Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zdążyć przed zmrokiem

Tłumaczenie: Joanna Warchoł
Cykl: Zdążyć przed zmrokiem (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,55 (300 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
17
8
42
7
78
6
86
5
34
4
11
3
11
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In The Woods
data wydania
ISBN
9788379858941
liczba stron
496
słowa kluczowe
Joanna Warchoł
język
polski
dodała
Ag2S

Trójka dwunastoletnich dzieci – Germanie, Adam i Peter – bawi się przy drodze koło miasteczka Knocknaree, a potem wchodzi do przylegającego do niej lasu. Adam zostaje odnaleziony kilka godzin później w stanie bliskim katatonii, w zakrwawionej odzieży. Niczego nie pamięta. Germanie i Peter znikają bez śladu. Dwadzieścia lat później, obecnie Rob Ryan, pracuje w wydziale zabójstw dublińskiej...

Trójka dwunastoletnich dzieci – Germanie, Adam i Peter – bawi się przy drodze koło miasteczka Knocknaree, a potem wchodzi do przylegającego do niej lasu. Adam zostaje odnaleziony kilka godzin później w stanie bliskim katatonii, w zakrwawionej odzieży. Niczego nie pamięta. Germanie i Peter znikają bez śladu. Dwadzieścia lat później, obecnie Rob Ryan, pracuje w wydziale zabójstw dublińskiej policji. Wraz ze swoją partnerką Cassie Maddox rozpoczyna śledztwo w sprawie zamordowania dwunastoletniej Katy Devlin, której zwłoki odnaleziono na terenie wykopalisk archeologicznych w Knocknaree. Co łączy tę zbrodnię z wydarzeniami z 1984 roku? Obie sprawy są do siebie łudząco podobne. Dla Ryana dochodzenie ma dodatkowo wymiar osobisty – musi nie tylko odnaleźć mordercę, ale zmierzyć się z własnymi traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa, o której do tej pory wolał milczeć. Pojawia się coraz więcej trudnych pytań. Pozornie normalna rodzina ofiary wydaje się skrywać wiele tajemnic...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,828,256...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,828,256...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Rudaczyta | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zdążyć przed zmrokiem jest jak wysublimowany, skoncentrowany i specyficznie podany alkohol, który piją bohaterowie powieści – gorąca whiskey. Lektura wymaga rozsmakowania się, koncentracji i pełnego oddania treści, aby nie zagubić się w ferii barw i smaków.

Zwłoki dwunastoletniej Katy Devlin zostają znalezione na terenie wykopalisk archeologicznych. Śledczy nie wykluczają ani śmierci związanej z kultem religijnym, ani z osobami zaangażowanymi w akcję "Przesunąć autostradę", która wzbudza wiele negatywnych emocji. A może to wina okolicy? Istnieją miejsca, które emanują negatywną energią, a liczba nieszczęśliwych wypadków i tajemniczych zgonów gwałtownie wzrasta. A Knocknaree do takich należy. Dwadzieścia lat wcześniej trójka dzieci: Germanie, Peter i Adam gubią się w lesie nieopodal miasteczka. Kilka godzin później policja odnajduje Adama. Ma zakrwawione buty, kilka zadrapań na plecach i kompletnie nic nie pamięta. Całkowite i dogłębne formatowanie dysku pamięci. A po Germanie i Peterze nie ma śladu. Jednak sprawy zaginionych dzieci nigdy nie są zamykane. Wciąż istnieje szansa, że żyją?

Policjanci pracujący nad sprawą zabójstwa Katy to Cassie i Rob (Adam) Ryan – dwadzieścia lat wcześniej cudownie odnaleziony w lasach Knocknaree. Poszukując zabójcy dwunastolatki żywi jednocześnie przekonanie, że odblokuje zapadkę w pamięci i pozna osnute mgłą zapomnienia tragiczne wydarzenia ze swojego dzieciństwa.

Debiutancka powieść Tany French to dopracowany, przemyślany thriller, napisany pięknym językiem. Jednak doskonały szlif skoncentrował się na warstwie obyczajowej kosztem potraktowanego po macoszemu wątku kryminalnego. Autorka kładzie nacisk na wewnętrzne rozterki głównego bohatera, skoki w przeszłość, które odsłaniają wiele dodatkowych wątków potwierdzających umiejętność operowania słowem przez Autorkę ale nie wnoszą zbyt wiele do treści. Doskonały warsztat językowy nie był w stanie zrekompensować rozczarowania zakończeniem.

Zdążyć przed zmrokiem to bardzo dobra powieść kryminalna ale jedynie dla ludzi z wysublimowanym smakiem, doceniających staranny język oraz wyszukany, oryginalny klimat. Jak amatorzy gorącej whiskey. Ja whiskey nie lubię. Ani gorącej, ani zimnej. ;)

"Było w połowie wypełnione plastikowymi woreczkami z dowodami, pokrytymi grubą warstwą kurzu, która sprawiała, że przedmioty w środku nabierały niewyraźnego, sepiowego wyglądu, niczym tajemnicze artefakty znalezione przypadkiem w zamkniętej przez stulecia piwnicy".

"Sprawa przypomniała niekończącą się, denerwującą i oszukańczą grę uliczną w trzy kubki: wiedziałem, że nagroda gdzieś jest, tuż przed moimi oczami, ale gra była ustawiona, a ruchy za szybkie, i za każdym razem wskazywałem pusty kubek".

"To absurd, pomyślałem w przypływie potwornego, niefrasobliwego i obiektywnego zdumienia".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwe Jezioro

Najsłabsza książka autorstwa pani Rudnickiej z przeczytanych przeze mnie do tej pory. Słaba fabuła, mało zabawne dialogi. Powiewa nudą.

zgłoś błąd zgłoś błąd