Tropizmy

Tłumaczenie: Szymon Żuchowski
Seria: Proza
Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,73 (26 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
7
7
7
6
6
5
1
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tropismes
data wydania
ISBN
9788365125408
liczba stron
56
słowa kluczowe
tropizmy
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
znk

Jedna ze stu najlepszych książek XX w. według „Le Monde”. Debiutancki tom prozatorskich impresji francuskiej pisarki Nathalie Sarraute to doskonały przykład nouveau roman; ukazuje się w Polsce niemal osiemdziesiąt lat od wydania oryginalnego. Naukowe określenie, jakim Sarraute posłużyła się w tytule, odnosi się do reakcji m.in. roślin na bodźce zewnętrzne i sugeruje, że książka jest zapisem...

Jedna ze stu najlepszych książek XX w. według „Le Monde”. Debiutancki tom prozatorskich impresji francuskiej pisarki Nathalie Sarraute to doskonały przykład nouveau roman; ukazuje się w Polsce niemal osiemdziesiąt lat od wydania oryginalnego. Naukowe określenie, jakim Sarraute posłużyła się w tytule, odnosi się do reakcji m.in. roślin na bodźce zewnętrzne i sugeruje, że książka jest zapisem nie tyle samej świadomości jakiegoś określonego podmiotu czy narratora, ale procesów myślowych czy właśnie reakcji na to, jak działa na nas otaczający świat

 

źródło opisu: http://www.biuroliterackie.pl/ksiazki/tropizmy/

źródło okładki: biuroliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (73)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1134
monweg | 2016-11-19

Tropizm oznacza reakcję ruchową roślin i niższych zwierząt na bodźce zewnętrzne. W zależności od rodzaju tropizmu, ruch może być powodowany przez np.: światło słoneczne, temperaturę, obecność wody, grawitację czy zranienie. Ruch może się odbywać w kierunku bodźca lub też odwrotnym, w celu oddalenia od niebezpieczeństwa. Istnieje także tropizm tkankowy, polegającym na tym, że wirusy dokonują wyboru tkanki, którą mogą zaatakować.

Tropizmy Nathalie Sarraute stanowią jedno z kanonicznych dzieł dla zrozumienia nurtu nowej powieści, czyli nouveau roman, którego przedstawicielami byli choćby Simon, Beckett czy Le Clézio, a Sarraute była główną praktyczką i teoretyczką. Tropizmy znalazły się na liście 100 najważniejszych książek XX wieku wg dziennika „Le Monde”.

Rozmawiały, ciągle rozmawiały, powtarzając to samo, przewracając się z jednej strony na drugą, międląc i międląc, wałkując palcami tę jałową, niewdzięczną materię, którą czerpały ze swojego życia (z tego, co nazywały „życiem”, ze...

książek: 437
Tomasz Wojewoda | 2016-11-30
Przeczytana: 21 listopada 2016

Z „Tropizmami” mam niewątpliwie rachunek do wyrównania. Pamiętam, że podczas obrony mojej pracy magisterskiej w czerwcu 2012 roku, jedyne pytanie, na które nie znałem odpowiedzi dotyczyło właśnie terminu, który historia literatury zawdzięcza Nathalie Sarraute. Dlatego też teraz, po ukazaniu się „Tropizmów” w październiku 2016 roku, nakładem Biura Literackiego, tym skromnym wypracowaniem nadrabiam zaległości i luki w wiedzy.

Pojęcie tropizmu wywodzi się z nauk przyrodniczych i oznacza reakcję ruchową organizmu (zwłaszcza rośliny) na bodźce zewnętrzne, tendencję do obracania się w danym kierunku. Medycyna mówi z kolei o tropizmach serca, jako o działaniach wywieranych na serce i wpływających na jego pracę. Pojęcia tropizmu po raz pierwszy na gruncie literatury użył w 1914 roku André Gide (1869-1951), mówiąc o jakiejś ciemnej, podświadomej sile, która pcha człowieka do podjęcia określonych działań. Nathalie Sarraute (1900-1999) natomiast rozwinęła to pojęcie dla literatury,...

książek: 3409
Snoopy | 2018-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2018

Strumień nieświadomości. A raczej fragmentaryczne miniatury egzystencji. Uwielbiam taką literaturę!

książek: 311
Ana | 2018-09-13
Przeczytana: 07 września 2018

Zaskoczyło dopiero za drugim podejściem.

Jest to przedziwna książeczka (50 stron!), na którą składa się dwadzieścia stanów emocjonalnych. To nie są opowiadania, w tych tekstach praktycznie nie ma fabuły. Ich się nie czyta, je się czuje. Albo i nie, bo nie wszystkie potrafiłam zrozumieć - niektóre uciekały i pozostawały ciągiem słów bez emocji.

Myślę, że kluczem do Tropizmów jest własne doświadczenie. Czytane fragmenty dotykają emocji i przeżyć, które się ma w sobie, a te, które opowiadają o poznawczo obcej dla mnie sytuacji - trafiały w próżnię. Ciekawe, poetyckie, inne doświadczenie czytania.

książek: 56
nazielono | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2017

Ta książka przeleciała przeze mnie jak przez sitko, nie pozostawiając po sobie nic, ale może jeszcze z biegiem czasu (albo z kolejnymi zajęciami z literatury) zrozumiem jej fenomen.

książek: 476
OskarM | 2019-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 644
Michele | 2018-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2018
książek: 1336
Katarzyna | 2018-05-05
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018
książek: 513
Buck Rotgut | 2018-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 grudnia 2018
książek: 537
c_litterae | 2018-01-29
zobacz kolejne z 63 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd