nie zniechęcicie się, ale tym bardziej będziecie próbowali znaleźć klucz, który pomoże wam otworzyć drzwi do świata, gdzie fikcja wiruje z prawdą w nieprzerwanym tańcu. Macie to? W takim razie stoicie w przedsionku literackiego domu Tommasa Landolfiego.
Kiedy wstajemy rano z łóżka i ogarnia nas zdumienie, że powracamy do życia, nie mniejsze zdziwienie budzi sam fakt, że wszystko jest dokładnie takie, jak poprzedniego wieczoru. Pogrążony w równie bezmyślnej zadumie wyglądałem spomiędzy okiennych zasłon, kiedy przyjaciel Y zapowiedział swoją wizytę serią pospiesznych kołatań w drzwi mojego pokoju.
Landolfi urodził się ponad sto lat temu we włoskim miasteczku...

książek: 826
czytankianki | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 04 stycznia 2017

Zgoda! Trzeba mieć w sobie pewną dozę szaleństwa, aby tworzyć opowieści, i być może tytuł całego zbioru powinien brzmieć mniej dwuznacznie – „Opowiadanie: niemożliwe”. [s. 89]

Nawet jeśli Tommaso Landolfiemu (1908-1979) szaleństwo było obce, to sądząc po Morzu Karaluchów, które co chwila zaskakuje i wprawia w konsternację, miał z pewnością dużą dozę przekory i dziwaczności. Wyszukany język sugeruje, że mamy do czynienia z literaturą na wysokim poziomie. Przejęty swoją rolą narrator usłużnie objaśnia to i owo, jakby chciał dowieść, że jest pełen dobrej woli. Wszystko to pozory. Prędzej czy później okazuje się, że czytelnik został wpuszczony w maliny, a dokładniej – w dość osobliwy świat.

I tak czytamy na przykład o żonie Gogola, która była lalką nadmuchiwaną stosownie do upodobań męża (pisarz w rzeczywistości był kawalerem), o piórze, które na bieżąco oceniało wychodzące spod niego utwory poety, albo o mężczyźnie, który nauczył się nieistniejącego języka obcego i zaczął w nim...

książek: 420
annie warhol | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2017

tommaso się w tańcu nie pierdoli i pisze jak pojebany. trochę kafki, trochę calvino, ale w sumie trochę też bernharda. bardzo dobre opowiadania, miejscami może trochę niedociągnięte, ale jednak wszystkie trzymają poziom jak filmy lyncha

książek: 251
chichi1982 | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2017
książek: 298
Tomasz Wojewoda | 2017-02-25
Przeczytana: 06 marca 2017
książek: 170
lyke | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 1099
Łukasz Witt | 2016-12-27
Przeczytana: 15 sierpnia 2017
książek: 590
Herbatka | 2016-12-22
Przeczytana: grudzień 2016
książek: 260
mateusz_m | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 grudnia 2016
książek: 764
Maciek | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 03 kwietnia 2017
zobacz kolejne z 38 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd