Zbrodnia i kara

Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,85 (31509 ocen i 1337 opinii) Zobacz oceny
10
4 753
9
7 607
8
6 896
7
7 178
6
2 625
5
1 452
4
407
3
390
2
73
1
127
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Priestuplienije i nakazanije
data wydania
ISBN
9788376230702
liczba stron
454
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Głównym bohaterem jest Rodion Raskolnikow, 23-letni były student prawa, chłopak zbuntowany przeciw porządkowi świata, postrzeganego przezeń jako niezgodny z rozumem. Logika doprowadza młodego człowieka do zbrodni według Rodii normy moralne sprzeczne są z elementarnym rachunkiem i nie dotyczą w równym stopniu wszystkich. Sam stawa się ponad nimi jednak dokonane przez niego brutalne morderstwo...

Głównym bohaterem jest Rodion Raskolnikow, 23-letni były student prawa, chłopak zbuntowany przeciw porządkowi świata, postrzeganego przezeń jako niezgodny z rozumem. Logika doprowadza młodego człowieka do zbrodni według Rodii normy moralne sprzeczne są z elementarnym rachunkiem i nie dotyczą w równym stopniu wszystkich. Sam stawa się ponad nimi jednak dokonane przez niego brutalne morderstwo podważa jego wiarę we własne siły i predyspozycje. Wyczerpany psychicznie, nękany przez gorączkę i majaki, przestaje panować nad swoimi czynami. Nade wszystko zaś przekonuje się, że nie jest człowiekiem niezwykłym. Tymczasem krąg podejrzeń coraz bardziej zawęża się wokół niego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 610
Andrzej | 2012-12-10
Na półkach: Przeczytane, Klasyka
Przeczytana: 2007 rok

Tylko ktoś tak szalony i genialny jak Dostojewski mógł napisać taką książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bossman

Pani Keeland i ja nie miałyśmy dobrego początku. Pierwszy tom serii MMA, dla mnie był taki sobie. Im dalej tym gorzej. A Gracz to jedno wielkie nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd