Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Xenna, moja miłość

Wydawnictwo: Jirafa Roja
6,45 (284 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
34
8
22
7
70
6
48
5
36
4
13
3
21
2
2
1
12
szczegółowe informacje
ISBN
8361154183
liczba stron
306
kategoria
Literatura piękna
język
polski

„Największym atutem Xenny jest wiarygodność opisu, uzyskana przez użycie prostego, kolokwialnego, a niekiedy wręcz slangowego języka. Gdy czytałem, wydawało mi się, że po prostu jestem wśród tych ludzi, że razem z nimi odurzam się wódką, prochami i punk-rokiem. Nie jest to jednak zabawa w młodzieżowy, subkulturowy folklor w stylu Masłowskiej. Powiedziałbym raczej, że to polski Charles...

„Największym atutem Xenny jest wiarygodność opisu, uzyskana przez użycie prostego, kolokwialnego, a niekiedy wręcz slangowego języka. Gdy czytałem, wydawało mi się, że po prostu jestem wśród tych ludzi, że razem z nimi odurzam się wódką, prochami i punk-rokiem. Nie jest to jednak zabawa w młodzieżowy, subkulturowy folklor w stylu Masłowskiej. Powiedziałbym raczej, że to polski Charles Bukowski.” Witold Horwath

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 150
qereidid | 2010-05-15
Na półkach: Przeczytane

Bardzo udany debiut powieściowy. Przytłacza punkowym klimatem, szybka akcja, dynamiczne dialogi!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dotyk ciemności

Historia dziewczyny która wpada w ręce "tresera" niewolnic seksualnych...kobieta mimo złego traktowania zakochuje się w swoim oprawcy. His...

zgłoś błąd zgłoś błąd