Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cienka różowa kreska

Tłumaczenie: Uruszula Szczepańska
Seria: Literatura w spódnicy
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
4,87 (276 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
16
7
29
6
48
5
73
4
28
3
38
2
13
1
22
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The thin pink line
data wydania
ISBN
8389371812
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jane Taylor, redaktorka w znanym wydawnictwie, czuje, że powinna coś zmienić w swoim życiu. Z radością przyjmuje więc pierwsze symptomy ciąży i wszystkim rozgłasza nowinę. Co prawda jej obecny chłopak nie przejawia entuzjazmu z tego powodu, ale jane jest zachwycona reakcjami otoczenia - swojej rodziny i kolezanek z pracy.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (509)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2415
gwiazdka | 2015-11-08
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2015

Nie wiem czym miała w zamiarze być ta książka. Mnie od pierwszych stron wydawała się pochwałą głupoty ludzkiej i wszelkiego oszustwa. Niesympatyczna, egoistyczna główna bohaterka, że aż w tym żałosna. Wydarzenia chyba w zamiarze miały być śmieszne, ale mnie tylko irytowały, a nie bawiły, do tego wszystko napisane prostym, nawet zbyt prostym językiem, żadnego pozytywnego przesłania. Zakończenie urwane nagle, gdy tak naprawdę nic nie zostało wyjaśnione. Słabiutka.

książek: 594
pyszka | 2010-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

napisana może nie jest źle, ale historia jest tak głupia i nieprawdopodobna, że nie mogłam przez nią przebrnąć. jeśli nie macie wyobrażenia o rażącym braku moralności połaczonym z zadziwiającą bezczelnością i jawnym zidioceniem to główna bohaterka będzie tu doskonałym przykładem. a zakończenie? to nawet w dziale fantasy byłoby przesadą. krótko: pochwała głupoty...

książek: 387
Agnieszka | 2012-10-20

Fajna, ciepła opowieść dla kobiet. Autorka w bardzo ciekawy sposób i z humorem opisuje perypetie Jane, naszej bohaterki, która odgrywa przed światem rolę ciężarnej kobiety a tak naprawdę w ciąży nie jest. Uwielbiam rodzaj humoru przedstawiony w książce. "Cienką różową kreskę" czyta się szybko, miło, przyjemnie i z uśmiechem na ustach.

książek: 772
Rudzianna | 2014-03-27
Przeczytana: 19 marca 2014

Jane to typowa bohaterka lekkich (zagranicznych) powieści dla kobiet.
Typowo jest tuż po 30-stce, od kilku lat związana z facetem, którego oczywistych wad zdaje się nie dostrzegać. Typowo mieszka w wielkim mieście, pracuje w wydawnictwie, jest niespełnioną pisarką i ma- tę samą od dzieciństwa – przyjaciółkę, ewentualnie przyjaciela-geja. Oczywiście nie jest ani piękna ani błyskotliwa w przeciwieństwie do swojej (w przypadku Jane- starszej) siostry.
Pewnego dnia wszystkie znaki na niebie i na ziemi niezaprzeczalnie wskazują, że Jane jest w ciąży. Przygotowując się do roli matki, Jane obserwuje ciężarne kobiety. Z zazdrością stwierdza, że wobec nich ludzie są milsi i życzliwsi a i same kobiety spodziewające się dziecka emanują niezwykłą radością i energią.
Jane cieszy się, że już wkrótce i ona sama doświadczy tego wszystkiego. Niestety, nadzieja szybko się skończy bo po kilku tygodniach okaże się, że Jane w ciąży nie jest i nigdy nie była…
Cóż jednak robić, gdy partner jest...

książek: 118
bookslover | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2014

Powinnam się zorientować po okładce i tytule książki o czym ona traktuje, ale nie połapałam się. Dopiero z czasem dotarł do mnie sens tytułu.



Mamy do czynienia z psychiczną dziewczyną, która z dnia na dzień popada w coraz większą paranoję. Jej życiowym celem jest usidlenie faceta, dlatego, że zbliża się nieuchronnie do trzydziestki, a wszystkie otaczające ją kobiety mają już mężów i dzieci. Poza tym dodatkowo chciała mieć te wszystkie przywileje, które przysługują kobietom ciężarnym.



Ma przyjaciela geja, Davida, jedynie z nim o wszystkim rozmawia - zupełnie szczerze. Nawet zwierza mu się ze swoich paranoicznych pomysłów na życie. Na co dzień jest redaktorką w wydawnictwie, ale prywatnie marzy o karierze pisarki. Konkretnie jest młodszym redaktorem. Stara się zapracować na awans, ale na razie nie ma na to szans.



Na początku wpada na pomysł, żeby własnoręcznie namalować na teście ciążowym różową kreskę, która świadczyłaby o jej ciąży. Natomiast ciąża miałaby zmusić...

książek: 1131
Natalia | 2014-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Książka z całą pewnością nie dla mnie. Zupełnie mi się nie podobała. Historia jest po prostu nie realna, śmieszna (w negatywnym znaczeniu), irytująca, tak jak główna bohaterka. W zasadzie ciekawi mnie co myślała autorka pisząc tę książkę, co nią kierowało, czym się inspirowała. Na pewno nie były to jakieś wzniosłe cele... Może, to i fakt, że w drugiej połowie się troszkę rozkręciła ale zakończenie to już przegięcie z fikcją literacką:( Szkoda czasu.

książek: 1115
Ewa | 2014-06-28
Przeczytana: czerwiec 2014

Są książki, o których jedyne, co można powiedzieć to to, że są w lekturze łatwe, lekkie i przyjemne. Trudno je oceniać pod kątem zawartości merytorycznej i głębi psychologicznej głównych bohaterów. Są po prostu miłym przerywnikiem, odskocznią od rzeczywistości i szansą na spełnienie kilku minut w przyjemnym (a czasem i szalonym) towarzystwie. I do takich właśnie pozycji zalicza się powieść Lauren Baratz - Logsted.

Główną bohaterkę - Jane Taylor, redaktorkę w pewnym dość znanym wydawnictwie czytelnik poznaje w momencie dość kluczowym dla jej życia. Otóż wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na ciążę. Nie do końca wyczekiwaną i upragnioną, no ale.. pamiętajmy, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. I kiedy okazuje się, że żadnego dziecka nie będzie kobiecie trudno przerwać farsę, którą rozpoczęła. Wciela więc w życie szaleńczy zamysł udawania ciężarnej. Cóż, każdy okres oczekiwania na niemowlę (w przypadku ludzi) ma po 9 miesiącach swój kres, także problem z całą pewnością wymaga...

książek: 696
Eljot | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2014

Moja ocena jest dosyć wysoka, jednakże musiałam ją przemyśleć...Na samym początku zamierzałam porzucić "Cienką różową kreskę". Trochę mnie nudziła. Jednak od pewnego momentu, z każdą następną przeczytaną stroną nabierałam chęci aby poznać losy Jane. Dużo przyjemności dostarczyło mi oczekiwanie na to co się stanie po 9 miesiącach urojonej ciąży głównej bohaterki.
o dziwo Zakończenie nie tak oczywiste jak sądziłam. Autorka mnie trochę zaskoczyła. Ksiązka skończyła się tak jakby, nie była końcem...Być może Pani Lauren Baratz-Logsted planuje kontynuację?!

książek: 435
Agnieszka Korfel | 2014-09-27
Przeczytana: 25 września 2014

Fabuła mocno naciągana, bo aż trudno w to uwierzyć żeby kobieta po trzydziestce była tak głupia i nie znała podstawowych pojęć o ciąży. A zakończenie wskazuje na to że autorka nie miała na nie pomysłu przez całą książkę i wymyśliła na biegu. Lubię lekką literaturę kobiecą ale to jest gorsze niż telenowela.

książek: 125
Maniaczka | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ok, nie przeczytałam jej do końca, bo nie mogłam, po prostu mnie odrzucało....Laska ma chłopaka, wkręca go w ciążę, liczy na ślub, jednak facet mówi żyjmy do porodu bez ślubu , a potem się okaże co dalej :/ i wiecie co ? Po tym powinna już go rzucić, ale nie, jest z nim i się cieszy że NAGLE zaczynają ją zauważać inni ludzi np.matki z dziećmi czy np rodzina...jak dla mnie to było za dużo, rozumiem że nie każdy w życiu musi być mega pewny siebie,ale ta laska jakaś była nie dowartościowana...zakończenie to też parodia, wiem, bo koleżanka mi powiedziała jakie było kiedy powiedziałam że nie przeczytam bo nie mogę z tego co czytam...znaleźć dziecko pod kościołem i wziąć do domu ehhh dziwne rzeczy :/

zobacz kolejne z 499 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd