Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Aniołowie dnia powszedniego

Tłumaczenie: Jacek Illg
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,23 (115 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
11
7
37
6
24
5
19
4
5
3
9
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Andělé všedního dne
data wydania
ISBN
8376480863
liczba stron
136
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Chcecie dowiedzieć się wreszcie jak wyglądają aniołowie? Jak dobrzy ludzie. Ale cierpliwość aniołów też ma swoje granice...Dla pięćdziesięciodwuletniego Karela z praskiej dzielnicy Nusle wtorek, 5 września 2006 roku, jest ostatnim dniem życia, o czym wiedzą tylko aniołowie… Młoda wdowa, instruktor nauki jazdy, samobójca i czterej aniołowie oto protagoniści nowej książki Michala Viewegha....

Chcecie dowiedzieć się wreszcie jak wyglądają aniołowie? Jak dobrzy ludzie. Ale cierpliwość aniołów też ma swoje granice...Dla pięćdziesięciodwuletniego Karela z praskiej dzielnicy Nusle wtorek, 5 września 2006 roku, jest ostatnim dniem życia, o czym wiedzą tylko aniołowie… Młoda wdowa, instruktor nauki jazdy, samobójca i czterej aniołowie oto protagoniści nowej książki Michala Viewegha. Najpoczytniejszy współczesny pisarz czeski z dużą swobodą narracji i kompozycyjną brawurą opowiada historię jednego dnia, u schyłku którego łączą się drogi życiowe tych trojga ludzi. Sam autor określa swoją opowieść jako „story o ludziach, aniołach i umieraniu” oraz „książkę o nas wszystkich, których czas został dawno odmierzony, a mimo to zachowujemy się, jakbyśmy mieli żyć tu wiecznie”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (262)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6012
allison | 2016-04-01
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

"Aniołowie dnia powszedniego" to krótka, ale treściwa opowieść o jednym dniu z życia kilkorga ludzi. Początkowo wydaje się, że ich historie nie mają ze sobą nic wspólnego, szybko jednak okazuje się, że jest inaczej.

Ciekawe są tu nie tylko bieżące wydarzenia, których finał zapowiedziany jest już we wstępie. Interesujące okazują się migawki z przeszłości bohaterów - dzięki nim lepiej rozumiemy ich postępowanie i łączymy wątki w całość.

Książka Viewegha to nie tylko opowieść o aniołach, co wyraźnie sugeruje tytuł. To również historia radzenia sobie (bądź nieradzenia) z życiowymi dramatami - zdradą, chorobą i śmiercią bliskiej osoby, żałobą, rozczarowaniami.
Te kwestie pokazane są w sposób nieco melancholijny, czasem przepojony smutkiem i zadumą, czasem okraszony poczuciem humoru i rubasznością oraz ironią. Za zręczne połączenie tych elementów na pewno autorowi należy się duży plus.

Niestety, fabuła ma również minusy - bywa momentami banalna, a niektóre złote myśli okazują się...

książek: 1668
Isadora | 2011-04-09
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2011

Jofaniel, Hachamiel, Ilmuth i Nith-Haiah to aniołowie. Ich zadaniem jest czuwanie przy umierających, dodawanie im otuchy w ostatnich chwilach życia, ułatwianie przejścia na drugą stronę. Są posłańcami miłości, ale nawet ich moc jest ograniczona. To nie potężne, wzniosłe istoty znane nam z Biblii - właściwie mają niepokojąco wiele wspólnego z ludźmi; zamiast idealnych duchowo bytów mamy do czynienia ze zmęczonymi doświadczeniem, pozbawionymi złudzeń, bezradnymi, nieszczęśliwymi istotami, które muszą uczestniczyć w procesie umierania nie mogąc w żaden sposób wpływać na bieg rzeczy ani nawet przygotować ludzi na śmierć. Trudno im pogodzić się ze swoją ułomnością i ograniczeniami, nie rozumieją sensu umierania, nie potrafią udzielić umierającym odpowiedzi dlaczego - uczestniczenie w tym procesie pozbawia je szczęśliwości, motywacji i wszelkiej wiary w sens działania. Frustracja powoduje, że targają nimi wątpliwości - w istnienie Boga, w Jego miłość, a nawet w życie wieczne, w sens...

książek: 1815
Marta | 2013-11-26
Przeczytana: 14 marca 2013

Akcja powieści „Aniołowie dnia powszedniego” rozgrywa się 5 września 2006 roku. Jofaniel, Hachamiel i Nith-Haiah to aniołowie śmierci. Do ich grona dołączyła Ilmuth, która dopiero się uczy. Ich kolejnym zadaniem jest 52-letni Karel. Jednak sprawa nie jest taka prosta, bo śmierć Karela splata się z samobójstwem Zdenka. Co prawda aniołowie nie mogą towarzyszyć samobójcom w ich ostatniej drodze, ale matka Zdenka bardzo wierzy w moc troskliwych duchów i to nią postanawiają się zaopiekować wysłannicy z Nieba. Aniołowie rozdzielają się, aby w ciągu ostatnich dwunastu godzin życia towarzyszyć tym, których bezpośrednio dotknie śmierć Karela i Zdenka.

Głównym bohaterem powieści Michala Viewegh’a jest śmierć. Nie jest to jednak ckliwa i płaczliwa opowieść. Autor w doskonały sposób splótł ze sobą losy instruktora nauki jazdy, młodziutkiej wdowy i rozwodnika, który nie może pogodzić się ze zdradą żony. Bohaterowie poboczni to także arcyciekawe postaci. I tylko Lidka – była żona Zdenka nie...

książek: 868
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Praski danse macabre...

Po przeczytaniu powieści Michala Viewegha doszłam do wniosku, że jednak nie chciałabym być aniołem. Status śmiertelnika odpowiada mi dużo bardziej. Miałam wątpliwości już wówczas, gdy kilka lat temu obejrzałam słynny film Wima Wendersa "Niebo nad Berlinem". Utrzymany w stylistyce ekspresjonistycznej, ze zdjęciami zanurzonymi w popielatej sepii, z niepokojącą muzyką Nicka Ceve'a – czarował smutkiem i melancholią. Anioły o wielkich skrzydłach i łagodnych oczach uwodziły moją wyobraźnię. Milczące, czuwające nad dachami Berlina, niosące pocieszenie nieszczęśliwym, samotnym, zagubionym ludziom. Mogły je widzieć jedynie dzieci – chyba w myśl przekonania, że dobrze widzi się tylko sercem, a to, co ukryte, jest niewidoczne dla oczu ["Mały Książę"]. Wielkie posępne skrzydła jeszcze długo prześladowały moje sny.

Zupełnie inne odczucia wzbudziły we mnie anioły z powieści Michala Viewegha, krążące smętnie wśród zaułków Pragi. Co mnie samą zdumiało, wydały mi się...

książek: 1031
buschka | 2011-01-12
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię książki Michała Viewegha. Moja przygoda z jego powieściami zaczęła się od niewielkiej książeczki o zabawnym tytule „Cudowne lata pod psem”. Muszę przyznać, że bardzo udany początek. Ta powieść sprawiła, że chciałam czytać kolejne. I w zasadzie przeczytałam już wszystkie (w kolejce czeka już tylko „Zbijany” i jego debiut „Uczestnicy wycieczki”). I jak wrażenia? Otóż, każda z tych powieści jest inna. Raz, że dotyczą zupełnie odmiennych zagadnień, losów ludzkich. A dwa są pisane w nieco odmiennych konwencjach. Ale czy na pewno?

Wszak każda z jego powieści jest prześmiewcza, ironiczna, z duuuużym dystansem do czytelników, jak i do samego pisarza. Czuje się tę grę, którą autor prowadzi z czytelnikiem. Zresztą, on się wcale nie kryje z tym, że większość z tego, co pisze, to gra, to ułuda. I im bardziej wydawałaby się oderwana od rzeczywistości, tym bardziej tę rzeczywistość odzwierciedla. Wiem, masło maślane. Ale kiedy właśnie takie mam odczucia po przeczytaniu jego...

książek: 830
Nemeni | 2011-08-23
Przeczytana: sierpień 2011

Książka o pesymistycznym wydźwięku. Uświadamia nam, ze tak naprawdę istniejemy na tym świecie przelotnie, chwilkę zaledwie, jesteśmy tu tylko w odwiedzinach a celem życia jest samo życie… Według słów autora: „ to książka o nas wszystkich, których czas został dawno odmierzony, a mimo to zachowujemy się, jakbyśmy mieli żyć tu wiecznie”.
Viewegh w lekkim, ironicznym stylu przemyca niewesołe prawdy ostateczne. Rzecz trudna, ale okazuje się, że możliwa do realizacji i to na wysokim poziomie literackim.

książek: 2056
Boopoland | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Aa - 2012
Przeczytana: 26 lipca 2012

"Asystenci śmierci dnia powszedniego"

Tematykę około anielską poruszają współcześnie autorzy aż nazbyt chętnie. Zwłaszcza anioły upadłe, anioły śmierci, anioły nocy i inne wymyślne stwory pojawiają się często w powieściach, umówmy się, urban fantasy. Na szczęście Viewegh autorem fantasy nie jest i jego książka traktuje o zdecydowanie innym rodzaju aniołów.

Praga. A w niej trzy osoby, które za dwanaście godzin przejdą na drugą stronę. Kolizja samochodowo-tramwajowa i samobójstwo zakończą ich życie. Tylko skąd mają wiedzieć, że ich przyszła śmierć, każdego z nich, jest tak blisko związana ze śmiercią pozostałej dwójki?
Przyglądają się temu cztery anioły, które chociażby chciały nie mogą nic uczynić, aby zmienić przyszłość już-wkrótce-zmarłych. Jedyne na co mogą sobie pozwolić, to sprawienie przyszłym zmarłym lub ich bliskim chociaż odrobiny przyjemności przed ich pożegnaniem się z ziemskim padołem.

Czytając tę książkę miałam wrażenie, że oto trzymam w dłoniach dzieło "wielkiego"...

książek: 572
gorzka | 2011-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011

Książka, która przypomina nam o skrzętnie wszedzie pomijanym temacie śmierci. Choć wypieramy z głowy świadomość własnej przemijalności, ona kiedyś na pewno do nas powróci. Pytanie, czy wówczas nie będzie już za późno, żeby choć trochę poprawić własne życie? Autor z lekka "potrząsa" nami za pośrednictwem swojej książki, dając do zrozumienia, że należałoby bardziej serio traktować własne, jedorazowe życie, zamiast marnować swój czas na rzeczy bez znaczenia. Jestem pod wrażeniem "Aniołów...", do lektury zachęcam wszystkich.

książek: 560
Tintinka | 2013-04-05
Przeczytana: 2010 rok

Zdecydowanie polecam, niepozorna, króciutka , malutka książka, z ogromna treścią, nietypowym spojrzeniem i ważnymi prawdami - zwyczajność w niezwyczajny sposób. Właściwie nie skończyłam jej czytać, bo lubię do niej wracać.

książek: 3213
Kasiulek | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Ciężko czytało mi się tą książkę. Za dużo chaosu i za częstych przeskoków z anioła na anioła. Niestety nie porwała mnie, pomimo tego, że ją przeczytałam to nie mam pojęcia o czym jest.

zobacz kolejne z 252 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd